12/08/2025
🌀Słowo hipnoza pochodzi od greckiego słowa „hypnos”, które oznacza… sen. To określenie zostało wprowadzone w XIX wieku przez Jamesa Braida, szkockiego chirurga, który obserwował zjawiska transowe i sądził, że pacjenci zapadają w rodzaj snu.
Z czasem jednak sam Braid zorientował się, że hipnoza wcale nie jest snem, a raczej stanem zwiększonej koncentracji i podatności na sugestie. Próbował nawet zmienić nazwę na „monoideizm” (czyli skupienie się na jednej idei), ale określenie „hipnoza” już się przyjęło.
🌀A czym naprawdę jest hipnoza?
Nie jest snem, utratą kontroli ani magicznym transowym stanem. To naturalny stan świadomości, w którym:
• jesteś głęboko zrelaksowana,
• masz zawężoną uwagę (trochę jak podczas wpatrywania się w ogień albo jazdy autem na autopilocie),
• jesteś bardziej otwarta na pozytywne sugestie.
W hipnozie zawsze masz kontrolę, możesz mówić, poruszać się i decydować, czy chcesz podążać za sugestiami.
🌀Hipnoza to nie coś „obcego” – to coś, co znasz ze swojego życia. Tylko że teraz uczysz się, jak ten naturalny stan wykorzystać świadomie – na przykład podczas porodu.
🌀🤰W hipnoporodzie wykorzystuje się (auto)hionozę, by świadomie wpływać na podświadomość – tam, gdzie zapisane są nasze przekonania, emocje i reakcje.
Dzięki relaksacji i ukierunkowanej pracy z wyobraźnią, pozytywne sugestie trafiają głębiej – omijając krytyczny filtr umysłu. To sprawia, że lęk, napięcie czy negatywne wyobrażenia mogą zostać zastąpione spokojem, poczuciem bezpieczeństwa i zaufaniem do ciała.
To proces, który wzmacnia kobietę – nie przez „magiczne myślenie”, ale przez wykorzystanie neuropsychologicznych mechanizmów, które działają w każdym z nas.