21/03/2026
A dziś taki piękny Księżyc w dwóch wersjach: tej oświetlonej przez Słońce, oraz tej oświetlonej przez Ziemię. Która ładniejsza, a która ciekawsza?
Zauważcie, że światło Ziemi pozwala na wyraźnie odróżnienie wielu kraterów i innych szczegółów powierzchni Księżyca, bo w tej chwili Ziemia widoczna z Księżyca jest niemal w pełni :-))
21/03/2026
Wczoraj sporo się działo! O 19.13 powstało załączone zdjęcie.
Zagadka tym razem prosta: co to jest?
O 20.15 grupa zapisanych wcześniej chętnych, po niezwykle ciekawym wykładzie o egzoplanetach wyruszyła pieszo z Hevelinum do naszego obserwatorium. 22 dorosłe osoby jednocześnie wewnątrz kopuły .... no nie było łatwo.
Jednak goście wykazali się cierpliwością i wytrwałością w oczekiwaniu na swoją kolej zerknięcia na Jowisza, Wielką Mgławicę w Orionie, Plejady i na koniec na Urana. Część po tym maratonie udała się do domów, ale niemal połowa wyraziła chęć zostania na pokaz astrofotografii na żywo. Po pewnych perypetiach udało się pokazać ten proces na galaktyce M95. I chociaż jakość zdjęć nie powalała to goście robili wrażenie wyjątkowo zainteresowanych.
PS. Podziękowania dla Pani Joanny za wpłatę na naszą zrzutkę. Może ktoś jeszcze się zdecyduje ? :-))))
20/03/2026
W Gdańsku po deszczowym dniu wyszło Słońce. Może to z okazji świętowania końca zimy? Bo dziś, o 15.46, Słońce wędrując po ekliptyce przecięło linię równika. A to oznacza początek kalendarzowej wiosny!
Tak naprawdę to jest odwrotnie :-)
Znaczy - to Ziemia wędrując wokół Słońca ustawiła się tak, że płaszczyzna ziemskiego równika przecięła Słońce.
Pogoda na najbliższe dni zapowiada się bardzo słonecznie - więc wszystkim fanom naszego obserwatorium składamy życzenia pięknego, pierwszego wiosennego weekendu!
20/03/2026
W ostatnią środę odwiedziła nas spora gromadka przedszkolaków. Mieli farta: niemal czyste niebo, mogli podziwiać Słońce w Luncie i Wenus w TECu. Największym przeżyciem było jednak chyba drapanie się po drabiniastych schodach do kopuły :-))
Zdjęcia Słońca wykonane na szybko kamerką planetarną chwilę po ich wyjściu. Jej matryca jest maleńka (zaledwie 3x6 mm), dlatego zmieścił się jedynie fragment Słońca.
Zdjęcia różni czas naświetlania: pierwsze ma ten czas dłuższy, dzięki czemu ładnie widać dość nietypowe w kształcie "wybuchy", za to w drugim lepiej widać piękny wzór na środku tarczy.
13/03/2026
Dzisiejszy post dedykujemy specjalnie dla naszej wiernej fanki p. Asi Podsiadło (patrz Jej komentarz do poprzedniego posta).
Na wieczorne spotkanie stawiło się dziewięcioro gości.
Czekając na nich wykonaliśmy "na szybko" taki "szkic" konika (czyli mgławicy Koński Łeb) z Oriona.
Drugie zdjęcie powstało wczoraj. To mgławica Płomień - sąsiadka pierwszego. Na obu zdjęciach widoczna jest bardzo jasna, ta sama gwiazda. Jest to Alnitak - pierwsza od lewej z trzech gwiazd pasa Oriona.
Oba zdjęcia wykonano z filtrem Ha. Czasy: Płomień 14x180s, Koń 13x300s
11/03/2026
Co u nas słychać? Już w najbliższy piątek czyli 13 marca zapraszamy na pierwsze wieczorne podziwianie nieba dla chętnych "z ulicy" :-)
Od 20.00 do 22.00.
Na razie będziemy kontynuować takie spotkania w każdy drugi oraz czwarty piątek miesiąca przez marzec, kwiecień i maj.
Co dalej - zobaczmy, zależy od poziomu zainteresowania.
Wejście 35 zł dorosły, 25 zł dziecko.
W ten piątek pogoda zapowiada się pięknie, więc warto zaplanować sobie miły wieczór pod gwiazdami.
W ramach zachęty załączamy zdjęcie centralnego fragmentu pewnej mgławicy wykonane czarno-białą kamerą przez filtr Ha.
Taki filtr przepuszcza jedynie czerwone światło, emitowane przez wodór.
Kto zgadnie co to jest?
Wytrawnych astrofotografów prosimy o danie szansy innym :-))
Technika wykonania: TEC160ED+ASIZWO1600MM+Ha, czas naświetlania 4h w klatkach po 6
02/03/2026
W ramach uwiecznienia tego wyjątkowego, piątkowego wieczoru udało się po wyjściu ostatnich gości założyć jeszcze kamerę zamiast okularów i wykonać dwa pamiątkowe zdjęcia.
Widać jak gigantyczny jest blask Jowisza, ale warto też zauważyć, że jasność jego księżyców bije na głowę wszelkie widoczne w okolicy gwiazdy (widać do 14 wielkości gwiazdowej).
Rodzinka w komplecie. Od lewej kolejno: Kallisto. Io, Jowisz, Europa i Ganimades :-)
Zdjęcie Księżyca na pamiątkę również dla wszystkich, którzy przysyłali swoje zdjęcia w komentarzach. Jak na efekt użycia wyłącznie telefonu są naprawdę niezłe!
27/02/2026
"Parada planet" za nami. Dziś wieczorem przez obserwatorium przewinęło się nieco ponad 50 małych i dużych gości.
Ci którzy przyszli o 17 mieli okazję zobaczyć przez teleskop Wenus, Saturna, Merkurego, Jowisza, Księżyc i mgławicę M42.
Większość wybrała drugą turę, czyli godzinę 18.30. W tym momencie Wenus była już pod horyzontem, a Saturn właśnie schował się w pokoju na najwyższym piętrze pobliskiego hotelu :-). Za to Jowisz, Księżyc i M42 były znacznie bardziej kontrastowe niż wcześniej.
Warto dodać, że księżyce Jowisza stworzyły znacznie lepszą od planet "paradę księżyców" ustawiając się symetrycznie w równych odstępach jak na defiladzie :-)
Ostatni, cudowni zresztą goście po długich opowieściach o astrofotografii wyszli dopiero koło 22.
Podziękowania dla Justyny za pomoc przy obsłudze gości!
Dla tych co pytali (albo dalej pytają) dlaczego dziś, a nie jutro (przecież wszędzie piszą że to 28 lutego!) dwie mapki z położeniem planet na niebie dziś i jutro. No i dziś czyściutkie niebo, a jutro już niekoniecznie :-(
PS. A dla tych co mieli zamiar, ale zapomnieli: przypominamy o naszej zrzutce! Liczymy na Wasze wsparcie!
https://zrzutka.pl/bpdyyp
26/02/2026
Już jutro, czyli w piątek wieczorem zapraszamy wszystkich, którzy zamęczają nas pytaniami o "paradę planet". I to koniecznie w sobotę. :-)
Organizujemy dwa seanse:
Pierwszy od 17 do 18.30, drugi od 18.30 do 20.
W tym pierwszym jest szansa (ale nie pewność, bo nisko nad horyzontem zdarzają się chmury nawet w pogodne noce), że da się zobaczyć Merkurego, Wenus i Saturna.
W drugim mamy nadzieję podziwiać Jowisza z jego księżycami, Urana (gwiazdka.... ) oraz "nasz" Księżyc.
Serdecznie zapraszamy.
Wstęp wolny, ale prosimy o zgłaszanie się na opublikowane wydarzenia, abyśmy chociaż w przybliżeniu wiedzieli jakiej liczby gości mamy się spodziewać.
Na zachętę wykonane wczoraj zdjęcia.
Dla niezorientowanych:
Szumnie zapowiadana na sobotę "Parada planet":
1. Będzie tak samo dobrze widoczna w sobotę, jak i w sąsiednie dni. Więc wcale nie musimy umawiać się na sobotę.
2. W piątek będzie znacznie lepiej widoczna, bo będzie czyste niebo, a sobotę chmury.
3. Planety wcale nie ułożą się wzdłuż jednej lini, cokolwiek przez tą linię rozumiemy. Zresztą z 7 planet gołym okiem będzie widać raptem 4.
4. Mars zachodzi razem ze Słońcem, więc nie da się go zobaczyć. Merkury, Wenus i Saturn znikną przed 19 pod horyzontem, blisko siebie, na zachodnim, jasnym niebie.
5. Jowisz świeci bardzo jasno, jednak z dala od wyżej wymienionych.
6. Uran i Neptun - to tylko maleńkie gwiazdki, w mieście gołym okien niewidoczne.
7. Rzekome "zjawisko" wcale nie jest tak rzadkie - planety ZAWSZE poruszają się po niebie z grubsza wzdłuż tzw. ekliptyki. Czasem widać ich tylko nieco więcej, a czasem nieco mniej.
24/02/2026
A jednak się udało!
Zdjęcie nie jest najwyższych lotów - powstało piątek o godzinie 18.34, w dużym pośpiechu, tuż przed znakomitym wykładem Przemka Rudzia w Hewelianum, na który oczywiście trzeba było zdążyć!
Obok zdjęcia zrzut ekranu ze stellarium. Dzięki niemu wiemy, że niepozorna gwiazdka z prawym dolnym rogu jest tą najdalszą planetą naszego US. Jak widać udało się zmieścić obie planety dokładnie zgodnie z założeniami z czwartku - po przekątnej kadru.
Dlaczego to tylko "gwiazdka", a nie tarcza? Średnica kątowa Neptuna to zaledwie 2,2 sekundy łuku, czyli w skali naszego zdjęcia 3,5 piksela :-)
I jeszcze ciekawostka. To, co wygląda na pierścień Saturna, to jego trzy księżyce! Ułożyły się tak, że od dołu Rea, a od góry Dione i Tetyda udają pierścień :-).
Nieco dalej nad Saturnem, tuż przy górnym brzegu kadru, świeci Tytan - największy i najjaśniejszy księżyc Saturna.
PS. Następne spotkanie tych dwóch planet to .... 7 czerwca 2061 roku :-). Znajdą się wówczas zaledwie 7 minut łuku od siebie.
19/02/2026
Dziś taki układ planet i Księżyca 50 minut po zachodzie Słońca. Jutro o tej samej porze Księżyc "ucieknie" już w górę, ale gdy powiększymy obraz, pojawi się niewidoczny gołym okiem Neptun.
Dokładnie w tym momencie Saturn minie się z Neptunem wyprzedzając go w ruchu na tle gwiazd. Planety miną się w odległości niecałych 50 minut łuku (około 156% obecnej średnicy Księżyca).
Dlaczego to ciekawe?
Bo kadr zdjęcia wykonanego naszym teleskopem kamerą ZWO ASI 1600 MM ma wymiary 47,5 x 36 minut łuku. Co oznacza, że jest stosunkowo rzadka okazja na "złapanie" na jednym zdjęciu dwóch planet, po przekątnej kadru.
Niestety zgodnie z prognozami będziemy w Gdańsku mieli o tej godzinie 100% pokrywy chmur :-(
18/02/2026
Wczoraj na zajęciach. Na kartkach negatywy zdjęć Urana które wykonaliśmy ostatnio. Mierzymy kąty, o jakie obróciły się linie łączące dany księżyc z Uranem. Znając odstęp czasu między tymi zdjęciami (46h i 39 minut) możemy oszacować czas obiegu każdego z trzech widocznych księżyców.
Każdy rysuje i liczy sam, na koniec porównujemy wyniki z danymi z internetu. Błędy - jak na tak prymitywny pomiar są zaskakująco małe (2-4%). Na koniec mierzymy jeszcze odległości każdego księżyca od Urana i znając już okresy obiegów sprawdzamy czy spełniają one trzecie prawo Keplera. Też jest dobrze!
Dygresja: to samo zadanie mniej więcej za 25 lat (około roku 2049) będzie takimi metodami niewykonalne, gdyż znajdziemy się w płaszczyźnie w której krążą te księżyce i ich ruch będzie przypominał znany ruch księżyców Jowisza - niemal po prostej w prawo i w lewo na przemian.
Justyna - dzięki za pomoc w montażu osłon kopuły oraz za udostępnienie swoich pomiarów z zajęć.
Legenda: 1 - Umbriel, 2 - Tytania, 3- Oberon