12/04/2026
Nie czy umiem lub nie umiem, ale - czy mogę poczuć rysowanie? Poczuć energię tego, co się wydarza i przenieść to na papier?
Poczuć radość tego procesu?
Obok tematu struktury sesji psychoterapeutycznej, temat rysowania był figurą tego zjazdu mojej szkoły psychoterapii.
Jest to wspaniałe, że kiedy prowadząca mówi o narysowaniu procesu, to każdy potrafi to zrobić. Według swojego odbioru. Każdy inaczej. I każdy dobrze, bo tu nie ma złych możliwości.
Intuicyjnie potrafimy rysować. Ludzie rysują od dzisiątek tysięcy lat 🌟
To coś co pogrzebaliśmy, gdy okazało się, że musi być jakoś. I potem potrzeba lat terapii, by odzyskać tą radość tworzenia!
A ja wożę mój zestaw kredek i papier od kilku zjazdów. Dziś po raz pierwszy je wyciągnęłam. I zaczęłam od kropki* 🤹♂️
----
*Polecam książeczkę "Zacznij od kropki" P.H. Reynoldsa.