07/08/2026
Rośliny obce, rodzime, „chwasty” – gdzie kończy się botanika, a zaczyna geopolityka i opowieść o krajobrazie?
Podział na gatunki „rodzime” i „obce” powstał w XIX w., w świecie brytyjskich kolonialnych botaników i opierał się na ówczesnych wyobrażeniach o narodowości, rasie i tym, kto/co „ma prawo” być w danym krajobrazie.
Na warsztacie roślinoczucie: obcy (sobota 15.08) przyjrzymy się tym pojęciom. Wyjdziemy w teren, by spotkać rośliny obce, inwazyjne, „chwasty” i rośliny „nasze”. Będziemy zastanawiać się: co to znaczy „nie ma prawa tu być” w odniesieniu do roślin, ale również, do naszego języka i historii miejsca.
To także zaproszenie do uważnego przyjrzenia się własnym reakcjom i sposobom wyrażania tego, co zobaczymy, poczujemy. Do roślinoczucia. Każdy będzie mógł odpowiedzieć na to doświadczenie w formie, która jest mu najbliższa: krótkiego tekstu, opowieści, fotografii, rysunku, mimiki, tańca…
👉 Szczegóły i zapisy w linku pod postem (warsztat jest 3-dniowy, ale można wpaść choćby na jeden dzień)