16/02/2023
Człowiek się uczy na błędach.
- pewnie każdy z nas to słyszał.
Nie raz i nie dwa.
Może i niektórym przejdzie przez głowę "E tam. Pitu, pitu".
A dzisiaj post o tym, że tak właśnie jest.
Uczymy się na błędach, a precyzyjniej: uczymy się dzięki błędom.
Oczywiście, by tak było musimy pozwolić sobie je zauważyć, wyciągnąć z nich wnioski i działać.
Dlatego tak ważne jest, w jaki sposób podchodzimy do popełniania błędów i w domyśle: jakie przekonania na temat błędów przekazujemy Naszym dzieciom.
Popełnianie błędów, wyciąganie wniosków
i znów: popełnianie błędów i wyciąganie wniosków
- to elementy UCZENIA SIĘ.
Gdy popełniamy błąd (zauważamy go i wyciągamy z niego wniosek) nasz mózg się rozwija, zaczyna analizować, dociekać, jest nastawiony na działanie.
Często używam tutaj metafory, którą widzicie na grafice - że wówczas "podlewamy nasz mózg i sobie rośnie" lub "wysyłamy mózg na trening" :)
Nie jest nam łatwo z błędami.
Zdarza się, że wciągają nas w poczucie winy, uruchamiają wewnętrznego krytyka.
A gdyby na nie spojrzeć tak, jak w poście: popełniłam błąd i dzięki temu nauczyłam się czegoś nowego.
Dzięki błędom jestem tutaj, gdzie jestem.
Gdyby nie wnioski, które miałam możliwość wyciągnąć dzięki błędom, nie potrafiłbym tego, co potrafię,
nie dostrzegłabym, tego, co dostrzegam,
nie zadziałałabym inaczej,
nie nauczyłbym się tego, co już umiem.
"Popełniłam błąd", można zastąpić: "zebrałam doświadczenie".
♡
To dowód na to, że próbuję, działam, uczę się, szukam.
A warto PRÓBOWAĆ, DZIAŁAĆ, UCZYĆ SIĘ, SZUKAĆ,
DOŚWIADCZAĆ.
I w tym wszystkim czasem zbłądzić :)
...potem: wyciągnąć wniosek i iść dalej.
♡
I warto uczyć tego nasze dzieci - poprzez modelowanie, jak my podchodzimy do błędów oraz wspieranie nich w adekwatnym interpretowaniu własnych błędów.
To ważne, by pokazywać, że błędy są elementem rozwoju, są naturalne na drodze do poznawania świata i... sprawiają, że nasz "mózg wzrasta".
♡
A jakie są Wasze refleksje o popełnianiu błędów?