20/08/2026
Nie planowaliśmy stworzyć tylko biblioteczki. ❤️
Bo przecież nie chodziło nam nigdy o to, żeby książki po prostu stały na półkach.
Chcieliśmy, żeby były blisko dzieci. Żeby można było po nie sięgnąć bez pytania, tak samo naturalnie, jak sięga się po ulubioną zabawkę.
I dziś widzimy, że to naprawdę działa.
Dziecko zabiera książeczkę do domu, a następnego dnia wraca i od razu szuka kolejnej. 📚
To właśnie takie chwile cieszą nas najbardziej.
Bo książka przestaje być czymś, co „trzeba” przeczytać. Zaczyna być czymś, po co dziecko samo chce sięgnąć.
I chyba właśnie o to nam chodziło od samego początku. 🤍
O miłość do książek, która rodzi się sama — strona po stronie.