22/07/2026
Mam kameralne studio treningowe w domu.
Czasem ktoś pyta mnie, dlaczego nie pracuję w dużym klubie fitness?
Odpowiedź jest prosta.
Bo lubię, kiedy jest spokojnie.
Lubię znać kobiety, z którymi pracuję.
Wiedzieć, co u nich słychać.
Wiedzieć, kiedy coś boli.
Wiedzieć, kiedy mają gorszy dzień.
Moje studio nie jest wielkie.
Ale właśnie o to chodzi.
Chciałam stworzyć miejsce, do którego sama chciałabym przyjść.
Bez oceniania.
Po prostu zrobić coś dobrego dla siebie.
A czasem nawet wypić kawę na treningu. 😉