30/07/2021
To był piątek pełen wzruszeń 🥺, płakaliśmy co chwila, na przemian i tylko maluchy były dzielne 💪
Kiedy w głowie kiełkował mi pomysł jak uczcić 10 lecie kredek 🎈, które odbyłoby się w przyszłym roku, jak grom z jasnego nieba przyszła wiadomość o wypowiedzeniu lokalu😞📩
Najpierw się ucieszyłam, że to szansa, na rozwój, na ciut większy lokal, na zaspokojenie potrzeb rodziców, którzy do nas dzwonią od lat… na nowe wnętrze, program i na wszystko nowe! Byłam pełna nadziei i energii.
Dopiero potem ściorała mnie rzeczywistość… brak odpowiedniego lokalu, biurokracja i mijający czas, który cykał z tyłu głowy coraz szybciej, jakby specjalnie dla mnie miał zawrotne tempo…
W końcu rozsądek musiał wypowiedzieć to jedno słowo - koniec, słowo, które dzisiaj boli mnie, boli moje dziewczyny i myślę, że i kilkoro z Was!
Spełniłam studenckie marzenie, otworzyłam żłobek. Przez wszystkie lata dawałam z siebie wszystko. I otrzymałam bardzo wiele dobrego!
Dziękuję ludziom, którzy towarzyszyli mi przez poszczególne etapy.
Dziękuję wspaniałym Ciociom 😍 szczególnie tym ostatnim, Cioci Ani i Agnieszce - oddanym pasji pracy z dziećmi, ciepłym i kreatywnym, niezawodnym - tworzyliśmy cudowne rzeczy, myślałyśmy podobnie i działałyśmy świetnie!
Dziękuję wszystkim rodzicom za zaufanie i powierzenie mi pod opiekę swoich skarbów świata - własnych dzieci. Wiem, jaka to trudna decyzja, od roku czuję to jakby bardziej. 🤱🏻
Dziękuję wszystkim absolwentom i ich rodzinom. Stworzyliśmy kredkową rodzinę. Z wieloma z Państwa mam kontakt. Uwielbiam Was spotykać na ulicach, patrzeć jak rośną i zmieniają się Wasze dzieci!
Dziękuję także „konkurencji” a tak na prawdę Jej braku, bowiem zawsze Dyrektorki żłobków się wspierają i tym razem to nie zawiodło.
Co dalej? Nie mam planu b. Weryfikuje rynek, swoje życie, muszę odsapnąć. Nie lubię robić rzeczy po łebkach.
W tym trudnym dla mnie osobiście roku strata kredek to cios poniżej pasa. Potrzebuję czasu.
Żałuję, że tak to się kończy. A najbardziej, że moja córka Wanda nie pozna tego wspaniałego miejsca, które przez lata tworzyłam…