Centrum Psychoterapii Moje Self- Gdańsk

Centrum Psychoterapii Moje Self- Gdańsk Dane kontaktowe, mapa i wskazówki, formularz kontaktowy, godziny otwarcia, usługi, oceny, zdjęcia, filmy i ogłoszenia od Centrum Psychoterapii Moje Self- Gdańsk, Strona poświęcona edukacji, Rysia 14, Gdansk.

Co dzieje się w mózgu osoby z zaburzeniem osobowości?Czy osoba z zaburzeniem osobowości ma „inny mózg”?W pewnym sensie –...
19/08/2026

Co dzieje się w mózgu osoby z zaburzeniem osobowości?

Czy osoba z zaburzeniem osobowości ma „inny mózg”?

W pewnym sensie – tak. Ale nie w tak prosty sposób, jak często przedstawia się to w internecie.

Badania neuroobrazowe pokazują, że w niektórych zaburzeniach osobowości inaczej funkcjonują całe sieci neuronalne odpowiedzialne za regulację emocji, kontrolę impulsów, ocenę zagrożenia, przetwarzanie informacji społecznych oraz obraz siebie i innych osób.

Nie oznacza to jednak, że istnieje jeden charakterystyczny „mózg zaburzenia osobowości”. Różnice są zależne od konkretnego rozpoznania.

🧠 Borderline – kiedy emocje są „za głośne”

Jednym z najlepiej przebadanych obszarów jest ciało migdałowate, odpowiedzialne m.in. za szybkie wykrywanie emocjonalnego znaczenia bodźców.

U osób z borderline obserwuje się często silniejszą aktywację ciała migdałowatego, szczególnie podczas przetwarzania negatywnych lub interpersonalnie istotnych bodźców.

Jednocześnie obserwuje się nieprawidłowości w funkcjonowaniu obszarów przedczołowych, które pomagają regulować reakcje emocjonalne i hamować impulsy.

Można więc bardzo obrazowo powiedzieć:

„system alarmowy” może reagować szybciej i intensywniej, podczas gdy system odpowiedzialny za regulację tej reakcji nie zawsze nadąża.

Metaanaliza badań neuroobrazowych z 2024 roku potwierdziła m.in. zwiększoną aktywację obu jąder migdałowatych oraz niektórych obszarów kory przedczołowej, a także zmniejszoną aktywację dolnych zakrętów czołowych podczas zadań związanych z emocjami i poznaniem społecznym.

Co ciekawe, badania wskazują również na zmienione funkcjonowanie sieci DMN – default mode network, związanej m.in. z myśleniem o sobie, innych ludziach i relacjach.

🧠 Zaburzenie antyspołeczne – problem nie polega po prostu na „braku empatii”

W zaburzeniu antyspołecznym szczególnie interesujące są obszary przedczołowe, m.in.:

• kora oczodołowo-czołowa
• grzbietowo-boczna kora przedczołowa
• przednia część zakrętu obręczy

Są one zaangażowane m.in. w kontrolę zachowania, podejmowanie decyzji, ocenę konsekwencji i hamowanie reakcji.

Metaanaliza obejmująca 43 badania neuroobrazowe wykazała zmniejszoną strukturę i funkcjonowanie kory przedczołowej u osób z zachowaniami antyspołecznymi. Szczególnie widoczne było to w prawej korze oczodołowo-czołowej, lewej grzbietowo-bocznej korze przedczołowej oraz prawej przedniej części zakrętu obręczy.

Nowsza metaanaliza obejmująca 83 badania fMRI wskazała z kolei na nieprawidłowości przede wszystkim w obszarach związanych z reakcją na zagrożenie, poznaniem społecznym i kontrolą poznawczą. Zwrócono również uwagę na związek funkcjonowania prawego ciała migdałowatego z nasileniem zachowań antyspołecznych i cech bezwzględności.

🧠 A narcyzm?

Tutaj trzeba być szczególnie ostrożnym.

Dane są znacznie mniej jednoznaczne niż w przypadku borderline czy zaburzenia antyspołecznego.

Niektóre badania wskazują jednak na różnice w obszarach przedczołowych i wyspie, czyli strukturach związanych m.in. z przetwarzaniem informacji o sobie, emocjach i empatii.

W jednym z badań osoby z rozpoznaniem narcystycznego zaburzenia osobowości miały mniejszą objętość istoty szarej m.in. w lewej przedniej części wyspy oraz w kilku obszarach czołowo-limbicznych.

Jednocześnie przeglądy podkreślają, że badań jest nadal stosunkowo niewiele, a wyniki nie są wystarczająco spójne, aby na ich podstawie „rozpoznawać” narcyzm w mózgu.

Czyli co właściwie pokazuje neuroobrazowanie?

Nie tyle, że „jakiś fragment mózgu jest zepsuty”.

Bardziej trafne jest powiedzenie, że w zaburzeniach osobowości mogą inaczej funkcjonować połączenia między systemami:

🧠 układem limbicznym – odpowiedzialnym za szybkie przetwarzanie emocji,

🧠 korą przedczołową – wspierającą kontrolę, planowanie i regulację,

🧠 siecią istotności – pomagającą określać, co jest dla nas ważne,

🧠 siecią DMN – zaangażowaną m.in. w reprezentację siebie i myślenie o innych.

Dlatego osoba z zaburzeniem osobowości może nie tylko „inaczej myśleć”.

Jej mózg może inaczej przetwarzać emocje, sygnały społeczne, zagrożenie, nagrodę i informacje dotyczące relacji.

I właśnie dlatego samo powiedzenie pacjentowi:

„proszę bardziej kontrolować swoje emocje”

często jest zdecydowanie niewystarczające.

Jednocześnie neurobiologia nie jest wyrokiem ani etykietą.

Nie istnieje skan mózgu, który pozwala obecnie powiedzieć:
„to jest borderline”,
„to jest narcyzm”
czy „to jest osobowość antyspołeczna”.

Badania pokazują prawdopodobieństwa i wzorce grupowe, a nie prostą przyczynę zachowania pojedynczej osoby. Wyniki są też ograniczone m.in. przez małe próby, współwystępujące zaburzenia, przyjmowane leki i różnice metodologiczne między badaniami.

To ważne rozróżnienie.

Bo mózg osoby z zaburzeniem osobowości nie jest „zepsutym mózgiem”.

To mózg, którego sposób regulowania emocji, impulsów, relacji i obrazu siebie może funkcjonować inaczej.

A to oznacza, że psychoterapia nie jest tylko rozmową.

Może być również sposobem na uczenie mózgu nowych sposobów regulowania emocji, interpretowania relacji i reagowania na doświadczenia interpersonalne.

TFP – psychoterapia skoncentrowana na przeniesieniu. Na czym właściwie polega?Niektóre trudności w relacjach powtarzają ...
17/08/2026

TFP – psychoterapia skoncentrowana na przeniesieniu. Na czym właściwie polega?

Niektóre trudności w relacjach powtarzają się mimo naszych najlepszych starań.

Bliskość może budzić lęk.
Krytyka może być przeżywana jak odrzucenie.
Jednego dnia ktoś może wydawać się wspaniały i wyjątkowy, a następnego – rozczarowujący i zagrażający.
Możemy bardzo potrzebować drugiej osoby, a jednocześnie mieć ogromną trudność z zaufaniem jej.

W psychoterapii skoncentrowanej na przeniesieniu – TFP (Transference-Focused Psychotherapy) – takie powtarzające się wzorce stają się ważnym przedmiotem pracy.

Czym jest TFP?

TFP jest specjalistyczną formą psychoterapii psychodynamicznej, wywodzącą się przede wszystkim z teorii relacji z obiektem rozwijanej m.in. przez Otto Kernberga.

Jednym z jej podstawowych założeń jest to, że sposób, w jaki przeżywamy siebie i innych ludzi, nie zawsze jest spójny.

Możemy mieć np. obraz siebie jako osoby bezwartościowej i jednocześnie bardzo potrzebującej uznania. Możemy postrzegać innych jako idealnych i bezpiecznych, a chwilę później jako wrogich, obojętnych czy odrzucających.

W TFP mówi się o wewnętrznych reprezentacjach siebie i innych oraz relacji między nimi. To właśnie one wpływają na nasze emocje, sposób interpretowania zachowania innych osób i podejmowane działania.

Dlaczego „skoncentrowana na przeniesieniu”?

Bo część tych wzorców zaczyna pojawiać się również w relacji z terapeutą.

Nie oznacza to, że terapeuta „udaje” kogoś z przeszłości pacjenta.

Chodzi raczej o to, że sposób przeżywania innych osób może zostać uruchomiony także w relacji terapeutycznej.

Pacjent może np. zacząć doświadczać terapeuty jako oceniającego, obojętnego, wymagającego albo przeciwnie – jako wyjątkowo rozumiejącego i idealnego.

W TFP terapeuta nie tylko słucha tego, co dzieje się w życiu pacjenta, ale również uważnie obserwuje to, co dzieje się pomiędzy pacjentem a terapeutą tu i teraz.

Dzięki temu można wspólnie przyjrzeć się temu, jak powstają określone interpretacje, emocje i reakcje oraz jakie znaczenie mają dla funkcjonowania pacjenta poza gabinetem.

Celem nie jest więc wyłącznie „pozbycie się objawu”.

Chodzi o głębszą zmianę sposobu przeżywania siebie, innych ludzi i relacji.

Dla kogo przeznaczona jest TFP?

TFP została opracowana przede wszystkim z myślą o osobach z zaburzeniami osobowości, szczególnie z zaburzeniem osobowości borderline.

Badania wskazują na jej skuteczność m.in. w zmniejszaniu nasilenia objawów borderline oraz poprawie funkcjonowania psychospołecznego i organizacji osobowości.

TFP może być również stosowana w pracy z innymi rodzajami patologii osobowości. Rozwijane są m.in. jej zastosowania w przypadku patologicznego narcyzmu i narcystycznego zaburzenia osobowości (TFP-N). W tym obszarze dostępne są jednak bardziej ograniczone dane niż w przypadku borderline.

Może być szczególnie pomocna, gdy trudności dotyczą:

• niestabilnego obrazu siebie,
• bardzo intensywnych emocji,
• powtarzających się i burzliwych relacji,
• trudności w utrzymywaniu bliskości i zaufania,
• silnej wrażliwości na odrzucenie,
• idealizowania i dewaluowania innych osób,
• impulsywności i trudności w regulacji emocji,
• poczucia wewnętrznej pustki lub braku spójnego poczucia siebie.

Nie oznacza to jednak, że każda osoba z takim doświadczeniem potrzebuje właśnie TFP. Dobór psychoterapii powinien wynikać z indywidualnej diagnozy, funkcjonowania i potrzeb pacjenta.

Co mówią badania?

TFP należy do najlepiej przebadanych psychodynamicznych metod leczenia zaburzeń osobowości.

W randomizowanym badaniu porównującym TFP z leczeniem prowadzonym przez doświadczonych psychoterapeutów środowiskowych, osoby uczestniczące w TFP uzyskały istotną poprawę m.in. w zakresie objawów borderline, funkcjonowania psychospołecznego i organizacji osobowości. Odnotowano również niższy odsetek rezygnacji z terapii oraz mniej prób samobójczych w grupie TFP.

Przeglądy badań wskazują natomiast, że specjalistyczne psychoterapie zaburzenia borderline – w tym TFP, DBT, MBT i terapia schematów – mogą prowadzić do istotnego zmniejszenia nasilenia objawów. Jednocześnie jakość i liczba badań różnią się pomiędzy poszczególnymi metodami, dlatego nie należy przedstawiać TFP jako terapii „najlepszej dla każdego”.

TFP to nie tylko rozmowa o przeszłości.

To przede wszystkim próba zrozumienia tego, jak pacjent tworzy i przeżywa relacje – również tę relację, która powstaje w gabinecie terapeutycznym.

Bo czasami to, co najtrudniej zobaczyć w sobie, staje się najbardziej widoczne właśnie w kontakcie z drugim człowiekiem.

Centrum Psychoterapii Moje Self
Psychoterapia psychodynamiczna | Gdańsk

Czasem zmiana zaczyna się od lepszego zrozumienia siebie, swoich emocji i relacji.
09/08/2026

Czasem zmiana zaczyna się od lepszego zrozumienia siebie, swoich emocji i relacji.

Ponad 35 lat doświadczenia Rodzinne doświadczenie w obszarze zdrowia psychicznego. Kameralne centrum Spokojne gabinety i warunki sprzyjające rozmowie. Stacjonarnie oraz […]

Nie musisz mieć konkretnego powodu, żeby poprosić o pomoc.Porozmawiajmy 👇
05/08/2026

Nie musisz mieć konkretnego powodu, żeby poprosić o pomoc.
Porozmawiajmy 👇

REZERWACJA WIZYTY Wybierz osobę, rodzaj konsultacji i dogodny termin Rezerwacja zajmuje kilka minut. Po jej zakończeniu otrzymasz potwierdzenie na podany […]

04/08/2026

Nie, Twoje Hashimoto nie jest dowodem na to, że nie przepracowałaś emocji.

„To pewnie przez stres.”
„Twoje ciało mówi Ci, że coś w sobie tłumisz.”
„Musisz przepracować emocje, a organizm zacznie się uzdrawiać.”

Takie komunikaty można dziś znaleźć w internecie bardzo często.

I choć między psychiką a ciałem rzeczywiście istnieje złożona zależność, warto uważać na wyciąganie z niej zbyt prostych wniosków.

Choroby autoimmunologiczne nie są po prostu skutkiem „nieprzepracowanych emocji”. Na ich rozwój wpływa wiele czynników — m.in. genetycznych, środowiskowych, hormonalnych i związanych z funkcjonowaniem układu odpornościowego.

Ale czy psychika ma znaczenie?

Tak. Tylko nie w taki sposób, jak często przedstawia się to w mediach społecznościowych.

Psychoneuroimmunologia bada wzajemne zależności pomiędzy układem nerwowym, hormonalnym, odpornościowym i procesami psychicznymi. Wiemy, że przewlekły stres może wpływać na funkcjonowanie organizmu, a jednocześnie przewlekła choroba może znacząco wpływać na psychikę.

Ból, zmęczenie, ograniczenia, niepewność dotycząca przyszłości, konieczność leczenia czy poczucie utraty kontroli nad własnym ciałem mogą zwiększać ryzyko obniżonego nastroju i lęku.

To jednak ogromna różnica między stwierdzeniem:

„Psychika i ciało wzajemnie na siebie wpływają”

a stwierdzeniem:

„Zachorowałaś, ponieważ nie przepracowałaś swoich emocji”.

To drugie może być wręcz krzywdzące.

Bo osoba przewlekle chora może zacząć myśleć:

„Skoro nadal choruję, to znaczy, że coś robię źle.”

„Może za mało pracuję nad sobą?”

„Może nadal mam w sobie jakieś emocje, których nie potrafię uwolnić?”

A choroba nie jest dowodem na to, że ktoś „źle przepracował siebie”.

Psychoterapia może być natomiast ważnym wsparciem dla osoby żyjącej z przewlekłą chorobą — nie dlatego, że „uzdrawia emocje, które wywołały chorobę”, ale dlatego, że pomaga mierzyć się z tym, jak żyć z własnym ciałem, ograniczeniami, niepewnością i utratą poczucia kontroli.

Czasem więc właściwe pytanie nie brzmi:

„Jakie emocje wywołały moją chorobę?”

ale:

„Jak mogę lepiej żyć, kiedy moje ciało nie zawsze zachowuje się tak, jakbym tego chciał/a?”

I właśnie tutaj psychologia może mieć naprawdę dużo do zaoferowania.

To nie zaczyna się od jedzenia.Zaczyna się od cierpienia, potrzeby kontroli, lęku lub przekonania, że „nie jestem wystar...
28/07/2026

To nie zaczyna się od jedzenia.
Zaczyna się od cierpienia, potrzeby kontroli, lęku lub przekonania, że „nie jestem wystarczająco dobry/a”.

Zaburzenia odżywiania to nie „fanaberia” ani kwestia silnej woli. To poważne zaburzenia psychiczne.

W świecie, w którym codziennie oglądamy wyretuszowane zdjęcia, „idealne” sylwetki i kolejne cudowne diety, łatwo zacząć wierzyć, że nasza wartość zależy od liczby na wadze.

Jednak zaburzenia odżywiania nie zaczynają się od jedzenia.

Często są próbą poradzenia sobie z trudnymi emocjami, odzyskania poczucia kontroli, zmniejszenia lęku lub odpowiedzią na przewlekłą presję i niską samoocenę. Jedzenie – lub jego unikanie – staje się sposobem regulowania cierpienia.

Do najczęstszych sygnałów ostrzegawczych należą:
• silny lęk przed przytyciem,
• ciągłe myślenie o jedzeniu, kaloriach i wadze,
• restrykcyjne diety lub napady objadania się,
• poczucie winy po jedzeniu,
• wycofywanie się z relacji i obniżony nastrój.

Na rozwój zaburzeń odżywiania wpływa wiele czynników – m.in. perfekcjonizm, trudności w regulacji emocji, presja dotycząca wyglądu, porównywanie się z innymi, doświadczenia z dzieciństwa czy predyspozycje biologiczne. Media społecznościowe nie są jedyną przyczyną, ale mogą zwiększać ryzyko u osób podatnych.

Warto pamiętać, że zaburzenia odżywiania mogą dotyczyć osób w każdym wieku, każdej płci i przy każdej masie ciała.

Jeśli zauważasz podobne trudności u siebie lub bliskiej osoby – nie zostawaj z tym sam_a. Wczesne zgłoszenie się po pomoc znacząco zwiększa szanse na powrót do zdrowia.

Psychoterapia, wsparcie psychiatryczne i dietetyczne mogą być ważnymi elementami procesu leczenia.

Autorka: Gabriela Bielska (praktykantka Centrum Moje Self)

25/07/2026

Kiedyś było więcej ciszy. Dziś mamy więcej możliwości, żeby od niej uciec.

Pamiętam czasy, kiedy nie każda chwila była wypełniona dźwiękiem, ekranem i kolejnym bodźcem.

Czekanie na autobus oznaczało czekanie.
Spacer oznaczał spacer.
Wieczór mógł być po prostu wieczorem.

Były momenty, w których człowiek zostawał sam ze swoimi myślami.

I może właśnie dlatego miał więcej okazji, żeby spotkać się ze sobą.

Dziś niemal w każdej chwili możemy odwrócić uwagę:
przewinąć telefon,
włączyć kolejny odcinek,
sięgnąć po coś, co natychmiast zajmie nasz umysł.

Nie zawsze robimy to dlatego, że jesteśmy „uzależnieni od technologii”. Czasem robimy to dlatego, że cisza może coś odsłonić.

Może pojawić się smutek, którego dawno nie chcieliśmy poczuć.
Lęk, który próbowaliśmy ignorować.
Pytania, na które nie mamy łatwych odpowiedzi.

W psychologii często mówimy o tym, że to, co zostaje niewypowiedziane i niedostrzeżone, nie znika. Może nadal wpływać na nasze wybory, relacje i sposób, w jaki patrzymy na siebie.

Czasem nie uciekamy przed myślami.
Uciekamy przed tym, co moglibyśmy poczuć, gdybyśmy się przy nich zatrzymali.

Ale kontakt ze sobą nie zaczyna się od pozbywania się trudnych emocji.

Zaczyna się od ciekawości:
„Dlaczego to, co czuję, jest dla mnie takie trudne?”
„Czego ta część mnie próbuje mnie ochronić?”
„Co chce mi powiedzieć to, co ciągle wraca?”

Być może jedną z ważniejszych rzeczy, których dziś potrzebujemy, nie jest kolejny sposób na zajęcie uwagi.

Ale chwila, w której możemy naprawdę siebie usłyszeć.

👇
23/07/2026

👇

22/07/2026
Jesteśmy tu dla Was. Poznaj nas lepiej 💙W czym pomagamy?Wspieramy osoby doświadczające różnorodnych trudności emocjonaln...
17/07/2026

Jesteśmy tu dla Was. Poznaj nas lepiej 💙

W czym pomagamy?

Wspieramy osoby doświadczające różnorodnych trudności emocjonalnych, relacyjnych oraz psychicznych. Pracujemy przede wszystkim w nurcie psychodynamicznym, z wykorzystaniem elementów terapii skoncentrowanej na przeniesieniu (TFP), a także integracyjnie — dobierając metody pracy do indywidualnych potrzeb każdej osoby. Stale poszerzamy naszą ofertę aby jak najlepiej pomóc każdemu z Was

Pomagamy osobom, które zmagają się między innymi z:

- trudnościami w relacjach z innymi i budowaniu bliskości,
- zaburzeniami osobowości oraz trudnościami w rozumieniu własnych emocji i zachowań,
- poczuciem pustki, zagubienia lub niezrozumienia,
- trudnościami w budowaniu i utrwalaniu poczucia własnej tożsamości,
- zaburzeniami lękowymi,
- depresją i obniżonym nastrojem,
- kryzysami życiowymi i emocjonalnymi,
- powtarzającymi się schematami, które utrudniają funkcjonowanie i osiąganie satysfakcji z życia.

W naszym zespole pracują również specjaliści wspierający osoby doświadczające trudności w obszarze seksualności oraz dzieci i ich rodziny — między innymi w zakresie trudności związanych ze spektrum autyzmu i ADHD.

Jak pracujemy?

Każda osoba zgłaszająca się do naszych specjalistów przechodzi indywidualną konsultację diagnostyczną oraz szczegółowy wywiad. Pozwala nam to lepiej zrozumieć charakter zgłaszanych trudności, ich źródła oraz funkcję, jaką mogą pełnić w życiu danej osoby.

Na podstawie przeprowadzonej diagnozy wspólnie omawiamy:

- z jakimi trudnościami osoba się mierzy,
- jakie mechanizmy mogą wpływać na ich utrzymywanie się,
- jakie formy pomocy będą najbardziej adekwatne,
- jakie cele chcemy osiągnąć w procesie terapeutycznym.

Następnie tworzymy indywidualny plan pracy, dostosowany do potrzeb, możliwości i celów każdej osoby. Wierzymy, że skuteczna pomoc wymaga nie tylko dobrania odpowiedniej metody, ale przede wszystkim uważnego zrozumienia historii, doświadczeń i indywidualnej sytuacji każdego pacjenta.

W Centrum staramy się tworzyć kameralnym klimy, dzięki któremu, mamy nadzieję, uda Ci się poczuć komfortowo.

Zapraszamy do kontaktu, zadawania pytań oraz umawiania wizyt u naszych specjalistów.

☎️ +48789640218
🌐 psychoterapiagdanskmojeself.pl
🏘 ul.Rysia 14, Gdańsk

Adres

Rysia 14
Gdansk
80-175

Godziny Otwarcia

Poniedziałek 09:00 - 21:00
Wtorek 09:00 - 21:00
Środa 09:00 - 21:00
Czwartek 09:00 - 21:00
Piątek 09:00 - 21:00

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Centrum Psychoterapii Moje Self- Gdańsk umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skróty

Udostępnij