31/08/2026
♟️ 𝐖𝐲𝐧𝐢𝐤𝐢 𝐭𝐮𝐫𝐧𝐢𝐞𝐣𝐨𝐰𝐞 #𝟐 – 𝐋𝐨𝐧𝐝𝐲𝐧
Hej, szachiści!
Ostatni wpis pojawił się jakiś czas temu, a było to spowodowane dużą liczbą moich szachowych wyjazdów.
W połowie sierpnia wybrałem się na turniej w Spilimbergo, który z powodów osobistych musiałem niestety przedwcześnie zakończyć. Zostawiam ten turniej za sobą i nie chciałbym już do niego wracać.
Natomiast 21 sierpnia udałem się na festiwal szachowy do Londynu, gdzie plan zakładał rozegranie turnieju rapidowego, dwóch turniejów blitzowych oraz – wisienki na torcie – turnieju szachów klasycznych w ramach VI Mindsports International Festival 2026.
♟️ 𝐑𝐚𝐩𝐢𝐝 𝐢 𝐛𝐥𝐢𝐭𝐳
Jeśli chodzi o trzy pierwsze turnieje, miałem poczucie, że sama gra i pomysły były dobre, jednak w decydujących momentach traciłem „flow” i zdarzały mi się niepotrzebne porażki.
Dodatkowo pierwsze pięć partii rapidowych w tempie 15+10, a następnie wieczorny turniej blitzowy mocno wyczerpały moje zapasy energii. Po niemal dwóch dniach grania w szachy byłem już naprawdę mocno zmęczony.
♟️ 𝐒𝐳𝐚𝐜𝐡𝐲 𝐤𝐥𝐚𝐬𝐲𝐜𝐳𝐧𝐞
Od poniedziałku 24 sierpnia rozpocząłem jednak rywalizację w szachach klasycznych – tempie, które w ostatnich latach zdecydowanie najbardziej mi odpowiada.
Obecnie mam w tym tempie niemal 100 punktów ELO więcej niż w rapidzie i blitzu.
Początek nie był jednak zbyt obiecujący – zremisowałem pierwszą partię. Nie załamywałem się jednak i w pewnym momencie postanowiłem po prostu przestać przejmować się wynikiem i skupić się na tym, żeby grać najlepiej, jak potrafię.
Tym sposobem udało się zanotować bardzo przyzwoity wynik 6/8 i przystąpić do ostatniej rundy jako jeden z pięciu współliderów.
Ostatnia partia miała bardzo remisowy charakter, choć trzeba było zachować ostrożność, ponieważ to mój przeciwnik miał inicjatywę.
Jestem szczególnie zadowolony z tego, że udało mi się zachować pełny spokój. Ani przez moment nie czułem niepokoju związanego z sytuacją na szachownicy.
Na szczęście chyba inaczej było po drugiej stronie – w samej końcówce przeciwnik popełnił poważny błąd, który pozwolił mi przechylić szalę zwycięstwa na swoją korzyść.
Ostatecznie zdobyłem 7 punktów z 9 partii i wraz z jednym z zawodników podzieliłem 1. miejsce w turnieju! 🏆
Tutaj możecie znaleźć wyniki turnieju: https://s3.chess-results.com/tnr1423211.aspx?lan=3&art=1&rd=9&turdet=YES&flag=30&SNode=S0
🇬🇧 𝐀𝐧𝐠𝐢𝐞𝐥𝐬𝐤𝐢𝐞 𝐳𝐚𝐬𝐤𝐨𝐜𝐳𝐞𝐧𝐢𝐚
Same turnieje w Anglii były dla mnie pod kilkoma względami dość zagadkowe.
Z tego, co zdążyłem się dowiedzieć, nie ma tam czegoś takiego jak klasyczne zakończenie turnieju. Po ostatniej partii organizator po prostu mi podziękował, uścisnął dłoń i… tyle. 😄
Bez ceremonii, wręczania nagród czy wspólnego zdjęcia.
Było to dla mnie mocno zaskakujące, ale nie ukrywam, że była to jedna z wielu rzeczy, które podczas pobytu na Wyspach mnie zaskoczyły.
Jak to mówią – co kraj, to obyczaj. 🇬🇧
💭 𝐂𝐳𝐲 𝐝𝐳𝐢𝐬𝐢𝐚𝐣 𝐭𝐫𝐮𝐝𝐧𝐢𝐞𝐣 𝐰𝐲𝐠𝐫𝐲𝐰𝐚ć?
Od jakiegoś czasu zauważam, że coraz trudniej jest wygrywać partie szachowe. Nawet niżej notowani zawodnicy są bardzo dobrze przygotowani teoretycznie i często trzeba się naprawdę mocno napocić, żeby przełamać ich obronę.
Jaka jest na to recepta?
Moim zdaniem trzeba być przede wszystkim elastycznym w wyborze repertuaru debiutowego i nie bać się wchodzić w nowe pozycje.
Bardzo ważne jest również nastawienie. Cierpliwość w pierwszej fazie partii, chęć walki do samego końca i próba wykorzystywania pojawiających się okazji.
Często właśnie w niedoczasie czy końcówce przeciwnik może popełnić błąd. Trzeba grać do samego końca i liczyć na to, że taka okazja się pojawi.
A jeśli się nie pojawi?
Trudno. Remis również nie jest złym wynikiem – trzeba tylko umieć go zaakceptować.
📈 𝐌𝐚ł𝐲 𝐩𝐫𝐨𝐠𝐫𝐞𝐬
Udało mi się również wejść na wrześniowy ranking 2475 ELO.
Przy obecnej sytuacji i inflacji rankingu każdy mały progres cieszy. Tym bardziej że po dwudziestce o kolejne punkty rankingowe wcale nie jest tak łatwo. 😉
Kolejny mój turniej to I Liga Seniorów. Postaram się jeszcze trochę poprawić ten wynik!
♟️ 𝐃𝐰𝐢𝐞 𝐩𝐨𝐳𝐲𝐜𝐣𝐞 𝐳 𝐭𝐮𝐫𝐧𝐢𝐞𝐣𝐮
Na koniec przygotowałem dla Was dwie pozycje z rozegranych zawodów, które osobiście sprawiły mi dużo satysfakcji.
Pozycja nr 1 – bardzo ładny motyw taktyczny, który przypomniał mi poświęcenia Capablanki. Ruch jest raczej łatwy do znalezienia, ale zdecydowanie cieszy oko. 😉
Pozycja nr 2 – dla osób grających podobne pozycje zapewne nie będzie to nic nowego, ale dla mnie był to debiut zagrany po raz pierwszy w życiu.
Wiedziałem, że mam dobrą pozycję, ale musiałem znaleźć odpowiedni plan na dalszy przebieg partii. Nie ukrywam, że początkowo go nie widziałem i decydując się na tę pozycję, nie miałem go nawet w głowie.
W pewnym momencie nastąpiło jednak olśnienie. Mając zaledwie kilka minut na zegarze, znalazłem odpowiedni manewr, który praktycznie zapewnił mi zwycięstwo.
Widzicie wygrywające posunięcie? ♟️
Dajcie znać w komentarzach, a jeśli będziecie zainteresowani, mogę przygotować szersze analizy partii z rozegranych turniejów.
Od połowy września, kiedy mój sezon turniejowy będzie już zakończony, planuję również intensywniej popracować nad stroną.
Pozdrawiam serdecznie! 👋