Kreis Glogau

Kreis Glogau

Udostępnij

Kreis Glogau to niemiecki powiat istniejący w latach 1741-1945 na terenie Dolnego Śląska.

Celem niniejszej strony jest pokazanie zapomnianej lub kompletnie nieznanej historii tego regionu, okolicznych miasteczek, wsi oraz związanych z nimi miejsc.

14/06/2026

BĄDZÓW 👇👇👇

Do 1945 roku wieś Bansau, Kreis Glogau, zaraz po wojnie krótko jako Golczewice (błędnie), następnie Bankowice i wreszcie od września 1947 roku już Bądzów, obecnie nadal powiat głogowski, gmina Jerzmanowa 🧭

Pierwsze dekady XX-ego stulecia to dla majątku w Bądzowie czas bardziej upadków aniżeli wzlotów, bankructwa, egzekucje komornicze, zajęcia przez banki, przymusowe licytacje, zaś do tego jeszcze pożar pałacu, choroby bydła, podpalenia zbiorów, malwersacje finansowe, itp. ‼️

O jednej z takich historii donosiła prasa w sierpniu 1933 roku 📰:

"Byłemu zarządzającemu majątkiem rycerskim w Bądzowie, należącym teraz do "Kasy Emerytalnej Pracowników Kolei Rzeszy" w Dreźnie, Arno Falk, przed sądem ławniczym w Głogowie postawiono zarzut przywłaszczenia środków w wysokości 17 000 marek, przy czym w toku rozprawy kwota ta wzrosła do 21 000 marek 🚨

Pan Falk, przebywający w areszcie już od kwietnia, przyznał się do winy, a na swoją obronę podał, że ponosił bardzo wysokie wydatki służbowe, które to nie były mu zwracane. Oświadczył też, że wykupił polisę ubezpieczeniową na życie na kwotę 18 000 marek, której składka wynosiła jeszcze 200 marek miesięcznie 💰💰💰

Istotna kwestia, w jaki sposób nielojalny urzędnik majątkowy mógł przez lata dopuszczać się tych nieuczciwych działań, pomimo licznych kontroli, została jedynie częściowo wyjaśniona przez fakt, że spółdzielnia, utrzymująca stosunki handlowe z tym majątkiem, wielokrotnie przekazała organom kontrolnym fałszywe wyciągi z kont 👀

Okoliczność ta, która została poruszona dopiero podczas rozprawy głównej, według oświadczenia przedstawiciela oskarżenia, może doprowadzić do wszczęcia postępowania również przeciwko innej osobie ⁉️

Oskarżony, który przy miesięcznym wynagrodzeniu wynoszącym 200 marek oraz przysługujących mu odpowiednich dodatkach, znajdował się wówczas w dostatecznie dobrej sytuacji materialnej, został skazany za ciągłe przywłaszczanie mienia na karę jednego roku i 4 miesięcy więzienia. Na poczet tej kary zaliczono mu również 4 miesiące spędzone w areszcie śledczym 🚨

Zaś postępowanie przeciwko sekretarce majątku, podejrzewanej tu o współudział w przestępstwie, zostało już pewien czas temu umorzone" (koniec artykułu)...

Poniżej 4-obrazkowa przedwojenna pocztówka z "pozdrowieniami z Bądzowa". Na górze widok ulicy i gorzelnia, obok gospoda, piekarnia oraz handel towarami kolonialnymi (właściciel niejaki Wilhelm Teichert). Na dole od lewej miejscowy pałac 🏰 i cegielnia 🧱 Wysłane przed 1913 rokiem...

W związku z licznymi zapytaniami na wszystkich moich profilach i messengerach pragnę Państwa "ostrzec", że moja książka historyczna "FESTUNG GLOGAU 1944-1945" jest już dostępna wyłącznie w wersji elektronicznej, czyli do poczytania sobie na komputerze, laptopie, tablecie czy telefonie ☎️

Książkę 📖 można kupić wspierając profil kawą na buycoffee.to/przemyslawlewicki ☕️ podając swój prawidłowy adres mailowy, na który publikacja jest natychmiast przesyłana 📧 W prezencie dorzucam nieopublikowany jeszcze "suplement" zawierający nowe informacje na temat walk o Głogów w 1945 roku i związanych z tym nieznanych wydarzeń 🎁



Gmina Jerzmanowa - Gościnna dla rozwoju
Powiat Głogowski
Dolny Śląsk
Pałac Bądzów Restauracja, Noclegi
Bądzów Sala Weselna
Nasz Bądzów
Słodka

31/05/2026

SIEDLISKO

Siedlisko, dawniej Carolath w powiecie głogowskim, po wojnie jako Karolat, obecnie to powiat nowosolski w województwie lubuskim :) Najstarsze wzmianki pochodzą z 1298 roku. Miejscowość słynie ze wspaniałego zespołu zamkowego oraz tradycji winiarskich, czemu poświęcony jest poniższy tekst z "Neuer Glogauer Anzeiger", czyli miesięcznika wydawanego w Hannowerze przez stowarzyszenie "Glogauer Heimatbung". Tłumaczenie na język polski:

"W wydanej we Wrocławiu w 1737 roku książce „Schlesisches Labyrinth” („Śląski Labirynt”) znajduje się również wzmianka o znaczącym winiarstwie w Siedlisku nad Odrą. Jeden z rozdziałów nosi tytuł: „O śląskich winnicach, winie, gorzałce i innych obecnie używanych napojach”. Dosłownie czytamy tam:

„Wreszcie przed stu i więcej laty godny nieśmiertelnej sławy baron Georg von Schönaich, którego potomkami są obecni hrabiowie i wolni panowie stanowi tego samego nazwiska, podjął się niezwykle śmiałego przedsięwzięcia, zakładając nowe winnice w Siedlisku i Bytomiu nad Odrą. Suchą, chłodną i piaszczystą ziemię ogrzał i uczynił żyzną dzięki obfitemu nawożeniu. Sprowadził sadzonki winorośli znad Renu, Neckaru, Mozeli oraz węgierskiej Raby, własnoręcznie je zasadził i dzięki niestrudzonej trosce, wbrew wszelkim oczekiwaniom, uzyskał dobre wino. Corocznie otrzymywał od dwóch do trzech tysięcy eimerów (1 eimer to dawniej około 68 litrów) tego trunku, napełniając nim obficie zarówno własne, jak i cudze piwnice.

Ten wielki mąż stanu, a zarazem roztropny gospodarz, zalecił swojej rodzinie, żeby przy stole w Siedlisku stale pili wyłącznie własne, krajowe wino; wówczas mieli wyraźnie doświadczać Bożego błogosławieństwa.

Oprócz Karolatu dobre, nadające się do picia wino, zarówno czerwone, jak i białe, rosło także w Gubinie, Bytomiu Odrzańskim, Zielonej Górze, Krośnie Odrzańskim i innych miejscowościach. Również niektórzy przedstawiciele szlachty w księstwie głogowskim - przede wszystkim panowie von Stosch z Krzydłowic - dawniej troskliwie zaopatrywali swoje piwnice poprzez zakładanie winnic.”

Tyle przekazuje kronikarz i autor relacji z 1737 roku.

To, że w Siedlisku niegdyś produkowano dobre wino, wiedzą wszyscy ci, którzy jeszcze w Siedlisku i Runowie widzieli szlachetne winorośle rosnące przy ścianach domów. W niczym nie ustępowały one winogronom dojrzewającym nad Renem. Starsi mieszkańcy Siedliska i Runowa z pewnością dobrze pamiętają jeszcze dwie ostatnie „Wingerty” (winnice) znajdujące się w pobliżu tłoczni wina. Jedna z nich została później obsadzona drzewami owocowymi, druga zaś utraciła swoje znaczenie jako winnica. Kiedy bowiem krótko przed wojną wybudowano nową ulicę Bergstraße - która całkowicie odmieniła wygląd południowo-wschodniej części Siedliska - nieużywana już winnica została zlikwidowana.

Kiedy baron Georg von Schönaich założył winnice w okolicach Siedliska, sprowadził tutaj winiarzy z Nadrenii i Palatynatu. Mieli oni zajmować się uprawą i pielęgnacją winnic. Polecił wybudować dla nich trzy "Winzerhäuser" (domy winiarskie) - każdy przeznaczony dla dwóch rodzin. Budynki te reprezentowały zupełnie szczególny styl architektoniczny, dotąd niespotykany na północnym Śląsku.

Jeden z tych domów padł ofiarą podpalenia w latach dwudziestych XX wieku. Dwa pozostałe zachowały się w dobrym stanie aż do czasu wysiedlenia mieszkańców po II wojnie światowej. „Domki winiarzy”, jak nazywano je w Siedlisku, oraz tłocznia wina zostały wzniesione pośród winnic.

Kiedy baron Georg von Schönaich przystąpił do przebudowy otoczenia zamku w Siedlisku, polecił również wybudować gospodę nad Odrą. Otrzymała ona nazwę „Zum Pappenheimer”, która miała przypominać dawnych żołnierzy z czasów wojny trzydziestoletniej - odważnych i wytrzymałych w piciu weteranów, którzy pod dowództwem generała Pappenheima przemierzali ziemie niemieckie.

W budynku tym odbywały się również posiedzenia sądu wiejskiego, a później organizowano tam uroczystości oraz święta lokalnej społeczności. Przede wszystkim jednak w „Zum Pappenheimer” zakwaterowani byli koniuszowie i jeźdźcy służący baronowi.

W 1800 roku ulokowano tam jeszcze królewski sąd urzędowy (Amtsgericht). Pod koniec lat dwudziestych ubiegłego stulecia, gdy sąd został przeniesiony do Bytomia Odrzańskiego, opuszczone pomieszczenia „Pappenheimera” zajęła organizacja "Freiwilliger Arbeitsdienst" (FAD, "Ochotnicza Służba Pracy"). Później zastąpiła ją tam "Reichsarbeitsdienst" (RAD, "Służba Pracy Rzeszy"), która w pobliżu Siedliska utworzyła swój duży obóz nr 3/101 „Emanuel Geibel” (koniec artykułu)...

Na zamieszczonym zdjęciu jeden ze 3 starych "Winzerhäus" ("Dom Winiarzy") położony między siedzibą nadleśnictwa a Heinrichstift. Nie udało mi się niestety ustalić czym było to "Heinrichstift"...

Forum Siedlisko
Siedlisko nad Odrą
Pomniki przeszłości Ziemi Nowosolskiej
Stowarzyszenie Lubuski Krajobraz Kulturowy
Stowarzyszenie Historyczne Carolath-Hegewald
Gminny Ośrodek Kultury i Sportu

W związku z licznymi zapytaniami na wszystkich moich profilach i messengerach pragnę Państwa "ostrzec", że moja książka historyczna "FESTUNG GLOGAU 1944-1945" jest już dostępna wyłącznie w wersji elektronicznej, czyli do poczytania sobie na komputerze, laptopie, tablecie czy telefonie 🙂

Książkę można zakupić wspierając mój profil kawą na buycoffee.to/przemyslawlewicki i podając swój prawidłowy adres mailowy, na który publikacja jest natychmiast przesyłana 🙂 W prezencie dorzucam nieopublikowany jeszcze "suplement" zawierający nowe informacje na temat walk o Głogów w 1945 roku i związanych z tym nieznanych wydarzeń...

30/05/2026

NIELUBIA

Nielubia (dawniej Nilbau) na Dolnym Śląsku, powiat głogowski, gmina Żukowice. Wieś z historią sięgającą co najmniej XIII wieku :) Streszczenie tych dziejów oraz najważniejsze informacje ukazały się w miesięczniku "Neuer Glogauer Anzeiger" wydawanym w Hannowerze przez stowarzyszenie "Glogauer Heimatbund". Poniżej treść wspomnianej publikacji w tłumaczeniu na język polski:

"Miejcowość jest położona przy szosie Głogów-Przemków i posiada stację kolejową na linii Głogów-Żagań. Nielubia była bardzo zamożną wsią rolniczą. Żyzne gleby stanowiły podstawę wydajnego rolnictwa. Rolnicy byli bardzo otwarci i towarzyscy, a jednocześnie wyjątkowo utalentowanymi gospodarzami. Pola uprawne we wsi zajmowały 753 hektary, liczbie mieszkańców wyniosła ostatecznie 576 osób.

We wsi znajdował się kościół ewangelicki, będący filialną świątynią głogowskiego „Zum Schifflein Christi” ("Łódź Chrystusowa). Opiekę duszpasterską sprawowali duchowni głogowscy. Kościół katolicki zaliczany był do zabytków kultury śląskiej. Został wybudowany pod koniec średniowiecza z granitowych głazów i cegieł. Społeczność katolicka była prowadzona przez parafię z Jakubowa. Ostatnimi nauczycielami w miejscowej szkole byli Wilhelm Zwahr i Rudolf Berndt. Uczęszczały do niej dzieci protestanckie. Dzieci katolickie uczyły się w Kurowicach. Sąsiedztwo miasta Głogów umożliwiało uczęszczanie do szkół średnich. Urzędowo wieś należała do Brzostowa. Działał tu klub rowerowy, przewodniczący Alfred Schulz, oraz stowarzyszenie ogrodników działkowych, przewodniczący Fritz Poltmann. Nielubia posiadała mleczarnię, młyn wodny i motorowy, cegielnię oraz dwie gospody.

"Kronika Głogowa" opowiada o pewnej szczególnej okoliczności z najwcześniejszych dziejów wsi, a jest ona naprawdę jedyna w swoim rodzaju, jak pokazuje analiza nazewnictwa rodzimych miejscowości w dawnych czasach. Stwierdza ona, że ​​Nielubia była miejscem "niezdrowym i nielubianym", nazywanym "Nelub" w 1305 roku, "Nyloube" w 1323 roku i "Neluba" w 1352 roku. Niestety, żadne źródło nie wyjaśnia, dlaczego było "niezdrowe i nielubiane". Z pewnością w tamtych czasach wiele ojczystych wiosek sprawiało niezbyt przyjazne wrażenie, dopóki niemieccy osadnicy nie nadali im lepszego charakteru. Nielubia, nadal żyjąca we wspomnieniach swoich mieszkańców i wielu mieszkańców Głogowa, jawi się jako czyste i przyjemne miejsce do wędrówek.

W historii Nilbau warto jeszcze odnotować, że była to enklawa Księstwa Głogowskiego, względnie "wieś miejska". Właścicielem miejscowości było miasto Głogów. W XIII wieku w Nielubi istniał urząd dziedzicznego sołtysa lennego. Do najważniejszych jego obowiązków należało przewodniczenie sądowi wiejskiemu oraz pobieranie i egzekwowanie od mieszkańców wioski należnych mu świadczeń na rzecz pana zwierzchniego. Kościół parafialny w Nielubi należał do dekanatu głogowskiego. 20 kwietnia 1334 roku król Jan Luksemburski nadał miastu Głogów przywilej dotyczący tej wsi. We wrześniu 1610 roku przez miejscowość przemaszerowało 500 ludzi konnych i pieszych, wyrządzając mieszkańcom znaczne szkody. W połowie XVII wieku kościół w Nielubi przeszedł w ręce ewangelików. Podczas akcji odbierania kościołów protestantom (XVII wiek) został on ponownie zwrócony katolikom.

W XIX wieku Nielubia otrzymała nowy kościół ewangelicki, który został poświęcony 17 maja 1866 roku. Magistrat miasta Głogowa podarował kościołowi zegar wieżowy o wartości 300 talarów. Na początku XX stulecia Nielubię przyłączono do sieci elektrycznej. Liczba mieszkańców wzrosła z 462 osób w 1756 roku do 579 osób w 1943 roku.

W 1943 roku władze gminy przedstawiały się następująco:

wójt: Otto Pusch
zastępcy: rolnik Artur Hausknecht, rolnik Artur Hein
radni gminni: rolnik Paul Schulz, agent pocztowy Paul Przezborski, kupiec Emil Schindler, robotnik Paul Goldmann
skarbnik: kupiec Emil Schindler

Nielubia urzędowo należała do okręgu Brzostów. Tam znajdował się również urząd stanu cywilnego.” (koniec artykułu)...

Na zamieszczonej pocztówce, wysłanej 19 lipca 1900 roku widać na górze budynek pocztowy, kościół katolicki, fragment głównej ulicy oraz gospodę "Schwarzer Adler" :) Na dole kościół ewangelicki (dziś katolicki) i szkoła ewangelicka. W ostatniej linijce tekstu napisano:

"Nilbau Kreis Gross Glogau"

Dosłownie oznacza to "Nielubia, powiat Wielki Głogów", lecz wcale nie świadczy, że Głogów był wtedy taki wielki :) Podane określenie "gross" (z niemieckiego "duży, większy, wielki") nadano mu tutaj wyłącznie dla odróżnienia od Głogowa w woj. opolskim, który nazywał się w języku niemieckim Oberglogau (dosłownie "Głogów Górny"). Jeszcze lepiej wyglądało to po łacinie, bo było "Glogovia Maior", czyli "Głogów Duży" i "Glogovia Minor", czyli "Głogów Mały" :)

Gminna Biblioteka Publiczna w Nielubi
Gmina Żukowice
Powiat Głogowski
Dolny Śląsk

W związku z licznymi zapytaniami na wszystkich moich profilach i messengerach pragnę Państwa poinformować, że książka historyczna "FESTUNG GLOGAU 1944-1945" jest już dostępna wyłącznie w wersji elektronicznej, czyli do poczytania sobie na komputerze, laptopie, tablecie czy telefonie 🙂

Książkę można zakupić wspierając mój profil kawą na buycoffee.to/przemyslawlewicki i podając swój prawidłowy adres mailowy, na który publikacja jest natychmiast przesyłana 🙂 W prezencie dorzucam nieopublikowany jeszcze "suplement" zawierający nowe informacje na temat walk o Głogów w 1945 roku i związanych z tym nieznanych wydarzeń...

25/05/2026

W związku z licznymi zapytaniami na wszystkich moich profilach i messengerach pragnę Państwa poinformować, że książka historyczna "FESTUNG GLOGAU 1944-1945" jest już dostępna wyłącznie w wersji elektronicznej, czyli do poczytania sobie na komputerze, laptopie, tablecie czy telefonie :)

Książkę można zakupić wspierając mój profil kawą na buycoffee.to/przemyslawlewicki i podając swój prawidłowy adres mailowy, na który publikacja jest natychmiast przesyłana :) W prezencie dorzucam nieopublikowany jeszcze "suplement" zawierający nowe informacje na temat walk o Głogów w 1945 roku i związanych z tym nieznanych wydarzeń...



#КрепостьГлогау

17/05/2026

GAWORZYCE

Wieś Gaworzyce, dawniej Quaritz, od 1937 roku Oberquell, powiat głogowski, obecnie polkowicki. Czteropolowa pocztówka wysłana w drugiej połowie lat 30-tych ubiegłego wieku z pozdrowieniami...

W lewym górnym rogu stacja kolejowa (współcześnie nieczynna). Z prawej widok na główną ulicę miejscowości, w tle kościół katolicki i kościół ewangelicki...

Na dole z lewej strony pałac hrabiowskiego rodu von Tschammer. Po prawej siedziba grupy Reichsarbeitsdienst (czyli "Służba Pracy Rzeszy", w skrócie RAD), oddział numer 7/106. Na budynku napis:

"Dem Vaterland zu dienen ist der schönste Dienst" (tłumaczenie: "Służenie ojczyźnie jest najpiękniejszą służbą")...

Zachęcam do wspierania mojego profilu wirtualną kawą na buycoffee.to/przemyslawlewicki, każdy z Państwa otrzyma pełną elektroniczną wersję mojej książki historycznej "Festung Glogau 1944-1945 ", gorąco polecam jej lekturę ❤️


16/05/2026

BRZEG GŁOGOWSKI

Brzeg Głogowski (do 1945 roku Brieg), wioska w gminie Żukowice, powiat głogowski :) W lewym górnym rogu widać sklep towarowy pana Koppa. Na obrazku obok to miejscowy Kriegerdenkmal, pomnik mieszkańców poległych na wojnie. Sam postument zachował się aż do dnia dzisiejszego. Pruskiego orła zastąpił krzyż, w miejscu tablicy z nazwiskami żołnierzy już w okresie PRL pojawiła się inskrypcja:

"Bogu i Ojczyźnie
w 20 rocznicę wyzwolenia ziem piastowskich
1945 - 1965
Parafia Brzeg Głogowski"

Na dole po lewej stronie zachowany współcześnie kościół katolicki z przyległym do niego niewielkim cmentarzem. Z prawej budynek miejscowej szkoły ewangelickiej, grupka dzieci i nauczyciele...

Przedwojenna widokówka, ale niestety, bez obiegu pocztowego...

Zachęcam do wspierania mojego profilu wirtualną kawą na buycoffee.to/przemyslawlewicki, każdy z Państwa otrzyma pełną elektroniczną wersję mojej książki historycznej "Festung Glogau 1944-1945 ", gorąco polecam jej lekturę ❤️

Photos from Kreis Glogau's post 10/05/2026

GEBRÜDER MOMMA W SŁAWIE :)

Sława, dawniej Śląska, dawniej Schlawa, od 1937 roku Schlesiersee w powiecie głogowskim :) Po wojnie także, ale już od 1954 roku województwo zielonogórskie, obecnie lubuskie, powiat Wschowa i na razie nic nie zapowiada dalszych zmian :)

Na Rynku w Sławie można jeszcze odnaleźć aż 11 sztuk przedwojennych studzienek kanalizacyjnych z napisem GEBR. MOMMA GLOGAU. W bocznych uliczkach są także kolejne tego producenta :)

Firma pierwotnie należała do Carla Weissa, data jej założenia to 1835 rok (a niektóre źródła podają też 1837 rok). Specjalizowała się wówczas produkcji mechanizmów dużych zegarów wieżowych, co po pewnym czasie przyniosło jej zasłużoną renomę w całych Niemczech, ale nie tylko tam :)

W XX wieku zakład przejęli bracia MOMMA, którzy kontynuowali działalność aż do 1945 roku. Oprócz wspomnianych już zegarów na bardzo dużą skalę zajmowano się przeróżnymi odlewami z żelaza dla przemysłu, a również produkcją wyposażenia dla zakładów typu cegielnie, mleczarnie, browary oraz cukrownie. Powstawały tutaj wszelkiego rodzaju konstrukcje metalowe, kotły miedziane czy także m.in. studzienki kanalizacyjne...

Zegarów pracujących na mechanizmach firmy Carl Weiss zachowało się do naszych czasów baardzo dużo. Można je znaleźć w Wolsztynie, Wschowie, Poznaniu, Turku, na zamku Czocha, w Katowicach, Paczkowie, Rakoniewicach, Kępnie i wielu innych miejscach, warto wspomnieć, że już przed wojną, poza całą Europą, były sprzedawane nawet w Azji i Australii, co budzi zasłużony szacunek...

Z takimi studzienkami było zapewne podobnie, do dziś w samym Głogowie można odnaleźć jeszcze kilkanaście sztuk. Najwięcej zostało w okolicach szpitala (np. ul. 10 Maja), lecz jak ktoś się dobrze rozejrzy, to inne miejsca też wypatrzy. Warto więc zerkać pod nogi, robić zdjęcia i wysyłać do mnie, na pewno opublikuję na stronie :)

Zapraszam do oglądania galerii, czytania opisów i udostępniania swoim znajomym. Zachęcam także do wspierania mojego profilu wirtualną kawą przez buycoffee.to/przemyslawlewicki, każdy z Państwa otrzyma ode mnie w zamian elektroniczną wersję mojej książki "Festung Glogau 1944-1945", gorąco polecam i z góry serdecznie dziękuję ❤️


01/05/2026

MASAKRA VOLKSSTURMU W JACZOWIE...

Sytuacja z dnia 12 lutego 1945 roku. Trwało wtedy okrążanie Głogowa (Glogau) i opanowywanie jego najbliższej okolicy. Duże oddziały Armii Czerwonej dość mocno nacierały od strony wiosek Nosocice (Nosswitz) i Żarków (Zarkau). Ciężkie walki toczyły się także od południa, głównie w rejonie Jaczowa (Jätschau) i Ruszowic (Rauschwitz), tam gdzie atakujących Rosjan wspierały liczne czołgi oraz lotnictwo. Po gwałtownych i krwawych starciach Niemcy zostali wyparci z zajmowanych pozycji obronnych i w panice wycofywali się w kierunku twierdzy. W rezultacie nagłego odwrotu przepadł ciężki sprzęt wojskowy i większość bezcennych dla obrońców działek przeciwlotniczych...

Dotkliwe też straty poniosły kompanie alarmowe "Pionier-Bataillon 213" oraz Volkssturm-Bataillon „Weckler”. Ten ostatni stracił ponad 80% stanu osobowego, gdyż z prawie 500 osób pozostało mu zaledwie 70 (!!!) zdolnych do dalszej walki ludzi. Z tego to powodu otrzymał nazwę „Todes-Bataillon” (czyli Batalion Śmierci). Pochowanie tylu zabitych uniemożliwiała mocno zmarznięta ziemia. Z tego powodu ich ciała zostały początkowo złożone w kaplicach cmentarnych i w piwnicach okolicznych domów. Ocalałe, marne resztki batalionu trafiły do Ruszowic, sztab został odesłany w głąb twierdzy...

W wyniku całodniowych walk rosyjski 186. Pułk Piechoty zajął Nosocice oraz Żarków, 189. Pułk Piechoty Jaczów oraz Ruszowice, zaś 180. Pułk Piechoty zdobył Brzostów (Brostau). Na przedpolu okrążonej "Festung Glogau" broniły się już jedynie Serby (Zerbau) oraz Grodziec Mały (Klein Gräditz). Główne siły Armii Czerwonej mijały wtedy miasto doprowadzając do jego całkowitego odcięcia...

Do dzisiaj nie udało się ustalić gdzie pochowano poległych tamtego dnia cywilów z głogowskiego Volkssturmu, choć najbardziej podejrzane miejsca to oczywiście cmentarz w Jaczowie lub w pobliżu Ruszowic, czyli na obszarze głogowskiego Parku Południowego przy u. Obrońców Pokoju (tzw. Park Niemiecki, dawny cmentarz ewangelicki). Były tam wspomniane wyżej "kaplice cmentarne", jednak to niczym nieuzasadnione przypuszczenie. Wątpliwe jest również to czy Niemcy, w takich warunkach, transportowaliby ciała poległych na odległy teren. Nie można jednak wykluczyć takiej sytuacji...

Zamieszczona pocztówka przedstawia Jaczów z połowy lat 20-tych ubiegłego wieku. Na górze duża panorama wsi oraz szkoła ewangelicka, a na dole pomnik mieszkańców poległych podczas I wojny światowej i jeszcze jedno spojrzenie na zabudowę miejscowości...

Zachęcam do wspierania mojego profilu wirtualną kawą na buycoffee.to/przemyslawlewicki, pięknie Państwu dziękuję, proszę obserwować nowe posty o historii, była trochę przerwa, jednak wracamy ❤️


Photos from Kreis Glogau's post 30/03/2025

NOWE KOŚCIOŁY I KAPLICE :)

Na początku XX wieku w powiecie głogowskim nastąpiła ogromna "akcja" budowania nowych obiektów sakralnych. Trudno mi jednak powiedzieć czym dokładnie była spowodowana, kwestia pozostaje na razie niewyjaśniona. Wznoszono kościoły i kaplice, ewangelickie głównie, ale katolickie również, przy czym działo się to wyłącznie na terenach wiejskich. Tylko w krótkim okresie 1900-1912 powstało 8 różnego rodzaju świątyń, o ile jest to pełna lista. Zamieszczam pod spodem w kolejności chronologicznej dla jasności tematu:

1. Białołęka (Weissholz) – kościół ewangelicki - 29 listopada 1900 roku (obecnie kościół p.w. Matki Boskiej Bolesnej).

2. Szczyglice (Sieglitz, Bismarckhöhe) – kaplica modlitewna katolicka (Betkapelle) - 17 grudnia 1900 roku (obecnie kaplica Najświętszego Serca Pana Jezusa).

3. Grodziec Mały (Klein-Gräditz, Niederfeld) – kaplica ewangelicka – 31 października 1902 roku (obecnie kościół p.w. św. Ducha)

4. Gola (Guhlau) – kościół ewangelicki – 31 października 1902 roku (nie istnieje, rozebrany w 1969 roku, na jego miejscu stoi obecnie świetlica wiejska).

5. Krzepielów (Tschepplau, Langemark) – kościół ewangelicki – 14 lipca 1904 roku (obecnie kościół p.w. Trójcy Świętej).

6. Serby (Zerbau, Lerchenberg) – kościół ewangelicki – 31 października 1911 roku (obecnie kościół p.w. św. Apostołów Piotra i Pawła)

7. Krzepów (Schrepau, Schwarztal) – kościół katolicki – 14 grudnia 1911 roku (obecnie dzielnica Głogowa i kościół Najświętszego Serca Jezusowego)

8. Kurowice (Gusteutschel, Hahnenfeld) – kaplica katolicka – 2 września 1912 roku (obecnie kościół p.w. Podwyższenia Krzyża Świętego).

Dodatkowo jeszcze powiem, że dnia 1 września 1904 roku we wsi Wojszyn (Woischau, Oderwald) z istniejącej od 1800 roku kaplicy ewangelickiej (Messkapelle) została utworzona "gmina kapliczna" (Kapellengemeinde). Obecnie to kaplica p.w. św. Mikołaja.

Proszę zwrócić uwagę, że w miejscowościach Gola i Grodziec Mały uroczystości miały miejsce tego samego dnia, czyli 31 października 1902 roku :)

Jeżeli ktoś z Państwa posiada podobne informacje o innych wsiach powiatu głogowskiego do 1945 roku i o kościołach czy kaplicach budowanych tam na początku XX wieku i w latach późniejszych to bardzo proszę o kontakt w komentarzu czy na priv :) "Moja" lista kończy się na 1912 roku, później różnie mogło być, okres I wojny światowej czy czasy III Rzeszy, na pewno nie sprzyjały wznoszeniu nowych obiektów sakralnych, ale może coś uda się dopisać :)

Zapraszam Was oczywiście do obejrzenia ilustracji zamieszczonych w galerii :) Jakość niektórych jest ciut "kuchenna", ale z "braku laku" i innych, trzeba się zadowolić tym, co znalazłem :) Poza tym część pokazuje świątynie w dniu ich poświęcenia, mają więc dodatkową wartość dokumentalną :) Jak ktoś ma lepsze, bardzo proszę :)

p.s.

Pamiętajcie o kawie wsparcie profilu i motywacji autora, żeby mu sił nie zabrakło przy szukaniu informacji i pisaniu kolejnych postów ;) buycoffee.to/przemyslawlewicki, dziękuję pięknie :)

Photos 05/01/2025

Czy wioska Krzydłowice (Kreidelwitz, a od 1937 roku Lindenbach) koło Głogowa na Dolnym Śląsku miała być kiedyś miastem :) ??? Czy w XIII w. doszło tam do (nie)udanej próby lokacji ośrodka miejskiego :) :) :) ? Kim był tamtejszy urzędnik miejski wymieniony w dokumencie z 1285 roku :) :) :) ? Czy jedynym śladem po tych staraniach był duży plac w centralnej części wsi :) :) :) ? Polecam MEGA artykuł :) :) :)

Krzydłowice pod Głogowem – nieudana próba lokacji miasta?

Pierwszy raz „Cridlouice” wymieniła bulla protekcyjna papieża
z 1245 r. Być może z osobą księcia Henryka III głogowskiego
(zm. 1309) wiązać należy przeniesienie osady – położonej przy kluczowym szlaku handlowym z Wrocławia (przez Ścinawę) do Głogowa – na prawo niemieckie. Niewykluczone też, że w tym wypadku mamy do czynienia z nieudaną próbą lokacji miasta, bowiem w 1285 r. został wymieniony krzydłowicki urzędnik miejski zwany wójtem (advocatus). Musiał być on doświadczony w prawie niemieckim, skoro książę Przemko ścinawski zlecił mu lokację miasta Wińsko. Jedynym śladem po domniemanej próbie organizacji ośrodka miejskiego w Krzydłowicach pozostawał czworoboczny plac w centralnej części wrzecionowatego nawsia, widoczny jeszcze na mapach archiwalnych.
W kolejnym stuleciu Krzydłowice były dowodnie tylko wsią: na początku XIV wieku rozmierzoną na 50 małych (flamandzkich) łanów, z których sześć należało do księcia, a pozostałe znajdowały się w rękach rycerzy i Kościoła. [DN]

Ryc. Rozplanowanie Krzydłowic (Kreidelwitz) w 1824 r. z widocznym zarysem czworobocznego placu w obrębie wrzecionowatego nawsia według mapy topograficznej zw. Urmesstischblatt (Staatsbibliothek Berlin, Preußischer Kulturbesitz, sygn. N 729, fragment arkusza nr 2558).

Chcesz aby twoja szkoła była na górze listy Szkoła w Glogau?

Kliknij tutaj, aby odebrać Sponsorowane Ogłoszenie.

Lokalizacja

Telefon

Strona Internetowa

Adres


Sikorskiego 55b
Glogau
67-200