21/08/2026
"Szkoła? Ja to jestem niewidzialny. Wie Pani, no…
Nikt mi nic nie robi.
Nie wyzywają mnie. Nie biją.
Po prostu… no...nie mam tam nikogo.”
– powiedział mi Michał, a ja wciąż pamiętam te słowa...
NIE MAM TAM NIKOGO.
To słowa pełne samotności.
Powrót do szkoły, w której nie ma się znajomych, jest trudny.
Zapytałam, co robi na przerwach.
„Różnie. Czasem chodzę. Czasem siedzę. Najczęściej patrzę w telefon.”
– A z kimś rozmawiasz?
"No… czasem ktoś coś zapyta...
I właściwie tyle"
Długo rozmawialiśmy. Bo o samotności trzeba rozmawiać, póki jest jeszcze czas. I wiecie, samotność w szkole nie zawsze wygląda tak, jak ją sobie wyobrażamy.
Nie zawsze ktoś stoi zupełnie sam pod ścianą.
Czasem siedzi obok innych.
Czasem śmieje się, kiedy śmieją się wszyscy.
Czasem chodzi z telefonem w ręku, żeby wyglądało, że jest czymś zajęty.
I nikt właściwie nie zauważa, że nie ma do kogo podejść.
Za kilka dni znowu zacznie się szkoła.
Będziemy rozmawiać o planach lekcji i zajęciach dodatkowych.
Ale może warto zapytać też:
„Masz w szkole kogoś przy kim dobrze się czujesz?”
I jeśli usłyszymy: „nie”…
zostańmy przy tym chwilę.
Bez pocieszania na szybko.
Bez: „na pewno kogoś znajdziesz”.
Porozmawiajmy spokojnie.
Możemy zapytać:
„A z kim chciałbyś kiedyś usiąść albo porozmawiać?"
„Co mogłoby sprawić, że ten powrót byłby dla Ciebie trochę łatwiejszy?”
„Chcesz, żebym tylko Cię wysłuchała, czy spróbujemy razem pomyśleć, co można zrobić?”
Nie musimy od razu rozwiązywać problemu. Czasem najpierw ważniejsze jest, żeby dziecko poczuło:
„Widzę Cię. Słyszę Cię. To, co przeżywasz, jest dla mnie ważne.”
W szkole bywa różnie...ale czasem ogromną różnicę robi jedna osoba, przy której nie trzeba zastanawiać się, gdzie stanąć, gdzie usiąść i czy w ogóle można podejść.
I może właśnie o to warto pytać przed wrześniem. Zadbać o relację...
Bo czasem jedna relacja nie zmienia całej szkoły. Ale może zmienić całe doświadczenie bycia w niej.
I to jest ważne.
Relacje.
Przytulam Was od serducha🧡
dr Kamila Olga - pdsycholog
*ps. Imię i szczegóły rozmowy - zostały odpowiednio zmienione, ale prawdą jest, że rozmowy o samotności w szkole są zbyt częste, aby o tym nie pisać i zbyt bolesne, aby nic z tym nie robić. 🧡