Matura z j. polskiego

Matura z j. polskiego Zadania dla maturzystów i fanów języka polskiego

https://www.facebook.com/share/p/14RKGCPV5nn/
12/12/2025

https://www.facebook.com/share/p/14RKGCPV5nn/

📚 Niezbędnik każdego Olimpijczyka! 📚

Drodzy Uczestnicy, Nauczyciele i Opiekunowie Naukowi,
przed II etapem Olimpiady Literatury i Języka Polskiego ogromną radością prezentujemy Wam publikację, która może stać się najważniejszym sojusznikiem w przygotowaniach do zawodów. Oto „Odczytywanie: interpretacje utworów literackich w Olimpiadzie Literatury i Języka Polskiego” – tom przygotowany przez Instytut Badań Literackich PAN, który znajdziecie w wolnym dostępie na stronie https://rcin.org.pl/ibl/dlibra/publication/284269/edition/247442/content.

📖 To zbiór kilkudziesięciu mistrzowskich interpretacji, które pokazują, jak wnikliwie, trafnie i z pasją czytać literaturę. Książka nie jest zbiorem gotowych „ściąg”, lecz przewodnikiem po metodach analizy, pokazującym różnorodność narzędzi badawczych – od strukturalizmu po najnowsze teorie interpretacji. Teksty zostały dobrane tak, by pomóc zarówno uczestnikom OLIJP (licea), jak i OLIJP-SP (szkoły podstawowe).

👥 Tom ukazał się pod redakcją prof. Tomasza Chachulskiego przy współpracy dr. Jana Falkowskiego.

✍️ Autorami szkiców są wybitni badacze literatury, dydaktycy akademiccy i szkolni, w większości związani z Olimpiadą jako jurorzy i członkowie Komitetów. Wśród autorów znaleźli się m.in.: Teresa Kostkiewiczowa, Michał Głowiński, Katarzyna Kuczyńska-Koschany, Grzegorz Marzec, Krzysztof Mrowcewicz, Mirosława Hanusiewicz-Lavallee, Agnieszka Czechowicz, Roman Dąbrowski, Paweł Pluta, Agata Seweryn, Teresa Dobrzyńska, Ewangelina Skalińska, Arent van Nieukerken, Marek Stanisz, Aleksander Wójtowicz, Kinga Białek, Piotr Mitzner, Bogusław Dopart, Małgorzata Mikołajczak, Dorota Michułka, Andrzej Tyszczyk, Elżbieta Błachowicz, Bernadetta Kuczera-Chachulska, Krzysztof Biedrzycki, Anna Janus-Sitarz, Małgorzata Grzebień, Grażyna Borkowska, Igor Piotrowski, Wojciech Kudyba, Magdalena Rudkowska, Anna Czabanowska-Wróbel, Marcin Cieński, Piotr Krupiński, Tomasz Cieślak.

🔍 Co znajdziecie w środku? Przekrój przez całą historię literatury polskiej – od renesansu po najnowszą współczesność. Interpretowane są wiersze pojedyncze, pary wierszy (interpretacje porównawcze) oraz mała proza. Oto lista omówionych utworów:
🔹 Renesans i Barok:
• J. Kochanowski (Tren IIII, Tren X, Pieśń VIII, Do fraszek)
• D. Naborowski (Krótkość żywota)
• J. A. Morsztyn (Vaneggiar d’una innamorata)
• W. Potocki (Nagrobek Leliwczykowi)
🔹 Oświecenie i Romantyzm:
• I. Krasicki (Do księdza Marcina)
• F. Karpiński (Na odmienione Nadprucie, Pieśń poranna)
• F. D. Kniaźnin (Dwie Gałązki)
• A. Mickiewicz (*Do **. Na Alpach w Splügen 1829)
• J. Słowacki ([Kiedy pierwsze kury Panu spiewają...])
• C. Norwid (Stolica, Ironia, fragm. Rzecz o wolności słowa)
• S. E. Koźmian (Z mego okienka w jesieni)
🔹 Wiek XX i Współczesność:
• K. Wierzyński (Match footballowy, Na grobie Słowackiego)
• J. Tuwim (Ruch)
• J. Czechowicz (Przemiany)
• K. I. Gałczyński (Inge Bartsch)
• B. Leśmian (Pszczoły)
• Z. Herbert (Do moich kości, Rozmyślania Pana Cogito o odkupieniu, Domysły na temat Barabasza)
• W. Szymborska (Wywiad z dzieckiem)
• Cz. Miłosz (To jedno)
• S. Barańczak (Pierwsza piątka)
• J. S. Pasierb (Szukanie Adama)
• J. Kulmowa (Dorośli)
• J. Szuber (Mur)
• M. Głowiński (Fikcja dobrego dzieciństwa)
• P. Marcinkiewicz (Ławka)
• P. Sommer (To jest imię i nazwisko)
• J. Mueller (szczodrak)
• J. Fiedorczuk (W domu powinno być także miejsce dla zmarłych)
• A. Zagajewski (Nienapisana elegia dla Żydów krakowskich)
• U. Kozioł (Lament)
• T. Różycki (Metamorfozy)
• U. Zajączkowska (Topola biała)
• A. D. Liskowacki (Wiersze antywojenne, Dombardowanie)
• B. Majzel (nagonka)
Zachęcamy do lektury i życzymy owocnych interpretacji! To lektura obowiązkowa dla każdego, kto chce zrozumieć, jak literatura „działa”. 🧐✒️

24/09/2025

24 września 1821 roku w Laskowie-Głuchach niedaleko Wyszkowa urodził się Cyprian Kamil Norwid – polski poeta, prozaik, dramatopisarz, eseista, grafik, rzeźbiarz, malarz i filozof.

Jego dalekim przodkiem był król Jan III Sobieski, a on sam pieczętował się herbem Topór. Uznawany za ostatniego z czterech najważniejszych polskich poetów romantycznych, większość życia spędził na emigracji. Dużo podróżował, mieszkał m.in. w Rzymie, Dreźnie, Berlinie, Londynie, Stanach Zjednoczonych, Wenecji, Florencji i Paryżu.

Cyprian Kamil Norwid był człowiekiem nieśmiałym i subtelnym, o delikatnej naturze, przeżył wiele rozczarowań oraz osobistych tragedii, zawsze czuł się wyobcowany i niezrozumiany. Cały czas borykał się z problemami finansowymi, chorował na gruźlicę, cierpiał na postępującą głuchotę i ślepotę. Pod koniec życia, po załamaniu nerwowym, trafił do przytułku na peryferiach Paryża, co jeszcze bardziej spotęgowało jego jego samotność, izolację i zgorzknienie. Umarł we śnie, zapomniany przez przyjaciół i społeczeństwo.

Więc mniejsza o to, w jakiej spoczniesz urnie,
Gdzie, kiedy, w jakim sensie i obliczu,
Bo grób twój jeszcze odemkną powtórnie,
Inaczej będą głosić twe zasługi
I łez wylanych dziś będą się wstydzić,
A lać ci będą łzy potęgi drugiej
Ci, co człowiekiem nie mogli cię widzieć.

Twórczość Cypriana Kamila Norwida została odkryta wiele lat po jego śmierci w okresie Młodej Polski.

22/09/2025

Gdybym miał wymienić francuskich pisarzy i poetów, z którymi chciałbym spędzić lato, Baudelaire znalazłby się zapewne gdzieś pod koniec listy. O ile milej byłoby z George Sand lub z Alexandrem Dumasem... Autor „Kwiatów zła” już za życia nie budził przesadnej sympatii, nie tylko ze względu na szokującą treść jego dzieł, ale także pogardliwy stosunek do kobiet, napastliwość, a nawet niechęć do... śmiechu, który uważał za diaboliczny. A jednak Antoine Compagnon, profesor Collège de France (jak Mickiewicz) przekonuje w książce „Lato z Baudelaire'em”, jak znakomitym przewodnikiem po Paryżu schyłku romantyzmu byłby ów poeta.
Baudelaire, jak jego rówieśnik Norwid, nie mieści się w prostych podziałach na epoki literackie. Obserwował powolny zmierzch romantyków oraz nadejście kolejnych nurtów artystycznych, komentując zarówno twórczość Victora Hugo i Eugène'a Delacroix, jak i skandal związany z wczesnymi dziełami Édouarda Maneta – „Olimpią” i „Śniadaniem na trawie”. Z romantyzmu czerpał tyle, ile potrzebował i uważał za wartościowe. Interesował go realizm i to, co klasyczna sztuka pomijała jako brzydkie czy niemoralne. Paryż, przechodzący na jego oczach wielką przebudowę Haussmanna, w jego dziełach zaludniali w równej mierze artyści i dandysi, co śmieciarze. A jednocześnie Baudelaire ubolewał nad postępującą desakralizacją sztuki, stylizował się na romantycznego dandysa i buntował się przeciwko materialistycznej nowoczesności.
Pod pretekstem podążania kolejnymi alejami baudelairowskiego Paryża Compagnon (po francusku jego nazwisko znaczy „Towarzysz” – bardzo akuratnie!) zaprasza nas do zwiedzania labiryntów myśli autora „Kwiatów zła”. Niekiedy trafiamy na ślepe zaułki, a innym razem – na sprzeczności (ot, choćby przepiękne wersy o kobietach – podczas gdy inne dzieła mieszały je z błotem), nie mamy jednak wątpliwości, że Baudelaire nie tylko wielkim poetą był, ale także bardzo nietuzinkową osobowością. Dla jego miłośników i osób, które dopiero chciałyby się z nim zapoznać – pozycja obowiązkowa!
Za egzemplarz recenzencki dziękuję Oficyna Literacka Noir sur Blanc

22/09/2025
21/08/2025

Jego matka zmarła, gdy miał trzy lata, a ojciec, który go odrzucił, zmarł sześć lat później. Stał się balastem dla rodziny — przechodził spod opieki jednych krewnych do drugich. Brakowało mu poczucia bezpieczeństwa, czuł się odrzucony i samotny. Do tego dochodziła regularna przemoc fizyczna ze strony babci.

Nie był dobrym uczniem, co nie znaczy, że brakowało mu zdolności. Szukając akceptacji wśród rówieśników, próbował zdobyć pozycję w klasie wygłupami i łobuzowaniem. W starszych klasach zaczął osiągać dobre wyniki, ale one również były próbą zdobycia uznania rodziny u której wtedy mieszkał.

W wieku 16 lat uciekł ze szkoły, by dołączyć do powstania styczniowego. Został ranny i aresztowany. Wojenna trauma zmieniła go na zawsze. Cierpiał na agorafobię, bał się jeździć przez mosty, dlatego koleją podróżował wyłącznie nocą. Miewał ataki paniki, lęk wysokości, a różnego rodzaju niepokoje towarzyszyły mu przez całe życie.

Imał się różnych zajęć: był fotografem, ulicznym mówcą, murarzem, ślusarzem w fabryce Lilpopa i Raua, tłumaczem. Próbował też swoich sił jako dziennikarz, a potem pisarz.

Jego twórczość pełna jest wątków autobiograficznych i czytana z tej perspektywy nabiera dodatkowego znaczenia. W swoich utworach często wracał do ważnych, trudnych wydarzeń z życia, zmieniając ich bieg na bardziej korzystny — naprawiając błędy własne albo zaniedbania innych. Uważa się, że pisarstwo było dla niego formą terapii.

Pisał z przerwami, dlatego jego dorobek nie jest tak obfity jak u niektórych współczesnych mu twórców. Każde z jego dzieł jest jednak starannie przemyślane, a styl i głębia myśli — niezapomniane. „Lalka”, „Emancypantki”, „Faraon”, „Placówka” na stałe weszły do kanonu polskiej kultury. Znamy go pod pseudonimem Bolesław Prus, który miał podkreślać jego szlacheckie pochodzenie („Prus”) i nawiązywać do historycznego dziedzictwa Polski („Bolesław”). Naprawdę nazywał się Aleksander Głowacki.

Rodzina i bliscy, a także on sam, stali się pierwowzorami wielu jego bohaterów literackich. Cechy Izabeli Łęckiej można odnaleźć u jego żony, a postacie Rzeckiego i Wokulskiego uosabiają dwie różne strony osobowości Prusa.

Dziś obchodzimy rocznicę jego urodzin.

https://www.facebook.com/share/p/1BsnEQndac/
21/04/2025

https://www.facebook.com/share/p/1BsnEQndac/

Apolonia zmarła na gruźlicę, kiedy Aleksander miał niespełna 3 lata. Trafił pod opiekę babki, Marcjanny Trembińskiej. Pracowała ona jako pomoc gospodarcza w Instytucie Maryjskim, założonym w dawnym pałacu Czartoryskich w Puławach i nie miała czasu dla wnuka. Potrafiła wpaść w furię z byle powodu, wyzywać dziecko od łajdaków, gałganów i bić za byle co. Chłopiec rósł bez poczucia bliskości i ciepłej opieki. Gdy wkroczył w wiek szkolny, babka uznała, że czas, by zajął się nim mężczyzna - przekazała go więc bezdzietnemu i dobrze sytuowanemu wujostwu, Klemensowi i Domiceli Olszewskim, mieszkającym w Lublinie. "Siedmioletni Aleksander opuszczał dom Marcjanny z opinią krnąbrnego, zawziętego i pozbawionego serca łobuza".
W nowym domu chłopiec musiał zaakceptować reguły, m.in. zakaz przebywania dziecka w salonie z dorosłymi, bezwarunkowe posłuszeństwo i pilną naukę. Buntował się przeciw nim. W dodatku był niezdarny, co chwila coś tłukł, brakowało mu manier. Już to irytowało wuja, a kiedy chłopiec nie zdał do następnej klasy, odtrącił go.
Wysłano go do jego rodzonego brata, Leona, nauczyciela w siedleckim, potem kieleckim gimnazjum. Chłopiec i młody mężczyzna byli sobie zupełnie obcy. Nic więc dziwnego, że gdy w 1863 roku wybuchło powstanie styczniowe, Leonowi nie udało się upilnować brata. Aleksander uciekł ze szkoły do oddziału powstańczego Dionizego Czachowskiego. Miał zaledwie 16 lat, gdy został ranny w starciu pod Białką i spędził ponad miesiąc w siedleckim szpitalu jako jeniec wojenny. Przed egzekucją uratował go wiek.
Link w komentarzu 👇

Adres

Sobieskiego 20
Gniezno
62-200

Telefon

+48691057863

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Matura z j. polskiego umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skróty

Udostępnij

Kategoria