01/12/2024
Wszystko zaczęło się mniej więcej od tego zdjęcia 2013 rok.
Zdjęcie poszło w świat, było trochę śmiechu, można było zobaczyć u mnie każdą kość i wtedy postanowiłem coś ze sobą zrobić.
Zacząłem trenować siłowo, czytać o zdrowym odżywianiu i zdrowych nawykach.
Łączyłem dwie pasje czyli grę w piłkę nożną w Polonii Bytom i treningi na siłowni. Połączenie idealne.
Moje pierwsze treningi siłowe robiłem w piwnicy u kolegi, zawsze rano przed szkołą, po szkole był trening piłkarski.
Potem nadszedł czas studiów – AWF w Katowicach, kierunek: trener przygotowania fizycznego. Parę wykładowców zainspirowało mnie i nakreślał mi się w głowie cel - trener przygotowania fizycznego sportowców przede wszystkim piłkarzy.
W tym czasie mój przyjaciel Dawid ciągnął mnie, abym zaczął u niego na treningach piłkarskich robić przygotowanie fizyczne młodych zawodników.
Oprócz tego na siłowni sam próbowałem różnych rzeczy, trenując wszystkie zdolności motorycznych jakie potrzebują sportowcy, a przede wszystkim piłkarze.
W tym czasie bardzo dużo było u mnie nauki i szkoleń, aż do przesady.
Kilka miesięcy później trafiłem do klubu Orzeł Mokre, gdzie z pasją prowadziłem zajęcia z przygotowania fizycznego dla akademii.
Ustaliłem tam swój nowy cel: w ciągu dwóch lat chcę być trenerem w Polonii Bytom.
Po 1,5 roku tak się stało.
Rozwój w klubie nabrał tempa – awans do 2 ligi i wygrana Pucharu Polski na szczeblu ŚZPN.
Czy było łatwo?
Absolutnie.
Czy było warto?
Oczywiście.
Wiele się nauczyłem, nie tylko tego jak być lepszym trenerem.
Jak jest w zawodowej piłce.
Jakie jest podejście zawodników.
Jak ja jako trener mam funkcjonować z zawodnikami, trenerami, fizjo.
Spełniłem swoje marzenia, a to dopiero początek.
Postanowiłem zmienić trochę swój kierunek.
Mianowicie pomagać jeszcze większej liczbie ludzi w treningu, odżywianiu i zdrowych nawykach.
Mega się tym jaram, bo widzę jak ludzie zmieniają swoje życie i poglądy o 180 stopni. Na dodatek spełniają swoje marzenia.
Podsumowałbym to tak. Testowałem wiele rzeczy na sobie, wiem, co działa, a co nie. Rozumiem potrzeby ludzi i wiem, jak im pomóc.
Lecę w tym kierunku, z nadzieją na szeroką skalę w Polsce – bez zbędnego kitu, dając wartość na całe życie.
Ku zdrowiu, spełnieniu marzeń i co najważniejsze, ku zmianie, która naprawdę ma znaczenie🤞