17/01/2026
Rok św. Franciszka
Od 10 stycznia rozpoczyna się Rok św. Franciszka z Asyżu 🕊️, ogłoszony z okazji 800-lecia jego śmierci. To naprawdę wyjątkowy czas łaski dla całego Kościoła 🙏
Papież Leon XIV postanowił, że przez ten rok każdy wierny, który nawiedzi kościół franciszkański ⛪ i spełni zwykłe warunki, może uzyskać odpust zupełny ✝️. To konkretna szansa, żeby wrócić do prostoty wiary, modlitwy i zaufania Bogu, dokładnie tak, jak żył św. Franciszek 🤍
Franciszek nie był oderwany od życia. Chodził po ziemi 👣, zmagał się, szukał sensu i uczył się miłości w codzienności. Ten rok to dobra okazja, żeby się zatrzymać ⏳, wejść do kościoła, pomodlić się i pozwolić Bogu zrobić porządek w sercu 🌿
Niech to nie będzie tylko jubileusz „na papierze”, ale realny czas nawrócenia, pokoju i prostoty ✨
Święty Franciszku z Asyżu, módl się za nami 🕊️🤲
25/12/2025
🌲 Malutki Jezu,
wszystkiego najlepszego z okazji urodzin 🌲
🌲🌲🌲🌲🌲🌲🌲
🌲 Wesołych Świąt! 🌲
***************
Gerard David, ok 1490
19/12/2025
12 grudnia 1531 r. Matka Boża ukazała się Indianinowi św. Juanowi Diego. Mówiła w jego ojczystym języku nahuatl. Ubrana była we wspaniały strój: w różową tunikę i błękitny płaszcz, opasana czarną wstęgą, co dla Azteków oznaczało, że była brzemienna. Zwróciła się ona do Juana Diego: "Drogi synku, kocham cię. Jestem Maryja, zawsze Dziewica, Matka Prawdziwego Boga, który daje i zachowuje życie. On jest Stwórcą wszechrzeczy, jest wszechobecny. Jest Panem nieba i ziemi. Chcę mieć świątynię w miejscu, w którym okażę współczucie twemu ludowi i wszystkim ludziom, którzy szczerze proszą mnie o pomoc w swojej pracy i w swoich smutkach. Tutaj zobaczę ich łzy. Ale uspokoję ich i pocieszę. Idź teraz i powiedz biskupowi o wszystkim, co tu widziałeś i słyszałeś".
Początkowo biskup Meksyku nie dał wiary Juanowi. Juan więc poprosił Maryję o jakiś znak, którym mógłby przekonać biskupa. W czasie kolejnego spotkania Maryja kazała Indianinowi wejść na szczyt wzgórza. Rosły tam przepiękne kwiaty. Madonna poleciła Juanowi nazbierać całe ich naręcze i schować je do tilmy (był to rodzaj indiańskiego płaszcza, opuszczony z przodu jak peleryna, a z tyłu podwiązany na kształt worka). Juan szybko spełnił to polecenie, a Maryja sama starannie poukładała zebrane kwiaty. Juan natychmiast udał się do biskupa i w jego obecności rozwiązał rogi swojego płaszcza. Na podłogę wysypały się kastylijskie róże, a biskup i wszyscy obecni uklękli w zachwycie. Na rozwiniętym płaszczu zobaczyli przepiękny wizerunek Maryi z zamyśloną twarzą o ciemnej karnacji, ubraną w czerwoną szatę, spiętą pod szyją małą spinką w kształcie krzyża. Jej głowę przykrywał błękitny płaszcz ze złotą lamówką i gwiazdami, spod którego widać było starannie zaczesane włosy z przedziałkiem pośrodku. Maryja miała złożone ręce, a pod stopami półksiężyc oraz głowę serafina. Za Jej postacią widoczna była owalna tarcza promieni.
Właśnie ów płaszcz św. Juana Diego, wiszący do dziś w sanktuarium wybudowanym w miejscu objawień, jest słynnym wizerunkiem Matki Bożej z Guadalupe. Na obrazie nie ma znanych barwników ani śladów pędzla. Na materiale nie znać upływu czasu, kolory nie wypłowiały, nie ma na nim śladów po przypadkowym oblaniu żrącym kwasem. Oczy Matki Bożej posiadają nadzwyczajną głębię. W źrenicy Madonny dostrzeżono niezwykle precyzyjny obraz dwunastu postaci.
Największym cudem Maryi była pokojowa chrystianizacja meksykańskich Indian. Czas Jej objawień był bardzo trudnym okresem ewangelizacji tych terenów. Pierwsze nawrócenia Azteków nastąpiły około 1524 roku. Ochrzczeni stanowili jednak bardzo małą i nie liczącą się grupę. Do czasu inwazji konkwistadorów Aztekowie oddawali cześć Słońcu i różnym bóstwom, pośród nich Quetzalcoatlowi w postaci pierzastego węża. Wierzyli, że trzeba ich karmić krwią i sercami ludzkich ofiar. Według relacji Maryja miała poprosić Juana Diego w jego ojczystym języku nahuatl, aby nazwać Jej wizerunek "święta Maryja z Guadalupe".
Przypuszcza się, że "Guadalupe" jest przekręconym przez Hiszpanów słowem "Coatlallope", które w Náhuatl znaczy "Ta, która depcze głowę węża".
Gdy rozeszła się wieść o objawieniach, o niezwykłym obrazie i o tym, że Matka Boża zdeptała głowę węża, Indianie zrozumieli, że pokonała Ona straszliwego boga Quetzalcoatla. Pokorna młoda Niewiasta przynosi w swoim łonie Boga, który stał się człowiekiem, Zbawicielem całego świata. Pod wpływem objawień oraz wymowy obrazu Aztekowie masowo zaczęli przyjmować chrześcijaństwo. W ciągu zaledwie sześciu lat po objawieniach aż osiem milionów Indian przyjęło chrzest. Dało to początek ewangelizacji całej Ameryki Łacińskiej.
Z perspektywy kilku wieków widać dziś wyraźniej jak dalekosiężne jest to przesłanie Maryi z Guadalupe i jak szczególnie aktualne jest ono w naszych czasach. Maryja stała się bowiem Obrończynią życia i Patronką życia poczętego.
11/11/2025
11 listopada – Święto Niepodległości.
Dzień, w którym zatrzymujemy się na chwilę, by pomyśleć o tych, którzy walczyli i ginęli za Polskę.
To dzięki ich odwadze, wierze i niezłomności dziś możemy mówić po polsku, żyć w wolnym kraju i z dumą nieść Biało-Czerwoną flagę. 🇵🇱
Niepodległość to nie tylko data w kalendarzu – to postawa, odpowiedzialność i miłość do Ojczyzny, którą przekazujemy kolejnym pokoleniom.
Każdy z nas tworzy Polskę – w codziennych wyborach, w tym, jak mówimy o naszym kraju i jak dbamy o jego przyszłość.
Niech ten dzień przypomina nam, że wolność jest wartością, którą trzeba pielęgnować każdego dnia.
Z dumą, wdzięcznością i wiarą w lepsze jutro – świętujmy razem!
Niech żyje Polska – wolna, dumna i silna! 🇵🇱
05/11/2025
Zabytkowa tarcza fundatorów kościoła w Wapienicy – Wspieraj na Zrzutka.pl
Tarcza powstała na pamiątkę rozpoczęcia budowy i poświęcenia kamienia węgielnego kościółka pw. św. Franciszka z Asyżu w Wapienicy, w 1930 roku. Wykonana jest z drewna oraz nabitymi elementami miedzianymi. Posiada kształt europejskiej tarczy herbowej z XVII w., tło w kolorze ciemnej ceg...
09/10/2025
Budżet Obywatelski
Zagłosuj, to wzbogaci Twoje Osiedle.
Masz 2 głosy, zaznacz oba. Szczegóły poniżej.
24/09/2025
Zrzutka: Zabytkowa tarcza fundatorów kościoła w Wapienicy | Stowarzyszenie Mieszkańców i Miłośników Wapienicy | zrzutka.pl
Tarcza powstała na pamiątkę rozpoczęcia budowy i poświęcenia kamienia węgielnego kościółka pw. św. Franciszka z Asyżu w Wapienicy, w 1930 roku. Wykonana jest z drewna oraz nabitymi elementami miedzianymi. Posiada kształt europejskiej tarczy herbowej z XVII w., tło w kolorze ciemnej ceg...
20/09/2025
"Tajemnicą jego sukcesów było to, że nigdy nie odnosił się do ludzi z pogardą.”
Maurycy Beniowski urodził się w 1746 roku w słowackiej miejscowości Vrbové w pobliżu Trnawy, w rodzinie węgierskich arystokratów z wielonarodowymi powiązaniami, w tym niemieckimi i polskimi. On sam jednak uważał się za Polaka, czemu wielokrotnie dawał świadectwo.
Był konfederatem barskim, za co trafił do rosyjskiej niewoli i jako jeniec został zesłany na Kamczatkę. Zdobył tam przyjaźń gubernatora, uczył jego dzieci łaciny, francuskiego i niemieckiego. Często w imieniu urzędników rosyjskich grał tam w szachy, głównie z przybyłymi kupcami, wygrywając większość partii i znacznie powiększając tym samym kiesy swoich protektorów.
Był człowiekiem inteligentnym i przystojnym, nic więc dziwnego, że zakochała się w nim najmłodsza córka gubernatora, a on sam postanowił dać mu ją za żonę. Beniowski nie protestował – planował bowiem ucieczkę. Kiedy rzecz się wydała, by uniknąć aresztowania, wzniecił na Kamczatce bunt, zabił niedoszłego teścia, kiedy ten wycelował do niego z pistoletu i napisał do carycy Katarzyny II list, w którym zawiadamiał ją, że tymczasowo rządzi Kamczatką.
Wkrótce potem zdobył okręt i pod polską banderą uciekł do Japonii, następnie do Chin, by trafić do Francji, gdzie swoją historią zadziwił dwór króla Ludwika XV. Korzystając z okazji Beniowski przedstawił władzom francuskim projekt kolonizacji Tajwanu, ci jednak zaproponowali mu dowództwo ekspedycji mającej na celu uczynienie francuskiej kolonii z Madagaskaru.
Beniowski rządził na Madagaskarze surowo, ale sprawiedliwie. Groźbami i zachętami podporządkował sobie miejscowych wodzów plemiennych. Zdobył zaufanie mieszkańców, budując drogi, zakładając szpitale i osiedla. Osuszał bagna, a na pozyskanych terenach zakładał plantacje bawełny, tytoniu i trzciny cukrowej, zaczął produkować tkaniny. Otwarcie opowiadał się przeciw handlowi niewolnikami.
Zaradność i sukcesy Beniowskiego nie spodobały się zarządcom innych francuskich kolonii, położonymi niedaleko Madagaskaru i próbowali oni doprowadzić do jego odwołania. To nie podobało się mieszkańcom wyspy, więc zawczasu wybrali go na swego władcę i Beniowski otrzymał tytuł ampansakebe, czyli wielkiego króla Madagaskaru.
Nowy władca postanowił ukształtować ustrój Madagaskaru na podobieństwo demokracji szlacheckiej Rzeczypospolitej. Kilka miesięcy później udał się w podróż dyplomatyczną, aby załagodzić stosunki z Francją i zdobyć sobie międzynarodową przychylność dla nowego niepodległego państwa. Misja spotkała się z chłodnym przyjęciem, a jego nieobecność na wyspie przeciągnęła się z planowanych 18 miesięcy do 8 lat.
Kiedy powrócił na Madagaskar, ten był już zajęty przez Francuzów. Mimo tego, przy pomocy wiernych oddziałów, opanował część wyspy wraz ze stolicą kraju oraz wybudował kilka fortów. Zginął od zbłąkanej kuli wraz z dwoma Rosjanami, towarzyszami z Kamczatki, w potyczce z Francuzami 23 maja 1786 roku. Miał niecałe 40 lat.