02/07/2020
Ile lat pracuję z dziećmi i wspominam ,jak szybko można było zorganizować coś,dzieci cieszyli się z drobnych rzeczy.Teraz przeważnie tylko telefon, filmiki dziwne, coraz trudniej czyms zachwycić dzieci ,- taki piękny świat,tyle pomysłów,ile można zrobić.Byly imprezy,dyskoteki, przedstawienia, Dzień Mamy,Babci, wieczory poetyckie, Festyny, dyskoteki, wyjazdy.Teraz jest wirus,ale wczoraj?Dziwnie zmieniamy się,brakuje tych chwil radosnych,zabawy w berka,gry w klasy i inne wspaniałe rzeczy. Dokąd zmierzamy? Gdzie się ukryło dzieciństwo, szczerość w relacjach?