10/08/2026
Przy okazji drugiej kontroli w ramach monitoringu łabędzia krzykliwego mieliśmy okazję na ponowne podziwianie uroków Puszczy Boreckiej, tym razem latem. Pozornie uśpiona i wyciszona przestrzeń przepełniona była głosami i sylwetkami całej masy drobnych ptaków, wśród których najbardziej w oczy rzucało się najmłodsze pokolenie. Był rudzki, muchołówki szare, bogatki, piecuszki, pierwiosnki. Na puszczańskich stawach też ruch na całego. Rybitwy rzeczne przeganiały krążące nad wodą bieliki, zimorodki polowały po swojemu, a łabędzie krzykliwe dostojnie pływały po swoim wodnym królestwie. Lato w puszczy jest bardzo dobrą porą do obserwacji ptaków. W sumie jak zwykle, gdyż nie ma złego terminu na wyjazd i spacer po tym cudownym skrawku terenu...