Rodzinny Dom Dziecka "Iskierki" w Chojnicach

Rodzinny Dom Dziecka "Iskierki" w Chojnicach Nasz Dom jest miejscem, w którym staramy się "być" przy Tych, którzy potrzebują naszej obecności i nie tylko... Wychowujemy 11 dzieci.

Pewnego dnia postanowiliśmy otworzyć nasz dom dla dzieci, które - z różnych przyczyn - pozbawione zostały możliwości wychowywania się wśród tych, których kochają, czyli z mamą i tatą. Fakt, że ich kochają nie ulega wątpliwości. Dziwne byłoby, gdyby było inaczej. W takich oto realiach staramy się wspólnie łączyć to, co zostało pozrywane, łatać to, co podziurawione, układać to, co porozrzucane. Zada

nie pewnie jak każde inne... a jednak to jest to, co nadaje sens naszej codzienności...
Potrzeb bieżących jest oczywiście sporo przy takiej gromadce. Zachęcamy do bliższego poznania nas - choćby poprzez kontakt mailowy lub telefoniczny. Dla tych, którzy chcieliby wesprzeć finansowo nasze działania, podajemy nr konta: 05 2490 0005 0000 4004 3309 8452 Dorota Narloch. Za wszelką życzliwość dziękujemy!

To nie jest kadr z powrotu do domu rodzinnego, bo ten był raptem 3 miesiące temu... Tyle wystarczyło... 😒I nikt tu nie z...
09/08/2026

To nie jest kadr z powrotu do domu rodzinnego, bo ten był raptem 3 miesiące temu... Tyle wystarczyło... 😒
I nikt tu nie zarzuci, że system nie daje szansy rodzicom. Szansa właśnie się skończyła🙄
Teraz jest znowu NASZ czas - na tulenie, wyciszanie, kojenie, wspólne zabawy i śmiech 😊
Teraz Maluszku jesteś bezpieczny ❤️
Jesteś w Domu 🏠

          Wakacje już na półmetku, zatem czas na pierwsze relacje z tego, co u nas 😀Z początkiem lipca pięcioro naszych ...
28/07/2026





Wakacje już na półmetku, zatem czas na pierwsze relacje z tego, co u nas 😀
Z początkiem lipca pięcioro naszych nastolatków wyruszyło w daleką drogę ku górskiej przygodzie - na kolonie w Murzasichle. Było to możliwe dzięki ogromnej pomocy z Fundacja Świętego Mikołaja w ramach programu "Grunt to rodzina 2026".
Wiosną złożyliśmy wniosek o wsparcie w realizacji opracowanego przez nas projektu pn. "Bezpieczny Grunt - Odważne Marzenia". Udało się pozyskać dofinansowanie do wyprawy wakacyjnej 4 naszych nastolatków ⛰️🏞, a także na wiele godzin zajęć terapeutyczno-rehabilitacyjnych dla kolejnej piątki dzieci 🤸‍♂️🚴🧎‍♂️👐.
Nasza radość z dotacji jest ogromna 🥰🥰🥰. Wiadomo, że każdy potrzebuje wypoczynku po całym roku nauki i pracy, a w dużej rodzinie znacznie trudniej zapewnić każdemu atrakcyjne wyjazdy. Równolegle Iskierki rehabilitujemy i poddajemy wielu koniecznym terapiom, co znacząco usprawnia je psychoruchowo. Dlatego tym bardziej doceniamy wsparcie ze strony Fundacji Świętego Mikołaja, bo bez tego nasza codzienność byłaby znacznie trudniejsza.
Wiemy, że jest to możliwe dzięki wielu osobom, które chcą pomagać takim domom jak nasz i przekazują większe lub mniejsze darowizny na takie cele. Każdy grosik naprawdę ma znaczenie🪙💸💰, bo powiększa DOBRO, którym jesteśmy obdarowywani ❤️.
Zatem wszystkim, dzięki którym możemy spełniać marzenia naszych Dzieci i dbać o ich rozwój, z wszystkich naszych 14-tu serduszek DZIĘKUJEMY 💗💗💗💗💗💗💗💗💗💗💗💗💗💗

Tuż przed wakacjami mieliśmy wielkie szczęście gościć w naszym Domu Nowożeńców. Wiktoria i Dominik przyjechali do nas z ...
23/07/2026

Tuż przed wakacjami mieliśmy wielkie szczęście gościć w naszym Domu Nowożeńców. Wiktoria i Dominik przyjechali do nas z mnóstwem prezentów 🧸🧩🎲🎁🎨🧴 od swoich gości weselnych, którzy zakupili je zamiast kwiatów.
Jesteśmy ogromnie wdzięczni za tak nietuzinkowy pomysł Nowożeńców na dzielenie się swym szczęściem z innymi.
Dla nas jest to piękny gest, który pokazuje nam, że w naszej codzienności, w trudach, które niekiedy zdają się być nie do zniesienia, nie jesteśmy sami. Mamy bowiem wokół siebie wiele życzliwych nam osób, dla których to, co robimy ma sens i wbrew wszystkiemu mówią, że warto...
Życzymy Wiktorii i Dominikowi ogromu szczęścia, radości, a nade wszystko "Miłości, która NIGDY nie ustaje" ❤️❤️❤️
Jeszcze raz z wszystkich naszych 14 serduszek DZIĘKUJEMY Parze Młodej i ich niezastąpionym Gościom za Wasze przeogromne serca 💗💗💗

22/06/2026

Piecza zastępcza to nie jest instagramowa miłość, tylko codzienna walka o to, by nie zgasić w sobie człowieka, kiedy dziecko robi wszystko, żeby nas od siebie odepchnąć.

Miłość w pieczy zastępczej nie wygląda jak w bajkach. Czasem tej miłości w ogóle nie ma.
Ktoś zaraz się oburzy „no jak to, przyjmujecie dzieci i ich nie kochacie!?”
No zdarza się…

Miłość w pieczy, to często też miłość jednostronna, na początku wręcz niemożliwa. Nie każde dziecko jesteśmy w stanie pokochać od razu. Nie każde da się przytulić. Nie każde chce być blisko.
I ta jednostronność może być po każdej stronie.

Są dzieci, które wchodzą do domu i od pierwszego dnia robią wszystko, by nas sprawdzić, zranić, odepchnąć. Dzieci, które krzyczą:
„Nienawidzę cię”, „Jesteś najgorszy”, „Nie jesteś moją rodziną”, „Chcę, żebyś umarł”.

Są dzieci, które plują, biją, kopią, niszczą rzeczy, prowokują konflikty, ranią inne dzieci. Nie dlatego, że są złe. Dlatego, że ktoś kiedyś nauczył je, że bliskość boli.

A my ?
My dorośli, mamy wtedy zrobić coś trudnego.

Mamy nie odwzajemniać. Mamy nie poczuć niechęci. Mamy nie pokazać zmęczenia. Mamy być bezpieczną bazą, nawet gdy wszystko w nas krzyczy: „To za dużo”.

To jest niekiedy zadanie ponad siły. To jest zadanie, które potrafi złamać dorosłego człowieka. To jest zadanie, które wymaga samoregulacji na poziomie olimpijskim.

Samoregulacja, czyli fundament, bez którego się tonie.

Bo jak nie weźmiesz na siebie tych słów, to dziecko ma szansę. A jak weźmiesz, to toniesz razem z nim.

Samoregulacja to:

- nie branie do siebie wyzwisk, które są krzykiem bólu, nie nienawiści,

- nie reagowanie impulsem,

- nie odpowiadanie emocją na emocję,

- trzymanie granic, ale z czułością,

- bycie dostępnością, nawet gdy dziecko robi wszystko, by cię od siebie odepchnąć.

To jest heroizm, o którym nikt nie mówi.

I teraz najważniejsze❤️

Czy mimo tych zachowań potrafimy dać dziecku miłość? Czy potrafimy być jego bezpieczną bazą, nawet gdy ono robi wszystko, by nas zniszczyć? Czy potrafimy pozwolić mu przyjść, przytulić się, kiedy w końcu pęknie? Czy potrafimy być tym dorosłym, którego ono nigdy wcześniej nie miało?

I tu pytanie do was, rodziców zastępczych:

Jak wy radzicie sobie z tymi momentami? Jak odbieracie te zachowania? Co one w was zmieniają?Czy jesteście już na etapie, że potraficie wziąć ten ciężar na siebie i się wyregulować, czy nadal to dla was walka? Czy mimo tych trudnych zachowań potraficie kochać i być bezpieczną bazą?

Podzielcie się swoimi doświadczeniami, bo wasze historie są ważne. Możecie napisać o:

- samoregulacji w pieczy

- radzeniu sobie z agresją dziecka

- budowaniu więzi mimo traumy

Wasze słowa mogą komuś uratować dziś siły❤️

07/06/2026

Żeby zostać Rodzicem Zastępczym, trzeba najpierw zainwestować w siebie …w swoją odporność, wiedzę, kompetencje i gotowość do tego, by w najtrudniejszych momentach być dla dziecka kimś stabilnym, obecnym i bezpiecznym. Trzeba umieć unieść cudzy ból, cudzy strach i cudze doświadczenia, które często są większe niż to, co dorośli potrafią sobie wyobrazić. To jest praca, w której najcenniejsze rzeczy przekazuje się nie słowami, ale codziennością. A co, jeśli ten świat, misternie budowany, pełen wysiłku, wyrzeczeń i nadziei …zostaje nagle brutalnie rozbity?
O tym pisze Poza systemem, a szerokie, mądre spojrzenie znajdziecie też u Katarzyna Kabzińska. Od siebie nie dodam wiele.
Ale dodam jedno:
coraz częściej widzę, jak łatwo ocenia się rodziny zastępcze. Że są roszczeniowe. Że „ciągle krzyczą”. Że „ciągle im mało”. Że mówią za dużo, proszą za dużo, wymagają za dużo.
Tylko że to nie tak.
Rodziny zastępcze mówią, bo muszą.
Bo nie mówią za siebie …mówią za dzieci.
Za te, które nie mają głosu.
Za te, które nie wiedzą, jak poprosić o pomoc.
Za te, które nie potrafią jeszcze nazwać tego, co je boli. Chcemy być wysłuchani.
Chcemy być zrozumiani.
A nie oceniani, uciszani i brutalnie podsumowywani.
Nie potrzebujemy niczego „dla siebie”.
Potrzebujemy narzędzi, wsparcia i systemu, który nie będzie nas traktował jak podejrzanych z definicji. I naprawdę …czasami wcale się nie dziwię, że ludzie nie chcą prowadzić zawodowego rodzicielstwa zastępczego dla większej liczby dzieci. Bo to nie jest tylko kwestia siły psychicznej, warunków czy kompetencji. To jest kwestia tego, że człowiek wysiada, kiedy widzi, jak łatwo można zniszczyć czyjeś życie jednym podejrzeniem, jednym błędnym ruchem systemu, jednym źle zinterpretowanym zdaniem dziecka po traumie. Można się odciąć od opinii społecznej.
Można nie czytać komentarzy.
Można nie przejmować się tym, co mówią ludzie, którzy nie mają pojęcia, czym jest piecza. Ale żarty kończą się wtedy, kiedy wchodzimy na ścieżkę sądową.
Kiedy nagle trzeba udowadniać, że nie zrobiło się czegoś, czego nigdy się nie zrobiło.
Kiedy trzeba walczyć o własne dobre imię, o rodzinę, o dzieci, o normalność. I wtedy naprawdę widać, jak bardzo ten system potrafi złamać człowieka.


      Wczoraj był DZIEŃ RODZICIELSTWA ZASTĘPCZEGO...Pewnie powinno być trochę przemyśleń, refleksji, podsumowań i planów...
31/05/2026




Wczoraj był DZIEŃ RODZICIELSTWA ZASTĘPCZEGO...

Pewnie powinno być trochę przemyśleń, refleksji, podsumowań i planów, ale na to nie ma tak zwyczajnie czasu, bo jest normalne, często troszkę przyspieszone, codzienne życie 😊😃😆

Jak u nas jest?
Bywa gwarno i wesoło, bywa smutaśno i pochmurno, czasem tłoczno, czasem nad wyraz spokojnie i pusto, czasem ciężko, ale najczęściej nieprzewidywalnie 😁😜🥰

10 dziecięcych Istnień, 10 odmiennych historii, 10 różnych charakterków 😉 i 10 serc, poranionych, które szukają... bezpieczeństwa, obecności, troski, Miłości ❤️❤️❤️

I my - zwyczajni ludzie, którzy wraz z naszymi dziećmi, staramy się tworzyć RODZINĘ, która uskrzydla i daje pewność, że "nie jestem sam", że "jestem wyjątkowy", że "mam prawo popełniać błędy" i "mam prawo być szczęśliwy".

W tym całym naszym życiu nie chodzi o to, by "zbawić" cały świat (Ktoś już to zrobił ☺️), ale o to, by świat chociażby jednego dziecka stał się lepszy, piękniejszy, bezpieczniejszy.

Dziękujemy Wam, nasze Kochane Dzieci, że pomagacie nam doskonalić się w cierpliwości 😃 i pomysłowości (wszak negocjacje powinny przynosić wymierny skutek) 😉, a nade wszystko w Miłości 💗, empatii i bezinteresowności.
❤️🩷🧡💛💚💙🩵💜🩵💙💚💛🧡🩷❤️

30/05/2026




‼️‼️‼️Podajemy dalej i MY😊

Czym jest rodzicielstwo zastępcze?
26/05/2026

Czym jest rodzicielstwo zastępcze?



Rodzicielstwo zastępcze to życie w dwóch światach.

W jednym jesteśmy „my”…para, która kiedyś miała swoje plany, marzenia, spontaniczne wyjazdy i wolne wieczory.
W drugim są dzieci …z historiami, które potrafią wywrócić cały dom do góry nogami w pięć minut.

I te dwa światy mają wspólną kuchnię, łazienkę i lodówkę.
Nie ma „po pracy”.
Nie ma „zamykam drzwi i mam wolne”.
Jest 24/7 …z emocjami, które nie czekają, aż dorośli skończą rozmowę, odpoczną albo się pogodzą.

Każde dziecko, które trafia do naszego domu, wchodzi z historią.
Nie zaczynamy od zera.
Wchodzą lęki, nocne koszmary, słowa, których nie powinno znać żadne dziecko.
Wchodzą wspomnienia, które trzeba unieść, choć czasem są cięższe niż wszystko, co dźwigaliśmy wcześniej.

I tak, płacimy za to cenę.
Niewidzialną dla świata, bardzo realną dla nas.
Zmęczenie, którego nie da się odespać.
Lęk, który siada na klatce piersiowej, kiedy dzwoni nieznany numer.
Poczucie winy, że znowu nie mieliśmy czasu dla własnych dzieci, bo system właśnie czegoś zażądał.

A jednak …w tym wszystkim jest miłość.
Nie ta z bajki.
Nie ta z reklam.
Tylko ta prawdziwa, która nie ma gwarancji wdzięczności ani happy endu.
Miłość, która czasem słyszy: „nienawidzę cię”, a i tak wraca następnego dnia, żeby być, trzymać, tłumaczyć, składać emocje w całość.

I wiesz co?
Dorośli w pieczy też mają marzenia.
Te odłożone „na później”, bo ktoś właśnie bardziej nas potrzebuje.
Ale to nie znaczy, że przestaliśmy istnieć.
Bo jeśli dorośli padną, to nie będzie miał kto trzymać tego domu w pionie.

A system?
System jest jak stary budynek połatany taśmą.
Niby stoi, niby działa, ale każdy, kto w nim żyje, wie, że przecieka.
I dlatego trzeba mówić głośno.
Nie po to, żeby narzekać.
Po to, żeby dzieci miały w końcu domy, a nie „miejsca pobytu”.

Rodzicielstwo zastępcze to nie misja.
To życie.
Trudne, intensywne, prawdziwe.
I jeśli ktoś szuka w tym bohaterów …niech spojrzy na dzieci.
❤️My jesteśmy tylko tymi, którzy trzymają świat, dopóki one nie nauczą się trzymać go same❤️

Adres

Chojnice
89-600

Telefon

+48604829820

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Rodzinny Dom Dziecka "Iskierki" w Chojnicach umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Ta Szkoła

Wyślij wiadomość do Rodzinny Dom Dziecka "Iskierki" w Chojnicach:

Skróty

Udostępnij