13/09/2026
„Moje dziecko nie jest matematyczne…” to zdanie rodzice wypowiadają bardzo często. Tylko co właściwie oznacza „być matematycznym”?
Czy dziecko, które wolniej liczy, nie lubi zadań albo stresuje się przed sprawdzianem, rzeczywiście nie ma potencjału do matematyki? Niekoniecznie.
Myślenie matematyczne to znacznie więcej niż sprawne wykonywanie działań. To umiejętność dostrzegania zależności, szukania prawidłowości, analizowania, porównywania, przewidywania, wyciągania wniosków i szukania różnych sposobów rozwiązania problemu.
Co ważne, te umiejętności rozwijają się stopniowo. Dziecko potrzebuje doświadczeń, odpowiednich wyzwań i przestrzeni na popełnianie błędów. Potrzebuje też poczucia, że nie musi od razu znać odpowiedzi.
Dlatego zamiast mówić „moje dziecko nie jest matematyczne”, warto zadać sobie inne pytanie: „Czy miało już okazję odkryć swój sposób myślenia matematycznego?”
Bo bardzo łatwo jest przykleić dziecku etykietę. „Nie jestem dobry z matematyki” może z czasem zamienić się w przekonanie „po prostu nie mam do tego głowy”. A takie przekonanie może skutecznie zatrzymać ciekawość, odwagę i chęć podejmowania kolejnych prób.
W MathRiders wierzymy, że każde dziecko może rozwijać myślenie matematyczne. Nie chodzi o to, żeby każde dziecko pokochało rachunki czy zawsze było pierwsze z odpowiedzią. Chodzi o to, żeby potrafiło myśleć, szukać rozwiązań, zadawać pytania i nie poddawać się przy pierwszej trudności.
edukacjadzieci naukamatematyki