11/02/2026
Pączki - przepis krok po kroku
Pączki powstają z ciasta drożdżowego składającego się z mąki pszennej, jajek, mleka i masła, uformowane są w lekko spłaszczone kulki i po wyrośnięciu smażone są w głębokim tłuszczu (najlepiej smalcu, lub oleju roślinnym). Pączki można nadziewać marmoladą (przed lub po smażeniu) i polewać lukrem. Tradycyjnie podaje się je w karnawale, a szczególnie w Tłusty Czwartek, kiedy to następuje zbiorowe szaleństwo w jedzeniu pączków! Najlepsze są oczywiście pączki wykonane domową metodą :)
Składniki:
ok. 20 sztuk
50 g świeżych drożdży (lub 14 g suszonych)
1 szklanka (250 ml) mleka
50 g cukru
500 g mąki pszennej
szczypta soli
1 łyżka cukru wanilinowego
1 j***o
4 żółtka
50 g miękkiego masła
1 łyżka spirytusu lub wódki (opcjonalnie)
Oraz
1 litr oleju np. rzepakowego lub smalcu
marmolada wieloowocowa (lub truskawkowa lub różana)
około 100 g cukru pudru
lukier (około 250 g cukru pudru i 1 - 2 łyżki soku z cytryny)
smażona skórka pomarańczowa
Przygotowanie:
1. Składniki na ciasto (drożdże, masło, jajka) wyjąć wcześniej z lodówki i ogrzać w temperaturze pokojowej.
2.Zrobić rozczyn ze świeżych drożdży: drożdże rozcierać łyżką z 1 łyżeczką cukru, aż się rozpuszczą. Wówczas dodać około pół szklanki ciepłego mleka i 1 łyżkę mąki, dokładnie wymieszać. Otrzymany rozczyn odstawić do wyrośnięcia na około 15 minut (ma się mocno spienić).
3.Z drożdży instant nie trzeba robić rozczynu, dodajemy je bezpośrednio do mąki.
4.Wsypać mąkę do dużej miski, dodać sól i cukier wanilinowy.
5.Jajko i żółtka utrzeć z pozostałym cukrem na białą i puszystą pianę.
6.Do miski z mąką dodać wyrośnięte drożdże, resztę ciepłego mleka, ubite jajka, miękkie masło oraz spirytus (jeśli go używamy).
7.Dokładnie wyrobić ciasto (ręką przez około 15 minut lub odpowiednią końcówką miksera, na najmniejszych obrotach). Na koniec wyrabiania ciasto ma odstawać od ręki.
8.Przykryć ściereczką i odstawić w ciepłe miejsce do wyrośnięcia (np. blisko źródła ciepła, bez przeciągów) na około 1 lub 1 i 1/2 godziny, do czasu aż ciasto znacznie zwiększy objętość.
9.Stolnicę lub blat kuchenny lekko podsypać mąką, wyłożyć ciasto i powygniatać przez około 1 - 2 minuty pozbywając się pęcherzy powietrza.
10.Ciasto rozpłaszczyć na niezbyt duży placek (o wymiarach około 25 x 30 cm i na wysokość około 2 cm), ostrą szklanką o średnicy około 6,5 cm wycinać kółka. Z pozostałego ciasta ulepić kulkę, zagnieść, rozpłaszczyć i powycinać resztę krążków.
11.Krążki rozłożyć równomiernie na stolnicy, przykryć czystą ściereczką i odstawić w ciepłe miejsce na około 30 minut do wyrośnięcia. Jeśli chcemy smażyć pączki od razu z nadzieniem, każdy krążek delikatnie rozpłaszczamy na dłoni, w środek kładziemy łyżeczkę nadzienia, zlepiamy brzegi jak w pierożkach i lepimy kulkę.
12.Na około 10 minut przed końcem wyrastania pączków zaczynamy stopniowo rozgrzewać olej do temperatury 180 stopni C.
13.Wyrośnięte pączki wkładać na odpowiednio nagrzany olej (smażymy partiami, po około 5 pączków jednocześnie) i smażyć przez około 2 minuty z każdej strony. Pączki nie mogą za szybko się rumienić, bo w środku będą jeszcze surowe. Podczas smażenia regulować temperaturę oleju, aby drastycznie nie zwiększała się i nie obniżała.
14.Paczki wyławiać łyżką cedzakową i odkładać na papierowe ręczniki. Smażyć następne pączki jak poprzednio.
15.Pączki można po prostu posypać cukrem pudrem i nie dawać żadnego nadzienia. Można też maczać w lukrze (gdy będą jeszcze ciepłe - wówczas lukier ładnie się rozprowadzi) i posypać skórką pomarańczową.
Lukier: podgrzać sok z cytryny, odstawić z ognia, wsypać cukier puder i wymieszać.
Jeśli nadziewamy marmoladą wciskamy w pączka długą końcówkę szprycy lub rękawa cukierniczego i wyciskamy marmoladę.
Wskazówki
Tradycyjnie do ciasta na pączki dodaje się spirytus, który podczas smażenia ma pomóc szybciej ściąć białko zawarte w mące i jajkach. To z kolei może zabezpieczyć przed zbyt dużym chłonięciem tłuszczu przez pączki. Spirytus może pomóc, ale na pewno nie uchroni przed zbyt tłustymi pączkami jeśli będziemy je niewłaściwie smażyć.
Dokładną temperaturę oleju można sprawdzić termometrem cukierniczym.