10/10/2024
Okazuje się, że czasem te niekończące się zasoby empatii i chęci wsparcia drugiego człowieka się kończą.
A może kończy się coś, co napędza człowieka wspierającego do działania i potrzebuje on odpocząć? 🤔
Ostatnio usłyszałam bardzo wiele rzeczy, które mi pomogły zaakceptować zmianę, która wydarzała się już dłuższy czas, ale ja nie chciałam jej doprowadzić do skutku.
1. Gdybym dalej chciała być wspieraczką i doradczynią noszenia - stałabym się tą nielubianą położną, która przychodzi do sali tuż po porodzie i narzeka.
Ja oczywiście umiem dobrze grać i być naprawdę ok wobec drugiej osoby, ale w środku czułabym się tak, jakbym miała ochotę powiedzieć "weź daj mi spokój, przecież to wiązanie chusty nie jest takie trudne."
2. Kiedy kobieta ścina włosy - zaczyna się rewolucja.
Coś w tym jest. Czuję, że z włosami odcięłam się od jakiegoś etapu mojego życia, który miał być tą idealną ścieżką życiową. Jednak okazuje się, że potrzebuje zmian i nadal szukam siebie.
To było dla mnie piękne, ale i trudne 6 lat wspierania kobiet w okresie okołoporodowym. Bardzo wiele się nauczyłam, poznałam mnóstwo wspaniałych kobiet. I tutaj moja droga z uczeniem chust się kończy. Nie zamykam jej na zawsze, ale na jakiś czas na pewno.
Być może wrócę z nową energią i wkręcę się ponownie w świat chustowo-nosidłowy. Dlatego piszę do zobaczenia :) kiedyś.
22/07/2024
Na moim profilu chustowo cisza, bo moja energia twórcza bardzo mocno skierowana jest teraz tutaj i tutaj 😊
Poza tym mam jeszcze pod swoją opieką dwa profile, które też kręcą się wokół dzieci, noszenia i tego co robię na codzień.
Ale spokojnie, to że nie widać mnie tak bardzo w sieci (nooo poza prywatą, którą wrzucam w relacje) to nadal działam jako doradczyni noszenia.
Obecnie umawiam się z rodzicami na spotkania tylko w Habitacie (Gdańsk Osowa), nie wiem czy wrócę jeszcze do spotkań u siebie we Wrzeszczu.
W każdym razie zapraszam!
Wtorek i czwartek to dni, kiedy jestem w Habitacie i można się tam ze mną umawiać od 10 do 14 ❤️
13/05/2024
Dzisiaj zaczynamy świętowanie.
Tydzień Godnego Porodu.
Podobno godny poród to taki, który chce się zapamiętać.
Ja z mojego pamiętam tylko urywki. Pamiętam, że był to jeden z trudniejszych dni mojego życia. Ale pamiętam też ten śmiech na początku i zdziwienie położnych, że tak jest mi wesoło…
„Zobaczymy jak długo jeszcze tak się pośmiejesz.”
Pamiętam chrapanie mojego męża, kiedy ja marzyłam o chwili snu pomiędzy skurczami - akurat to jest naprawdę dobre wspomnienie. Pamiętam też że był przy mnie, czułam Jego wsparcie tak bardzo, jak nigdy wcześniej i nigdy później. Z całego mojego porodu pamiętam tylko Jego. Że był najlepszym towarzyszem.
I bardzo chcę to pamiętać.
Niestety pamiętam też kilka innych szczegółów. Co jakiś czas przypominam sobie nowe. Przede wszystkim ból. Nie fizyczny, ale psychiczny. Zero zaopiekowania przez personel, przerażenie, strach i słowa położnej, lekarza.
„Młoda jesteś to musisz zobaczyć jak to jest rodzić.”
„No i nie udało się pani urodzić?”
Nie wiem czy wiele osób zna moją historię porodową. Chyba nikt nie wie, jak działało na mnie przez kilka lat wspomnienie porodu, słuchanie opowieści porodowych, oglądanie scen porodu w filmach.
A mimo to, jestem, staram się wspierać w okresie okołoporodowym, słucham.
Mój psychiatra zapytał się mnie ostatnio, czy ja jestem masochistką 😂
Teraz piszę o tym z lekką nostalgią, ale też luzem. Jestem na etapie wspominania tego czasu, jakby to był trochę nieudany film. Coś co się wydarzyło, ale nie do końca mi. Stoję z boku i patrzę na to wszystko tak, jakbym była tylko obserwatorką, jakby to nie było moje.
I z ciekawością patrzę w przyszłość, jak to się dalej we mnie ułoży? Czy będę chciała pamiętać tylko chwile mojego porodu, czy w końcu wróci do mnie cały i zacznę to akceptować takim, jaki był?
26/04/2024
to jedno z nosideł, które jest wybierane najczęściej przez rodziców na konsultacjach u mnie ❤️
Sama czuję do tego nosidła ogromną sympatię, dlatego jestem szalenie dumna i zadowolona, że mogę być w pewnym sensie częścią teamu Qusy i pokazywać Wam te piękne nosidła na konsultacjach u siebie, w Habitacie, a także na Social Mediach Qusy ❤️
Od niedawna rodzinka nosideł powiększyła się i do opcji standardowej dołączyła opcja dla noworodków - Qusy Mini. Na SM producenta mogliście już widzieć to Mini nosidło, ja pokażę Wam różnice między nimi niebawem ❤️
Na zdjęciu Qusy Linen Olive
22/04/2024
Wiosno ileż można czekać 🤔
21/04/2024
Po zobaczeniu rolki u mnie olśniło. To, że nie pokazuje się tutaj to jest całkiem niezła wymówka, bo co chwilę „zły dzień, zmęczenie itp.”
A przecież da się to obejść i wyglądać zawsze dobrze, komfortowo. Wyglądać tak, żeby czuć się ze swoim widokiem w internecie dobrze.
Ja wiem, że jest taki ruch instagramowy promujący rzeczywistość. I bycie realnym jest porządane. Ale w końcu wychodzi tak, że ktoś czuje się ze swoim wyglądem źle i nie pokazuje się wcale i cała praca staje w miejscu.
Dlatego mam nowe postanowienie noworoczne 😂 dalej cisnąć swoją markę, to nad czym pracuję od tak długiego czasu. Koniec z wymówkami, że źle wychodzę na zdjęciach, bo mam gorszy czas!
14/03/2024
Jako Habitat Doradcy zapraszamy na szkolenie z Social Mediów ❤️
Jak promować bliskość w sieci? Jak być aktywnym i budować relacje z klientami? Co robić, aby widzieć efekty pracy w Internecie i dzięki temu trafiać do większej ilości odbiorców?
Tego, a nawet więcej dowiecie się na szkoleniu z . Wyślij wiadomość prywatną, żeby się zapisać i otrzymać dostęp do szkoleniowej grupy na Facebooku.
Koszt 160 zł