Pedagog na zakręcie

Pedagog na zakręcie Wspieram dzieci oraz dorosłych, którzy znaleźli się w trudnych sytuacjach życiowych.

W trosce o siebie!
20/07/2023

W trosce o siebie!

16/07/2023

Od września zapraszam na zajęcia socjoterapeutyczne dla dzieci i młodzieży, u których zaburzenia zachowania utrudniają kontakty społeczne ( zagrożenie niedostosowaniem społecznym) oraz są przyczyną niepowodzeń szkolnych.
Podczas cyklicznych zajęć, dzieci poznają metody radzenia sobie z trudnymi sytuacjami oraz nauczą się w jaki sposób reagować w sytuacjach kryzysowych.
Liczba miejsc jest ograniczona!
Miejsce: Palędzie.

Bardzo ważny głos!
03/07/2023

Bardzo ważny głos!

Dziś wyniki egzaminu ósmoklasisty. Czasami, by kogoś wesprzeć, warto odpuścić - i sobie, i temu komuś. Pamiętajmy więc, że dużo ważniejsze od tego, DO JAKIEJ SZKOŁY PONADPODSTAWOWEJ pójdzie młody człowiek, jest to, JAK JEGO RODZICE podchodzą do edukacji.

I nie chodzi o to, by rodzice interesowali się bardziej i więcej czasu poświęcali dziecku. Chodzi o to, by dawali dziecku przestrzeń do rozwoju, obdarzali je zaufaniem i wsparciem, gdy tego będzie potrzebowało. Tylko tyle i aż tyle.

Bo kiedy to jest, o wiele łatwiej mierzyć się z zawiedzionymi marzeniami, często niemożliwymi do zrealizowania wymogami ze strony systemu czy poszczególnych szkół lub nauczycieli, presją rówieśników. Łatwiej też szukać tego, co dla nas ważne, i poświęcać na to czas i energię.

Wynik żadnego egzaminu nie określa tego, jakimi jesteśmy ludźmi. Ale już reakcja na wyniki egzaminów znacznie więcej mówi o nas jako o ludziach. Dlatego czasami najlepszym wsparciem jest odpuszczenie - w takim dniu jak dzisiaj pewnie odpuszczenie swoich oczekiwań i presji (zarówno wobec siebie, jak i dzieci). I tego Wam dziś życzę!

24/06/2023

Kochani!
Znikam na jakiś czas, naładować baterie i spędzić czas tylko z najbliższymi ❤
Radosnych i bezpiecznych wakacji!

Do pilnego przeczytania!!!!!!!!
12/06/2023

Do pilnego przeczytania!!!!!!!!

Niejednokrotnie spotykałem uczniów pracujących w ciągu doby więcej niż ich rodzice.

Także w czasie, który powinien być czasem wypoczynku, na przykład w soboty, niedziele czy wakacje. Nikt w zasadzie nie zastanawia się, gdzie jest tego kres.

Nierealistyczne wymagania powodują, że większość uczniów nie jest w stanie zapamiętać materiału, a ci, którzy sumiennie wypełniają zalecenia szkoły, opłacają to nieprzespanymi nocami, wyczerpaniem i deprywacją innych potrzeb. Ta ostatnia kwestia wydaje mi się szczególnie ważna. Młodym ludziom brakuje czasu na spotkania z kolegami i koleżankami, zabawy, hobby, realizowanie własnych pasji itd. Czas wolny jest pochłaniany przez korepetycje i zajęcia dodatkowe na ogół również edukacyjne lub „w służbie” przyszłej kariery. Czas dla siebie prawie nie istnieje. A jeśli już, to pozbawione możliwości spotkań i interakcji dzieci wpadają w świat wirtualny i stymulują się przez gry lub media społecznościowe.

[…]W najtrudniejszej sytuacji znajdują się dzieci mające zaburzenia neurorozwojowe. Dzieci ze spektrum autyzmu, z ADHD, dysleksją, dysgrafią, zaburzeniami komunikacji nie są identyfikowane, a ich problemy traktuje się ja zwykłe „lenistwo”, bądź cechy charakteru.

Skutki tego są opłakane - depresja, lęk, samookaleczenia, niechęć chodzenia do szkoły i nade wszystko przemoc rówieśnicza.
Przemoc systemowa rozgrywa się w mikrosystemach uczniów.

[…]Niektóre sytuacje wydają się kuriozalne – na przykład straumatyzowane dziecko z objawami depresji podejmuje próbę samobójczą, przestaje chodzić do szkoły, trafia do szpitala lub nie, ma terapię lub nie – jak wiemy znalezienie lekarza i terapii nie jest łatwe, narastają nieobecności. Szkoła musi zareagować na nieobecność ucznia. Może rozpoznać sytuację i wspierać go w powrocie i znalezieniu pomocy lub też może tego nie robić. Zbyt często zaczyna się nacisk na frekwencję i straszenie narastającymi zaległościami. Typowe jest grożenie „zawiadomieniem sądu”, mandatem i umieszczeniem dziecka w placówce całodobowej, co jeszcze bardziej wzmaga lęk dziecka i rodziców. Skutki tej presji mogą być tragiczne. Zwłaszcza wtedy, gdy system edukacji prze do realizacji przeciwterapeutycznych celów. Konkretne historie można mnożyć w nieskończoność.

System wymaga reformy i zmniejszenia presji

Uważam, że presja edukacyjna jest istotnym, mało jeszcze poznanym czynnikiem ryzyka zaburzeń. Powinniśmy ją badać i tak kształtować system szkolnictwa, aby nie zakłócała prawidłowego rozwoju dziecka.

Presja edukacyjna zdejmuje odpowiedzialność z nauczyciela i całkowicie przesuwa ją na ucznia.

Jest rodzajem nadużycia emocjonalnego i łatwo stawać się może formą mobbingu.
Jeśli myślimy o zdrowiu psychicznym dzieci i młodzieży, potrzebujemy reformy oświaty, zmniejszenia presji edukacyjnej na korzyść większego rozumienia potrzeb i trudności uczniów, oraz wspierania ich w pokonywaniu problemów, z którymi przyszło się im zetknąć.

Cezary Żechowski dla Oko.press, cały artykuł w komentarzu

Podczas rozmów z rodzicami,  bardzo często pojawia się poczucie winy:"nie zauważyłem/am, jestem złym rodzicem, za późno ...
07/06/2023

Podczas rozmów z rodzicami, bardzo często pojawia się poczucie winy:
"nie zauważyłem/am, jestem złym rodzicem, za późno zareagowałem/am, to moja wina" .
Rodzicu! Bądź teraz i wspieraj! Zaopiekuj się sobą i bądź silny dla dziecka. To najlepszy czas aby pomóc swojemu dziecku!

„Dzieci nie myślą ani o tym, co było, ani o tym, co będzie, ale cieszą się chwilą obecną, tak, jak mało kto potrafi.”Jea...
01/06/2023

„Dzieci nie myślą ani o tym, co było, ani o tym, co będzie, ale cieszą się chwilą obecną, tak, jak mało kto potrafi.”

Jean de La Bruyère

Adres

Dabrowka
62-069

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Pedagog na zakręcie umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skróty

Udostępnij