10/06/2022
Niewiele mówi się o tym, że w Polsce znaleziono najstarsze zabytki instrumentów strunowych będących pierwowzorem fińskich kantele i nowogrodzkich gusli. Gęśle Opolskie jedne datowane na koniec X początek XI w., drugie pochodzące z przełomu XI i XII w. Te pierwsze są niemal w ogóle nieznane.
Moja rekonstrukcja jest możliwie wierna. Jedynie problematyczny jest gatunek drewna. Ja użyłem dartej z klocka deszczułki lipowej. Wśród badaczy istnieje spór co do rodzaju materiału.
Odkrywca zabytku napisał:
"Spośród zabytków ruchomych, które wystąpiły w zbadanych jamach, na szczególną uwagę zasługuje strunowy instrument muzyczny z jamy nr 11. Jest to podłużna płytka z drewna świerkowego, rezonansowego, równo i wąskosłoistego, co wskazuje na specjalny dobór surowca na wykonanie tego instrumentu, a więc i na doświadczenie w tym zakresie u samego wytwórcy. Długość płytki instrumentu muzycznego wynosi 22,5 cm, szerokość 5,7—7,7 cm, grubość około 1 cm. Jeden koniec płytki był zaokrąglony, drugi natomiast węższy, ostro ścięty i żłobkowany. W pobliżu węższego zakończenia płytka posiadała prostokątne wycięcie (4x2,6 cm), a w jego pobliżu była podkładka pod struny, złączona z płytką kołeczkami. Dalej w stronę końca płytki wycięte były 4 otwory na kołki naciągowe strun, z których zachowały się 2 z resztkami strun z włosia końskiego. Przy przeciwległym końcu znajdowały się tylko 3 otworki z jednym zachowanym kołkiem (ryc. 6). Wymiary instrumentu przemawiają raczej za tym, że był to instrument miniaturowy. Brak mu także pudła rezonansowego, więc i siła dźwięków, które wydobywano na strunach z włosia końskiego musiała być niewielka."
( BOGUSŁAW GEDIGA - BADANIA WYKOPALISKOWE NA OSTRÓWKU W OPOLU W 1968 I 1969; Sprawozdania Archeologiczne, t. XXIV, 1972)
Jak słusznie przypuszczał prof. Gediga dźwięk wydobywany z tego instrumentu jest bardzo cichutki. Jednak ustawienie go na stole znacznie wzmacnia siłę dźwięku.