22/08/2026
A co, jeśli troska o siebie zaczyna się od… spędzania ze sobą czasu?
Wierzę, że poprzez pracę z ciałem, oddechem, uważnością i poprzez wspólną praktykę możemy nauczyć się czegoś bardzo ważnego — zatrzymywać się i być bliżej siebie.
Czasami zaczyna się bardzo prosto.
Od jednej godziny jogi w tygodniu.
Od świadomego oddechu.
Od chwili, w której odkładasz telefon i przez kilkadziesiąt minut jesteś tylko ze swoim ciałem.
Potem może przyjść wspólny wyjazd z jogą.
Kilka dni, podczas których pozwalasz sobie odpocząć, zwolnić, zrobić coś tylko dla siebie.
A kolejnym krokiem może być coś, co bardzo Ci polecam….. wyjechać gdzieś samemu.
Nie po to, żeby uciec od ludzi.
Tylko po to, żeby spotkać się ze sobą.
Potraktować ten czas jako prezent dla siebie.
Bez planu, że muszę coś osiągnąć.
Bez ciągłego działania.
Bez potrzeby bycia dla kogoś.
Po prostu.
Przyroda.
Cisza.
W takiej przestrzeni nie zawsze pojawiają się tylko piękne rzeczy.
Czasami wychodzi lęk.
Czasami smutek.
Czasami rzeczy, na które w codziennym pędzie zwyczajnie nie mamy czasu.
Chciej to zobaczyć.
Poczuć.
Posłuchać, co mają ci do powiedzenia.
Dać temu przestrzeń.
Bo może właśnie na tym polega prawdziwa troska o siebie.
Nie na tym, żeby cały czas czuć się dobrze.
Ale na tym, żeby nie opuszczać siebie wtedy, kiedy nie czujemy się dobrze.
Nazywamy samowspółczuciem — umiejętnością bycia dla siebie z życzliwością także wtedy, kiedy przeżywamy trudne emocje, popełniamy błędy.
Z czasem zaczynamy poznawać człowieka, z którym spędzamy całe swoje życie — siebie.
I może właśnie dlatego warto czasami pojechać gdzieś samemu.
Na dzień.
Na weekend.
Na kilka dni.
Usiąść przy kawie tylko ze sobą.
Pójść na spacer.
Pobyć w ciszy.
Zobaczyć, co się w nas pojawia.
Bo kiedy zaczynamy siebie poznawać, łatwiej jest siebie zrozumieć.
Kiedy zaczynamy siebie rozumieć, łatwiej jest siebie zaakceptować.
A kiedy przestajemy ciągle ze sobą walczyć…
zaczynamy siebie naprawdę lubić.
I wtedy życie robi się trochę prostsze.
Dlatego jeśli czujesz, że cały czas jesteś dla innych —spróbuj czasami być dla siebie.
Zacznij od godziny na macie.
A może któregoś dnia…
po prostu spakuj plecak i pojedź gdzieś sama.
Może właśnie tam czeka na Ciebie spotkanie z Tobą.
Uściski z końca świata ❤️