Ela Legoń - Edukacja bez absurdu

Ela Legoń - Edukacja bez absurdu 🎙️ Rozmowy z tymi, którzy uczą inaczej.
💚 O szkole z miejscem na człowieka.

„dzieci tak mają”Są zachowania, których między dorosłymi nie nazwalibyśmy „głupią zabawą”. Zabieranie rzeczy, wyśmiewani...
24/09/2026

„dzieci tak mają”

Są zachowania, których między dorosłymi nie nazwalibyśmy „głupią zabawą”. Zabieranie rzeczy, wyśmiewanie, poniżanie czy izolowanie potraktowalibyśmy poważnie. Kiedy dzieje się to między dziećmi, wciąż zbyt często słyszymy: „przejdzie im”, „dzieci tak mają”, „wszystkim kiedyś dokuczano”.

I właśnie tutaj zaczyna się problem.

Podczas konferencji „Przerwij krąg przemocy” usłyszeliśmy, że przemoc rówieśnicza siedmiokrotnie zwiększa ryzyko podjęcia próby samobójczej.

Za tymi danymi są konkretne dzieci. Takie, które czasem nie potrafią jeszcze powiedzieć, co się z nimi dzieje. Potrzebują dorosłego, który nazwie sytuację po imieniu, wysłucha i nie zbagatelizuje ich bólu.

Mocno wybrzmiał też inny problem: w szkole boją się nie tylko uczniowie. Uczniowie nauczycieli, nauczyciele rodziców i dyrektorów, dyrektorzy rodziców czy kolejnych zmian w systemie. Powstaje swoista „piramida strachu”, a tam, gdzie jest strach, trudno budować zaufanie.

Z mobilnym studiem „Edukacji bez Absurdu” byłyśmy na konferencji organizowanej przez Fundację RESQL, Uniwersytet SWPS i Fundację UNIQA.

Rozmawiałam m.in. z Moniką Olejnik, dr Halszką Witkowską, dr. Piotrem Rycielskim, Pawłem Łęckim, Agnieszką Misiak, Krzysztofem Rzeńcą i Agnieszką Jelińską-Hok o przemocy rówieśniczej, reagowaniu dorosłych i o tym, jak budować w szkole więcej bezpieczeństwa i zaufania.

W kolejnych odcinkach pojawią się także dłuższe rozmowy z gośćmi tej konferencji.

A Wy? Czy spotkaliście się z sytuacją, w której coś, co dla dziecka było przemocą, dorośli nazywali tylko „żartem” albo „wygłupami”?

👉 Oglądaj całość na YouTube, Apple Podcast i Spotify
https://youtu.be/SFW4DrJM5as

przemoc rówieśnicza, bullying w szkole, hejt wśród dzieci, bezpieczeństwo dzieci, relacje w szkole, emocje dzieci, zdrowie psychiczne młodzieży, rodzice i nauczyciele, RESQL

23/09/2026

Ponad 60% dzieci w najbliższym miesiącu doświadczy przemocy rówieśniczej. Z raportu Fundacji Resql wynika, że najgorzej jest w czwartej klasie podstawówki - tam prawie co czwarte dziecko spotyka się z agresją fizyczną.

Z naszym mobilnym studiem pojechaliśmy na konferencję „Przerwij Krąg Przemocy” na Uniwersytet SWPS w Warszawie, żeby o tym porozmawiać. Nie chcemy jednak tylko narzekać na statystyki. Przeprowadziłam serię ważnych wywiadów, w których pokazujemy realne rozwiązania. Mówimy o systemie RESQL, bezpiecznym zgłaszaniu bullyingu i tym, co potrafi uratować sytuację: relacji i zaufaniu między uczniem a nauczycielem. To pierwsza z wielu rozmów, które przywieźliśmy z Warszawy.

Premiera jutro o 16:00. Subskrybuj, żeby nie przegapić.
Oglądaj całość na YouTube, Apple Podcast i Spotify.

przemoc w szkole, , system RESQL, bullying, SWPS Warszawa, Fundacja Reskool, przemoc rówieśnicza, bezpieczeństwo w szkole, wsparcie ucznia, relacje w szkole

22/09/2026

Kiedy nasze dziecko zaczyna ładnie rysować, od razu szukamy mu profesjonalnego kursu plastycznego. Kiedy prosto kopnie piłkę - zapisujemy je do szkółki. Wpadliśmy w pułapkę ciągłego optymalizowania dziecięcych zainteresowań. Zaczęliśmy wierzyć, że każda, najmniejsza nawet iskierka fascynacji musi ostatecznie prowadzić do mierzalnego sukcesu: medalu, dyplomu, certyfikatu.

Tymczasem nie każda pasja potrzebuje trenera. Niektóre rzeczy warto robić tylko i wyłącznie dlatego, że są po prostu fajne i sprawiają nam czystą, niczym niezmąconą radość. Umiejętność robienia czegoś "bez celu", bez parcia na wynik, to dziś sztuka, której musimy uczyć się na nowo. Ostatecznie możemy wydać tysiące na najlepsze zajęcia, zapewnić dziecku prestiżową szkołę i świetne wyniki na świadectwie. Ale w tym całym szaleńczym pędzie łatwo jest przegapić coś fundamentalnego. Możemy wychować mistrza, ale czy na pewno wychowujemy szczęśliwego człowieka? Zastanówmy się, czy za tymi wszystkimi pucharami i napiętymi grafikami, to dziecko ma po prostu... dobre życie? A jak to wygląda u Was – potraficie odpuścić i pozwolić dzieciom na hobby bez presji na wyniki?

👉 Oglądaj całość na YouTube
https://www.youtube.com/watch?v=oHgJxxJWPE4

pasje dzieci, presja sukcesu, zajęcia dodatkowe, wychowanie dziecka, szczęśliwe dzieciństwo, odpuszczanie, świadome rodzicielstwo, czas wolny dziecka, psychologia dziecka, odpoczynek dziecka, edukacja bez absurdu

21/09/2026

„Mamo, nudzi mi się”.

Te cztery słowa często działają na nas, rodziców, jak alarm pożarowy. Natychmiast rzucamy wszystko i odpalamy tryb pogotowia rozrywkowego. Może wyciągniemy klocki? Może pojedziemy na plac zabaw? Albo szybko zorganizujemy jakieś kreatywne warsztaty?

Czujemy wewnętrzną presję, żeby tę nudę natychmiast zlikwidować, naprawić i wypełnić każdą wolną sekundę. Zupełnie niesłusznie. Nuda nie jest błędem w systemie, którego musimy się pozbyć. To naturalny stan, który jest wręcz niezbędny do prawidłowego rozwoju dziecięcego mózgu. Kiedy odpuszczamy i przestajemy animować czas naszego dziecka, otwieramy drzwi dla prawdziwej wyobraźni.

Z tej właśnie pustki i braku bodźców rodziły się przecież największe wynalazki i odkrycia tego świata. Warto spróbować odwrócić ten schemat i przyjąć nudę z otwartymi ramionami. Gdy usłyszysz to słynne narzekanie, odpowiedz po prostu: „To wspaniale, nudź się dalej”. Największym wyzwaniem jesteśmy tu my sami i nasza rodzicielska cierpliwość. Prawda jest taka, że dziecięca nuda rzadko kiedy trwa dłużej niż magiczne piętnaście minut. Jeżeli tylko jako dorośli damy sobie przestrzeń, by wytrzymać ten kwadrans marudzenia bez podsuwania gotowych rozwiązań, wydarzy się magia. Dziecko w końcu samo sięgnie po kartkę, wymyśli nową zabawę albo zacznie budować bazę z poduszek. Przejmie inicjatywę i poczuje sprawczość.

A jak to wygląda u Was? Macie w sobie na tyle luzu, by pozwolić dzieciom na odrobinę twórczej nudy, czy raczej od razu wymyślacie im zajęcia?

👉 Oglądaj całość na YouTube
https://youtu.be/oHgJxxJWPE4

co zrobić gdy dziecko się nudzi, nuda u dzieci, rozwój dziecka, kreatywność dziecka, mądre rodzicielstwo, czas wolny dziecka, zabawy dla dzieci, psychologia dziecka, przebodźcowanie, świadome wychowanie, wychowanie bez presji, edukacja bez absurdu

19/09/2026

Jest ogromna różnica między rozwijaniem dziecięcej pasji, a panicznym łataniem dziur w systemie.

Kiedy zapisujesz syna na piłkę nożną, bo zasypia z futbolówką pod pachą, dajesz mu przestrzeń na czystą radość. Ale co się dzieje, gdy po ośmiu godzinach w szkolnej ławce, pakujesz go w samochód i wysyłasz de facto do "drugiej szkoły"?

Z najnowszych badań CBOS wyłania się obraz, który powinien nam wszystkim dać potężnie do myślenia. W tym roku szkolnym aż 80% z nas zadeklarowało, że płaci za dodatkowe zajęcia edukacyjne dla swoich dzieci. To absolutny, historyczny rekord od 1998 roku, kiedy po raz pierwszy zaczęto badać ten temat. Nigdy wcześniej nie inwestowaliśmy tak kolosalnych kwot i czasu w popołudniowy rozwój. Prawie 60% z nas płaci za sport, a blisko połowa za języki obce – i to brzmi naprawdę świetnie.

Jednak w tym zestawieniu kryje się inna, znacznie bardziej niepokojąca liczba. Już 34% rodzin musi wyciągać portfel, żeby opłacić dzieciom korepetycje i kursy przygotowawcze. Tylko w ciągu jednego roku zanotowaliśmy skok aż o pięć punktów procentowych! To już nie jest chęć poszerzania horyzontów czy niewinny trend. To twardy dowód na to, że publiczny system po prostu przestaje wyrabiać, a my, jako rodzice, ratujemy sytuację na wolnym rynku. Tworzymy dzieciom drugi, prywatny etat, bo podświadomie czujemy, że bez naszej interwencji zwyczajnie sobie nie poradzą. Zamiast popołudniowego relaksu, fundujemy im powtórkę z rozrywki, za którą sami musimy słono zapłacić. Pytanie brzmi: dokąd nas ten edukacyjny wyścig zbrojeń ostatecznie zaprowadzi? Zastanawiam się, jak to wygląda w Waszych domach – korepetycje Waszych dzieci to faktycznie nadrabianie trudnych zaległości, czy raczej próba wyprzedzenia niewydolnego systemu?

👉 Oglądaj całość na YouTube, Apple Podcast i Spotify.
https://www.youtube.com/watch?v=oHgJxxJWPE4

korepetycje dla dzieci, zajęcia dodatkowe, system edukacji w Polsce, problemy polskiej szkoły, presja na dzieci, wychowanie dziecka, koszty edukacji, świadome rodzicielstwo, czas wolny ucznia, przemęczenie dzieci, edukacja dzieci, mądre rodzicielstwo, ratowanie edukacji, cbos, szkoła po szkole

18/09/2026

Życie, w którym każda twoja minuta od pobudki aż do zmroku jest skrupulatnie zaplanowana przez kogoś innego - brzmi jak koszmar wypalonego menedżera, prawda?

Tymczasem tak właśnie zaczyna wyglądać codzienność wielu dzisiejszych dzieciaków. Z najnowszych badań uderza w nas potężny, bardzo niewygodny wniosek. Pytano rodziców, dlaczego ich pociechy nie chodzą na dodatkowe zajęcia. Myślisz, że powodem są pieniądze? Inflacja? Brak ciekawych ofert w najbliższej okolicy? Nic z tych rzeczy. Ponad 27% z nich wskazało na całkowity, absolutny brak czasu. Doszliśmy do ściany – do momentu, w którym jedynym hamulcem przed wciśnięciem w grafik kolejnego basenu, hiszpańskiego czy robotyki jest fakt, że w tygodniu fizycznie skończyły się już okienka.

Dzieci pracują na więcej niż pełen etat. Biegają z placówki do placówki, czasem jedząc obiad na tylnym siedzeniu samochodu, żeby tylko zdążyć na kolejne, „niezbędne” dla ich przyszłości kółko zainteresowań. Prawda jest jednak brutalna: w tym szaleńczym pędzie po sukces gubimy to, co absolutnie kluczowe dla ich rozwoju. Gubimy przestrzeń na nudę, z której rodzi się prawdziwa kreatywność. Odbieramy im czas na zwykłe, bezcelowe gapienie się w sufit, które pozwala przebodźcowanemu układowi nerwowemu wreszcie odpocząć i przetworzyć emocje całego dnia. Dzieciństwo nie jest projektem do zoptymalizowania w Excelu, a wychowanie to nie wyścig zbrojeń na certyfikaty.

Czasem najlepszym, co możemy dać naszemu dziecku, jest po prostu wolne popołudnie i odrobina świętego spokoju. Ile wolnego, niczym nie zaplanowanego czasu ma w tygodniu Twoje dziecko? Czy wy też czujecie z zewnątrz tę absurdalną presję, by wciąż „coś robić”?

👉 Oglądaj całość na YouTube, Apple Podcast i Spotify.
https://www.youtube.com/watch?v=oHgJxxJWPE4

przebodźcowanie dzieci, presja edukacyjna, kalendarz ucznia, mądre rodzicielstwo, czas wolny dzieci, zajęcia dodatkowe, psychologia dziecka, wypalenie u dzieci, wolne popołudnie, świadome wychowanie, wychowanie bez presji, odpoczynek dziecka

80% polskich rodziców opłaca dzieciom zajęcia dodatkowe, a my powoli wpadamy w edukacyjny wyścig zbrojeń. Kiedyś powodem...
17/09/2026

80% polskich rodziców opłaca dzieciom zajęcia dodatkowe, a my powoli wpadamy w edukacyjny wyścig zbrojeń.
Kiedyś powodem była pasja, dziś to coraz częściej strach, że nasze dziecko "zostanie w tyle". Ale czy w tym dążeniu do zapewnienia idealnego startu nie zapomnieliśmy o czymś najważniejszym?

Wrzuciliśmy nasze dzieci w grafiki przypominające kalendarze prezesów korporacji. Szkoła do czternastej, szybka kanapka w drodze na angielski, o 17:30 trening, a po powrocie jeszcze nauka do sprawdzianu. Cały ich dzień to instrukcje od dorosłych: otwórz książkę, kopnij piłkę, zrób zadanie. Problem w tym, że wypełniając każdą lukę w kalendarzu aktywnościami, brutalnie odbieramy im czas bez instrukcji. A to właśnie wtedy – kiedy pada to najbardziej nielubiane przez nas „nudzi mi się” - młody człowiek uczy się samodzielności, buduje poczucie sprawczości i odkrywa, kim jest, gdy nikt mu nie mówi, co ma robić. Dzieciństwo nie jest kursem przygotowawczym do dorosłości. To po prostu bardzo ważna część życia.

Właśnie o tej presji i systemowej kradzieży wolnego czasu opowiadam w nowym, solowym odcinku mojego podcastu. Przyglądam się w nim, gdzie kończy się mądre wsparcie, a zaczyna nadmierne organizowanie dziecku każdej minuty życia.

👉 Oglądaj całość na YouTube, Apple Podcast i Spotify.
https://youtu.be/oHgJxxJWPE4

17/09/2026

Rok szkolny ledwie wystartował, a my już zdążyliśmy zaplanować dzieciom każdą wolną minutę.

Angielski, basen, robotyka, korepetycje - wszystko w imię lepszego startu w dorosłość. Tylko czy w tym szaleńczym sprincie od punktu do punktu zostawiliśmy im w ogóle miejsce na bycie dzieckiem? Zajęcia dodatkowe nie są złe, dopóki nie wypierają z życia czegoś kluczowego: czasu bez instrukcji.

To właśnie w chwilach, gdy nikt nie mówi im, co mają robić, dzieci uczą się samodzielności. Kiedy się nudzą - dowiadują się, kim naprawdę są i co sprawia im radość. Jeśli szczelnie wypełnimy im kalendarze, wychowamy perfekcyjnych wykonawców cudzych poleceń. Ludzi, którzy jako dorośli nie będą mieli pojęcia, czego sami od życia chcą. Zastanówmy się, gdzie kończy się mądre wsparcie, a zaczyna zarządzanie każdym oddechem. Czasami najcenniejszą rzeczą, jaką możesz dać swojemu dziecku w tym roku szkolnym, jest po prostu święty spokój.

Premiera dzisiaj o 16:00. Subskrybuj, żeby nie przegapić!
Oglądaj całość na YouTube, Apple Podcast i Spotify.

początek roku szkolnego, powrót do szkoły, zajęcia dodatkowe, przebodźcowane dziecko, czas wolny, presja, mądre rodzicielstwo, , , , ,

08/09/2026

Często patrzymy na dawne epoki z lekkim przymrużeniem oka, traktując naszych przodków jak ludzi prymitywnych, którzy rzekomo niewiele wiedzieli o świecie.

To ogromne i bardzo krzywdzące uproszczenie! Gdyby nie ich codzienny wysiłek, odwaga i niesamowita determinacja, po prostu by nas tutaj dzisiaj nie było. Sylwia, która od dziecka fascynowała się etnografią i z pasją zwiedzała skanseny, doskonale rozumie, że historia to coś znacznie głębszego niż zbiór zakurzonych dat. To przede wszystkim fascynująca, żywa opowieść o nas samych.

Uczenie się o przeszłości to nie tylko sposób na to, by zabłysnąć ciekawostką na rodzinnym obiedzie. To niesamowite narzędzie, które daje nam realne, bardzo potrzebne kompetencje do życia we współczesnym świecie. Kiedy zaczynamy rozumieć, jak żyli, co czuli i z jakimi problemami mierzyli się ludzie setki czy tysiące lat temu, nagle otwierają nam się oczy na naszą codzienność. Zaczynamy dostrzegać uniwersalne mechanizmy społeczne i o wiele lepiej rozumiemy dzisiejszą politykę, kulturę czy relacje międzyludzkie. Historia uczy nas pokory, szerszej perspektywy i prawdziwej empatii.

Jak pięknie wybrzmiało w tej rozmowie, nauka historii to nie jest tylko odkrywanie przeszłości, ale przede wszystkim odkrywanie siebie. Dowiadujemy się, z jakich cegiełek jesteśmy zbudowani i na jakich fundamentach stoi nasz świat. Doświadczając przeszłości na własnej skórze – tak jak uczą tego Wojtek i Sylwia – możemy w pełni poczuć tę niezwykłą więź łączącą pokolenia. Zrozumienie własnych korzeni daje ogromną siłę, by mądrze i świadomie budować przyszłość.

👉 Oglądaj całość na YouTube, Apple Podcast i Spotify.
https://www.youtube.com/watch?v=hYBNoI6Q4E0

dlaczego warto uczyć się historii, żywa lekcja historii, edukacja bez absurdu, archeologia dla dzieci, zrozumieć przeszłość, rozwój osobisty, korzenie, odtwórstwo historyczne, mądra edukacja, jak uczyć historii, edukacja przez doświadczenie, więź pokoleń, nauka historii, mądre wychowanie, kompetencje społeczne

07/09/2026

Wyobraź sobie typową lekcję historii w szkole.

Nauczyciel monotonnym głosem dyktuje daty, a uczniowie w ostatnich ławkach dyskretnie zapadają w sen. Brzmi znajomo, prawda? Wojtek postanowił całkowicie zburzyć ten schemat. Kiedy klasa miała omawiać temat wczesnych Słowian, zaproponował nauczycielowi, że przyniesie kilka historycznych artefaktów. Nikt nie spodziewał się jednak, że w drzwiach sali stanie chłopak w lnianej tunice, skórzanych butach, hełmie, z mieczem w dłoni i ciężkiej kolczudze na plecach. Zszokowany nauczyciel zapytał tylko, z jakiego muzeum to ukradli!

To były jednak wierne repliki, stworzone przez pasjonatów odtwórstwa historycznego, w które Wojtek wkręcił się już jako trzynastolatek. Efekt tego niecodziennego wejścia był absolutnie niesamowity. Uczniowie, którzy zazwyczaj całkowicie ignorowali to, co działo się pod tablicą, nagle ożyli. Mogli na własnej skórze poczuć, ile ważył pancerz dawnego woja, dotknąć materiałów i zadać pytania, które szczerze ich ciekawiły. Zamiast pustego wkuwania faktów z podręcznika, dostali fascynujące i namacalne doświadczenie.

Ta historia to idealny dowód na to, jak potężnym narzędziem jest żywa edukacja. Często zapominamy, że aby kogoś autentycznie zachwycić nauką, musimy poruszyć jego zmysły i wyjść poza ramy. Kiedy wprowadzamy do procesu nauczania element zaskoczenia i dajemy możliwość interakcji, błyskawicznie budzimy z uśpienia naturalną, ludzką ciekawość. Zmiana formy z suchego wykładu na spotkanie z przeszłością sprawia, że lekcja zostaje zapamiętana na całe życie.

A Wy, pamiętacie ze swoich szkolnych lat jakąś lekcję, która całkowicie Was zaskoczyła i wyrwała z rutyny? Kto był Waszym najbardziej kreatywnym nauczycielem? Podzielcie się swoimi pięknymi wspomnieniami w komentarzach!

👉 Oglądaj całość na YouTube, Apple Podcast i Spotify.
https://www.youtube.com/watch?v=hYBNoI6Q4E0

jak uczyć historii, nudne lekcje, edukacja przez doświadczenie, żywa historia, zaangażowanie uczniów, sposób na ucznia, edukacja bez absurdu, archeologia dla dzieci, rekonstrukcja historyczna, kreatywna edukacja, jak zaciekawić ucznia, rozwój dziecka, nauczyciel z pasją, mądra edukacja, alternatywne metody nauczania

Adres

Mennica 10
Bydgoszcz
85-112

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Ela Legoń - Edukacja bez absurdu umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Ta Szkoła

Wyślij wiadomość do Ela Legoń - Edukacja bez absurdu:

Skróty

Udostępnij