09/11/2020
Z pamiętnika Mastera RSMP…
Chłopiec lat 14, trenuje piłkę nożną. Ma przenieść się z Gdańska do innego miasta i klubu. Będzie mieszkał z dala od rodziców, w internacie. Trener bardzo docenia jego umiejętności. Od dwóch lat trenował ze starszymi rocznikami, jednak zawsze trzymał się na uboczu. Na boisku jest szybki i skoncentrowany, poza boiskiem zdystansowany i nieśmiały. Trener martwi się, że zawodnik nie potrafi zintegrować się z zespołem.
Co wynika z profilu motywacyjnego?
Na boisku zawodnik woli wspierać kolegów w ich decyzjach i strategiach gry, niż sam coś zainicjować (władza -2). Nie lubi dominować, przejmować inicjatywy. Dobry zawodnik drużyny. Preferowane pozycje: wspierające zespół. Chłopiec woli, kiedy inni decydują o przebiegu gry. Raczej wspiera akcje innych zawodników. Konieczność zadecydowania może wywołać u niego stres i demotywację. Patrząc na ten motywator warto, żeby trener dokładnie mówił, czego od niego oczekuje i wyznaczał cele w krótkiej perspektywie czasu. Jednocześnie motywator władza może utrudniać realizację motywatora niezależność.
Wysoka potrzeba niezależności +1,09 wskazuje, że chłopiec nie lubi podporządkowywać się innym. Chodzi swoimi ścieżkami i ma własne przemyślenia na różne tematy. Istotny będzie autorytet trenera i dobra relacja z drużyną. W przeciwnym wypadku zawodnik może grać na siebie, separować się od innych chłopców z drużyny. Trener powinien szanować jego przestrzeń, ale często przypominać, że piłka nożna to sport zespołowy. Wpływ motywatora niezależność będzie podbijać wartość kontaktów społecznych (-0,9). Zawsze należy ostrożnie podchodzić do wspólnego spędzania czasu wolnego. Pomimo, że piłka nożna to sport zespołowy, to ten zawodnik będzie się regenerował w samotności. Nie należy zmuszać go do udziału w dodatkowych zajęciach integracyjnych, zapewnić mu możliwość bycia samemu, np. podczas przerw na obozach, zgrupowaniach. Dać mu wybór, czy chce być z drużyną, np. podczas wspólnego luźnego spędzania czasu i tak często, jak to możliwe podkreślać różne potrzeby poszczególnych zawodników w zespole.
Bardzo ważne dla właściwego zaklimatyzowania się chłopca w nowym otoczeniu będą warunki w internacie. Lepiej, aby był to pokój jedno-, maksymalnie dwuosobowy, a ewentualny współlokator o podobnej konstrukcji psychologicznej. Konieczność dzielenia pokoju z głośną, dominującą osobą, aktywną społecznie, przyjmującą gości będzie negatywnie wpływać na komfort psychologiczny chłopca. Może wywoływać u niego rozdrażnienie i spadek motywacji. Zawodnik z jednej strony będzie odczuwał przymus socjalizowania się z kolegami, jednocześnie działając wbrew swojej naturalnej motywacji do funkcjonowania w odosobnieniu i odpoczywaniu na własnych zasadach.