Punkt Logopedyczno - Pedagogiczny "Kropka"

Punkt Logopedyczno - Pedagogiczny "Kropka" Dane kontaktowe, mapa i wskazówki, formularz kontaktowy, godziny otwarcia, usługi, oceny, zdjęcia, filmy i ogłoszenia od Punkt Logopedyczno - Pedagogiczny "Kropka", Edukacja, Kościuszki 6, Brzesko gmina.

04/12/2025

Odruch Galanta – mały odruch, który potrafi zagłuszyć słowa

W terapii neurologopedycznej często widzę dzieci, które chcą słuchać i chcą rozumieć…
ale ich ciało wciąż żyje w rytmie niezintegranego odruchu Galanta.

Ten odruch, jeśli nie zostanie zintegrowany w wyższe funkcje korowe,
ciągle pobudza tułów, podnosi napięcie i sprawia, że układ nerwowy pracuje w trybie reakcji, a nie spokoju.

A wtedy przetwarzanie słuchowe staje się trudniejsze:
dziecko słyszy „wszystko naraz”, szybciej się męczy,
a słuch fonematyczny – tak ważny do rozumienia mowy – działa jakby na zmęczonych zasobach.

W terapii wracamy więc do fundamentów: regulacji, ciała, osi, oddechu.
Bo dopiero gdy ciało ucichnie, mózg może naprawdę usłyszeć słowa.

I to właśnie jest magia neurologopedii —
od ciała, przez słuch, aż po język

04/12/2025

Chód gołębi („pigeon toe”) a odruch Babińskiego – i dlaczego to wpływa na mowę

Chód gołębi, czyli ustawianie stóp do środka, bardzo często nie jest „kwestią ortopedyczną”, ale objawem niewygaszonego odruchu Babińskiego.
U małego dziecka to odruch fizjologiczny – ale u starszych dzieci już świadczy o niedojrzałości układu nerwowego.

Dlaczego Babiński ma związek z chodem?
Niewygaszony odruch Babińskiego powoduje:
• nadwrażliwość podeszwową,
• brak stabilnego podparcia,
• kompensację przez rotację wewnętrzną bioder,
• koślawianie kolan i ustawianie stóp „do środka”.

Układ nerwowy „ucieka” w taki schemat ruchu, bo trudno mu uzyskać stabilność środka ciężkości.

A co to ma wspólnego z mową?
Bardzo dużo.
Jeśli stopa nie jest zintegrowana w osi, mózg nie ma stabilnej informacji proprioceptywnej o ciele.
W efekcie:
• postawa jest niestabilna,
• tułów kompensuje rotacjami,
• obręcz barkowa i szyja są w ciągłym napięciu,
• tor oddechowy jest płytki i nieregularny,
• a to wszystko obniża jakość fonacji, artykulacji i kontroli oddechowej.

Dziecko z chodem gołębi często:
• ma skrócony wydech,
• łatwo zapada się w klatce piersiowej,
• ma „słaby głos”, męczy się podczas mówienia,
• trudno mu utrzymać stabilny język, bo cały układ posturalny jest niestabilny.

Najważniejsze:
Odruchy podstopowe – w tym Babiński – muszą zostać zintegrowane w wyższe funkcje korowe, aby postawa i kontrola oddechu pozwalały na prawidłowy rozwój mowy.

04/12/2025
04/12/2025

Odruch Babkina a rozwój mowy

Odruch Babkina (dłoniowo-ustny) pojawia się, gdy ucisk wnętrza dłoni powoduje otwarcie ust, ruch języka lub odruch ssania.
To wczesne połączenie ręka–usta–mózg, które później staje się fundamentem dla mowy.

Dlaczego jest ważny?

🔸 uczy mózg koordynacji ruchów ust i dłoni
🔸 wpływa na napięcie warg, policzków i języka
🔸 wspiera rozwój ssania i połykania
🔸 przygotowuje do gaworzenia i pierwszych głosek (p, b, m, w, f)

Gdy odruch nie wygasa:

• ślinienie, otwarte usta
• wkładanie rąk do buzi po okresie niemowlęcym
• trudności z karmieniem i żuciem
• słaba praca warg → problemy artykulacyjne

Dłoń i usta rozwijają mowę razem – od pierwszych miesięcy życia.

04/12/2025

ODRUCH ATOS – CO MA WSPÓLNEGO Z TWARZĄ I MOWĄ?

ATOS (Asymetryczny Toniczny Odruch Szyjny) aktywuje się, gdy dziecko skręca głowę w bok. To naturalny etap rozwoju, który około 6. miesiąca powinien się integrować.

Dlaczego jest tak ważny dla obszaru ustno-twarzowego?

1. Asymetria napięcia twarzy

Skręt głowy zmienia napięcie mięśni warg i języka:
➡️ po stronie twarzowej – wzrost aktywności,
➡️ po stronie potylicznej – obniżenie.
To może powodować asymetryczne ssanie, żucie i ustawienie języka.

2. Wpływ na żuchwę

Niezintegrowany ATOS często prowadzi do rotacji żuchwy, jednostronnego żucia i kompensacyjnego połykania.

3. Oddychanie i mowa

Stała rotacja głowy wpływa na tor oddechowy i ustawienie języka w spoczynku, co może sprzyjać:
• oddychaniu ustnemu,
• seplenieniu międzyzębowemu lub bocznemu,
• trudnościom w pionizacji i różnicowaniu ruchów języka.
@

Dlaczego to ważne?

ATOS pokazuje, jak mocno głowa, szyja i twarz pracują jako jeden system.
Gdy odruch nie jest zintegrowany — funkcje orofacjalne i rozwój mowy mogą przebiegać asymetrycznie

09/07/2025
09/07/2025

‼️Nauczyciel wychowania przedszkolnego to zawód – nie dla zmian pod przykrywką ratowania systemu‼️

Link do petycji: https://www.petycjeonline.com/nauczyciel_wychowania_przedszkolnego_to_zawod_nie_dla_zmian_pod_przykrywk_ratowania_systemu

Zdecydowanie sprzeciwiamy się zapowiadanym przez Ministerstwo Edukacji Narodowej zmianom, których celem ma być umożliwienie zatrudniania w przedszkolach osób bez kierunkowego wykształcenia nauczyciela wychowania przedszkolnego, pod pretekstem walki z brakami kadrowymi.



To nie jest reforma – to obejście problemu kosztem dzieci i jakości edukacji.

To zmiany pod przykrywką „ratowania systemu”, które de facto niszczą jego fundament.



Dlaczego mówimy NIE:



🔴 Wychowanie przedszkolne to pierwszy standaryzowany etap edukacyjny – objęty podstawą programową i szczegółowymi wymaganiami.

🔴 Wiek przedszkolny to kluczowy okres w rozwoju człowieka, w którym kształtuje się fundament rozwoju poznawczego, emocjonalnego, społecznego, motorycznego i językowego.

🔴 Praca z dzieckiem w tym wieku wymaga specjalistycznej wiedzy i przygotowania, których nie da się zastąpić samymi „predyspozycjami” czy „podejściem do dzieci”.



Nie brakuje nauczycieli – brakuje warunków do pracy



Wbrew retoryce MEN, w Polsce nie brakuje nauczycieli wychowania przedszkolnego.

Problemem nie jest brak kadry, lecz to, że wykwalifikowani nauczyciele masowo odchodzą z zawodu z powodu m.in.:



– niegodnych wynagrodzeń,

– ogromnego przeciążenia obowiązkami,

– braku szacunku instytucjonalnego,

- coraz większej liczby dzieci z SPE w placówkach ogólnodostępnych bez narzędzi do wsparcia

– ignorowania ich roli w systemie edukacyjnym.



To nie jest zawód „do zastąpienia”



Rozumiemy, że planowane zmiany zakładają spełnienie pewnych minimalnych wymagań formalnych.

Ale zawód nauczyciela wychowania przedszkolnego to nie jest stanowisko techniczne ani „czasowe uzupełnienie wakatu”.



To zawód wymagający nieustannego meandrowania między niuansami rozwoju małego człowieka – poznawczego, emocjonalnego, społecznego i fizycznego.

To jeden z najbardziej dynamicznych i samodoskonalących się zawodów w edukacji – z ciągłym dokształcaniem, analizą i praktyką refleksyjną.



Tu nie chodzi o to, by pracowały z dziećmi jedynie osoby z „powołaniem” czy pasją.

Chodzi o to, by były to osoby, które rozumieją te niuanse rozwojowe na wielu płaszczyznach jednocześnie – i mają potwierdzenie tych kompetencji w zdobytych kwalifikacjach pedagogicznych.



Reforma pod pozorem ratunku = degradacja zawodu



Proponowane zmiany uderzają w godność i prestiż zawodu nauczyciela wychowania przedszkolnego i narażają dzieci na utratę dostępu do profesjonalnej, świadomej edukacji.



Dziecko w wieku przedszkolnym znajduje się w tzw. etapie myślenia przedoperacyjnego – okresie wyjątkowo wrażliwym, w którym każde słowo, gest i interakcja może wspierać lub zaburzać rozwój.

Nie ma tu miejsca na przypadkowość ani prowizoryczne rozwiązania.



Z racji wykonywania zawodu pożytecznego publicznie i potrzebnego nie tylko przyszłym pokoleniom, ale również zawodowi, który umożliwia rodzicom wykonywanie pracy, więc zawodu wartościowego gospodarczo, oczekujemy:



📌 natychmiastowego wycofania zmian dopuszczających do pracy w przedszkolach osoby bez kwalifikacji nauczycielskich,

📌 realnych działań systemowych mających na celu zatrzymanie profesjonalnej kadry w zawodzie,

📌 podniesienia rangi zawodu nauczyciela wychowania przedszkolnego,

📌 uznania, że edukacja przedszkolna to nie opieka, ale pierwszy, najważniejszy etap w procesie edukacyjnym człowieka.



Nie zgadzamy się na łatanie kadrowych dziur kosztem dzieci, a także kosztem nas samych. Osób, które wybrały ten zawód i dopełniły wszelkich formalności, żeby go wykonywać.

Nie zgadzamy się na zmiany pod przykrywką ratowania systemu, które w rzeczywistości go degradują.



✍️ Podpisz petycję. Stań po stronie dzieci, nauczycieli i jakości edukacji.

w imieniu nauczycieli wychowania przedszkolnego,

rodziców i społeczeństwa

Zuzanna Jastrzębska-Krajewska

dr n. społecznych, Pani Zuzia

nauczycielka wychowania przedszkolnego i edukacji wczesnoszkolnej, teraputka WWR, pedagożka specjalna

11/03/2025

Nie wszystko da się wytłumaczyć

Są rzeczy, których dzieciom po prostu NIE WOLNO. Nie wolno wybiegać na ulicę. Nie wolno wkładać palców do gniazdka. Nie wolno uderzać drugiej osoby.
I nie, nie zawsze trzeba (ani da się) tłumaczyć dlaczego. Dziecko, które nie rozumie podstawowych poleceń, nie zrozumie długiego wyjaśnienia. Nie przetworzy „bo to jest niebezpieczne”, „bo kogoś to boli”, „bo tak nie wolno”.

Co zamiast tego?
Krótki, jasny komunikat – „STOP!”, „NIE POZWALAM”. Krótkie, konkretne słowa są łatwiejsze do zrozumienia.
Działanie, nie gadanie – Jeśli dziecko biegnie na ulicę, nie tłumacz – zatrzymaj je. Jeśli bije, rozdziel ręce. Granice nie są do negocjacji, tylko do egzekwowania.
Alternatywa – Dziecko często robi coś nie dlatego, że „chce być niegrzeczne”, ale bo czegoś potrzebuje. Jeśli gryzie – daj coś, co może gryźć. Jeśli wali rękami – pokaż, gdzie może to robić.
Konsekwencja – Jeśli dziś nie wolno, to jutro też nie wolno. Zasady muszą być stałe, żeby dziecko mogło je zrozumieć i zapamiętać.
Dzieci uczą się świata nie tylko przez słowa, ale przede wszystkim przez doświadczenie. A w sytuacjach, gdzie chodzi o bezpieczeństwo – liczy się reakcja, nie wykład.
Wrzuciłam na naszej stronie nagrane 2 godziny szkolenia o granicach za połowę ceny -czyli 49 zł. Oglądać możecie od razu.
Zachęcam.

https://szkolenia.pareo.edu.pl/szkolenia/jak-ustalac-granice-i-reguly-w-codziennym-zyciu-malego-dziecka-z-asd-8

Fot. Własna.

09/01/2025

„Wzrok prowadzi, ciało podąża”

Noworodek
W którym momencie mózg dyskretnie rozpoczyna przecinanie odruchowej liny łączącej ciało z niekontrolowanym ruchem własnej rączki, nogi czy tułowia? Około 5 tygodnia życia.

Kto pociąga za sznurki? Mózg? Nie, nie mózg. Przynajmniej nie na samym początku.

To oczy. Percepcja wzrokowa przynosi materiał sensoryczny do interpretacji centrali nerwowej. A kształt i ułożenie mięśni oka z ogromną ilością włókien kolagenowych, sprawia, że są to jedne z najmniej meczących się grup mięśniowych w ciele.

Po 4 tygodniu życia już 50% noworodków potrafi skoncentrować i zatrzymać nieco dłużej wzrok na przedmiocie lub twarzy. Po 6 tygodniu już 75% dzieci opanowuje tę umiejętność.*

Noworodek, jak każdy ssak, ma wrodzoną ciekawość otoczenia. Ta chęć poznawania najbliższego środowiska, najbliższego bodźca – dźwięku, światła, kontrastu, poruszającego się przedmiotu a przede wszystkim ludzkiej twarzy napędza motorykę jego ciała.

Wzrok prowadzi, ciało podąża (Peter Grunwald)

To od około 5 tygodnia życia, oczy inicjują ruch, przede wszystkim tułowia, który otoczony siłą grawitacji, dostosowuje postawę ciała do zaciekawienia dziecka otoczeniem.

Z drugiej strony pierwsze gry mięśniowe ciała pozwalają z sakadowych ruchów oczu dojrzewać na coraz bardziej dojrzałe.

Jeśli dziecko z jakiegoś powodu prezentuje odgięciowe wzorce motoryczne, oczy będą podążać za ruchem ciała – będę adaptować się do narzuconych warunków.

Z drugiej strony orientacja optyczna i zatrzymywanie wzroku na danym obiekcie to warunek, by rozpoczęła się pierwsza synergistyczna (wspólna) interakcja i gra mięśniowa pomiędzy mięśniami brzucha a głębokimi zginaczami szyi (mięsień długi głowy i szyi).

Percepcja wzrokowa to nierozerwalny związek z kształtującą się funkcją posturalną noworodka.

*Vojta, V. , 2011.

07/06/2024

Adres

Kościuszki 6
Brzesko Gmina
32-800

Telefon

+48691266055

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Punkt Logopedyczno - Pedagogiczny "Kropka" umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skróty

Udostępnij

Kategoria