26/08/2026
Ruszamy z nowym projektem medialnym na piłkarskim Podlasiu! ⚽📈
Zapraszam do lektury mojego autorskiego podsumowania 3. kolejki IV Ligi Bank Spółdzielczy w Bielsku Podlaskim okiem Karola Jakubowskiego.
Dziękuje za wspaniałą współpracę na rzecz rozwoju piłki nożnej w Województwo Podlaskie dla Sławomir Kopczewski prezesa Podlaski ZPN, wiceprezesa Polski Związek Piłki Nożnej oraz Piotr Bobel prezes Bank Spółdzielczy w Bielsku Podlaskim. Pracujemy dalej! 🔥🤝
🔜 RUSZAMY Z NOWYM CYKLEM – IV Liga na bank - okiem Karola Jakubowskiego!
Od tej kolejki na naszym profilu pojawiać się będzie nowy cykl, w którym Karol Jakubowski swoim okiem podsumuje wydarzenia na boiskach Bank Spółdzielczy w Bielsku Podlaskim IV Ligi. Wyniki, najważniejsze momenty, wyróżniający się zawodnicy, niespodzianki, emocje i to, co szczególnie zwróciło uwagę podczas ligowego weekendu. 👀
Na początek bierzemy pod lupę 3. kolejkę, w której zdecydowanie nie brakowało bramek i ciekawych rozstrzygnięć! 🔥
✍️ PODSUMOWANIE 3. KOLEJKI BANK SPÓŁDZIELCZY W BIELSKU PODLASKIM IV LIGI OKIEM KAROLA JAKUBOWSKIEGO
Kolejny weekend za nami, nie zabrakło w nim emocji. Było wiele bramek, również tych pięknych, niektóre drużyny zdobyły swoje pierwsze zwycięstwa i punkty, ale niestety nie obyło się bez negatywnej części futbolu – kontrowersji. Co działo się w tej kolejce na boiskach naszej podlaskiej ekstraklasy? 🤔
⚽ LKS Promień Mońki 5:3 Czarni Czarna Białostocka
Dużo goli, dużo emocji i finalnie to Promień wychodzi z tego pojedynku zwycięsko. Mecz lepiej rozpoczął się dla gości, jednak kunszt i waleczność Patryka Ołowia okazały się dla wyniku tego meczu bardzo ważne, a wręcz decydujące. Najpierw bowiem dobił strzał swojego kolegi - Kacpra Głodzia i wyrównał stan meczu, a pod koniec pierwszej połowy głową dał Mońkom prowadzenie. To właśnie ten moment był najważniejszy z przekroju całego meczu. Szczególnie, że świeżo po wyjściu z szatni Promień dwukrotnie pokonał bramkarza gości. Można powiedzieć, że przy wyniku 4:1 było już “po meczu”, choć z pewnością zawodnicy zarówno jednej, jak i drugiej drużyny tak się nie zachowywali. Podopieczni trenera Woronieckiego nie ustawali z próbą odrobienia wyniku, o czym świadczy bramka na 2:4, którą strzelili. W końcówce jednak to Promień dobił swojego rywala i mimo że ten odpowiedział jeszcze jedną bramką to nie wpłynęło to już na wygraną gospodarzy.
⚽ Wissa Szczuczyn 5:0 Pionier Brańsk
Widząc suchy wynik, można przetrzeć oczy ze zdumienia i zapytać “jak to możliwe, że tak jakościowy zespół jak Pionier może tak wysoko przegrać?” Zagłębiając się jednak w okoliczności tego spotkania taki wynik absolutnie nie powinien nikogo dziwić. Mecz źle zaczął się dla zawodników z powiatu bielskiego i to przesądziło, o jego całym obliczu. Najpierw młody, zdolny zawodnik Wissy - Damian Zaczkowski w pięknym stylu otworzył wynik meczu, a w 24 minucie na skutek dwóch czerwonych kartek przyjezdni są zmuszeni grać w “9” przez większość meczu. W takiej sytuacji jedyne co im zostało to cofnięcie się do obrony i czekanie na sytuacje z kontrataków. Do przerwy gospodarze podwyższyli wynik spotkania na 2:0, a w drugiej połowie zdominowali mecz i dołożyli kolejne trzy bramki, które przypieczętowały ich wysokie zwycięstwo. Wissa wykorzystała sprzyjające jej wydarzenia boiskowe i w pewny sposób zgarnia kolejne 3 punkty do ligowej tabeli. Natomiast dla podopiecznych trenera Masłowskiego najgorsze jest to, że ich problemy nie skończyły się wraz z końcowym gwizdkiem arbitra, bowiem ich dwóch czołowych zawodników - Jacka Dzienisa i Pawła Zabrockiego czeka jeszcze pauza związana z czerwonymi kartkami.
⚽ Tur Bielsk Podlaski 3:1 Pomorzanka Sejny
W tym meczu obie drużyny walczyły o swoje pierwsze zwycięstwo w tym sezonie. Te finalnie udało się osiągnąć Turowi. To bielszczanie kontrolowali ten mecz. Do szatni obie drużyny schodziły przy wyniku 2:0 po dwóch bramkach Patryka Niemczynowicza. Szczególnie ta druga strzelona przed przerwą była istotna dla całego przebiegu spotkania. W kolejnej odsłonie spotkania jednak goście po raz kolejny pokazali, że nie zamierzają się biernie przyglądać jak drużyny z IV ligi grabią ich z punktów i w 75 minucie złapali kontakt za sprawą bramki Przełomskiego. W końcówce to jednak Tur wykazał się większym wyrachowaniem i podwyższył on wynik spotkania, tym samym odbierając gościom nadzieję na pozytywny wynik. W samym meczu nie zabrakło walki, o czym najlepiej świadczy zdjęcie przedstawiające zawodnika bielszczan Daniila Padzialinskiego, który ucierpiał w jednym z pojedynków Podopieczni trenera Piaścika widać, że ambitnie podchodzą do nowego wyzwania jakim jest dla nich gra w IV lidze, jednak póki co płacą jeszcze frycowe. Pozostaje życzyć jak najszybszego przełamania!
⚽ Klub Sportowy Warmia Grajewo 9:0 PW HOME LZS Krynki
Nie ma sensu się zbytnio rozwodzić nad tym meczem. Po prostu doszło do starcia między dwoma ekipami, które dzieli różnica klas, ale też ich cele w tym sezonie oraz potencjał kadrowy i organizacyjny są na innym poziomie. Młodzi zawodnicy, którzy przed tym sezonem zasili szeregi drużyny z Krynek uczą się piłki seniorskiej i mimo że momentami słono to kosztuje to z pewnością jest to warte swojej ceny. Warmia natomiast to jeden z faworytów do awansu, który po raz kolejny udowadnia to. Dodatkowo tym razem na zero z tyłu, co w poprzednich dwóch pojedynkach im się nie udało.
Mecz kolejki:
⚽️🔥Hetman Skłodowscy Tykocin 4:3 KS Michałowo
Bardzo ciekawy, obfity w bramki mecz mieli okazję obejrzeć kibice w Tykocinie. Już od samego początku się działo! W 5 minucie duet pozyskany przed sezonem z GKS-u Gródek dał przyjezdnym prowadzenie - Dawid Andruszko dośrodkował, a Tomasz Owerczuk głową skierował piłkę do siatki. Po kolejnych 5 minutach było już 1:1, gdy Damian Grabarz skierował piłkę do siatki z rzutu wolnego. Kilkanaście minut później jednak ponownie duet Andruszko-Owerczuk dał dla zespołu z Michałowa kolejną bramkę. Pod koniec pierwszej połowy to jednak gospodarze mieli z czego się cieszyć, gdyż po golu Adama Ilczuka ponownie był remis. W drugiej połowie Hetman po raz pierwszy objął prowadzenie, kiedy to uderzenie Rafała Maliszewskiego po odbiciu się od grającego trenera przyjezdnych - Przemysława Panka zmyliło bramkarza i wpadło do siatki. Na zakończenie tego meczu dostaliśmy dwa piękne uderzenia z rzutów wolnych - najpierw dające wyrównanie dla Michałowa autorstwa Mateusza Ostapczuka, a następnie decydujące o końcowym wyniku meczu Jakuba Gałaszewskiego.
⚽ KS Wasilków 5:0 MKS Supraślanka Supraśl
W lokalnych derbach górą był zespół spadkowicza z III ligi, który bardzo dobrze radzi sobie w nowym sezonie i po 3 meczach nie stracił nawet ani jednej bramki! Warto przy tym wyróżnić bramkarza KSW - młodego, utalentowanego Wiktora Żydaczka, który w tych meczach bronił i co za tym idzie zachował 3 czyste konta. W sobotę strzelanie dla gospodarzy rozpoczął Michał Dawidowicz, a po kilku chwilach rzut karny na gola zamienił Aliaksei Vatkevich. Do przerwy Wasilków zdołał zdobyć jeszcze jedną bramkę, której autorem był Karol Chilmon. W drugiej połowie dublet dołożył Kacper Skibko i tym samym przypieczętował on okazały wynik.
⚽️ŁKS II Łomża 2:0 MKS Ruch Wysokie Mazowieckie
Do niemałej niespodzianki doszło w Łomży, gdzie beniaminek po raz kolejny pokazał, że potrafi walczyć nawet z najlepszymi! Tym razem na drodze ŁKS-u stanął Ruch, który w poprzednich sezonach należał do ścisłej czołówki. Co ciekawe obydwie bramki w tym meczu padły z rzutów karnych i to w odstępie zaledwie 3 minut. Obydwie jedenastki na gola zamienił kapitan i najbardziej doświadczony zawodnik rezerw łomżyńskiego klubu - Daniel Kacprzyk. Gospodarze nie tylko mecz wygrali, ale pozostawili po sobie bardzo dobre wrażenie i z taką grą z pewnością będą groźni dla każdej z drużyn IV ligi.
⚽ Krypnianka Krypno 2:2 KS Śniadowo
Bardzo ważny mecz, bowiem przed nim obydwie te drużyny miały na swoim koncie 0 punktów. Wiadomo, że w takich momentach jest silna chęć przełamania się, nawet pomimo swoich problemów - Krypnianka jest podczas przebudowy zespołu, natomiast KS na ten mecz przyjechał tylko w 14, co podyktowane było licznymi absencjami. Sam mecz lepiej rozpoczął się dla miejscowych, którzy w 6 minucie po golu Marcina Jaromińskiego wyszli na prowadzenie. Goście zdołali wyrównać za sprawą Tomasza Brzozowskiego, jednak ostatnie słowo w pierwszej połowie należało do drużyny z Krypna, która ponownie wyszła na prowadzenie tym razem dzięki Patrykowi Pomichterowi. Ten wynik utrzymywał się aż do 78 minuty, w której to Krystian Kadłubowski doprowadził do wyrównania. Remis po tym meczu jest wynikiem sprawiedliwym, choć myślę, że zarówno w szeregach jednej, jak i drugiej drużyny jest pewien niedosyt.
💪Młodzieżowiec kolejki
Kacper Klujewski (Promień Mońki). Kacper debiutował w pierwszym składzie IV - ligowego Promienia w meczu z solidną Czarną Czarna Białostocka. Pokazał się z bardzo dobrej strony wygrywał pojedynki 1x1 zarówno w ofensywie oraz defensywie, oddawał strzały na bramkę Czarnych, dośrodkowywał do partnerów z drużyny, był bardzo aktywny. Jednym słowem kapitalny mecz 17-latka, który na poziomie piłki seniorskiej ma na swoim koncie dopiero 2 występy. Wchodzi do IV ligi Bank Spółdzielczy w Bielsku Podlaskim, z wysokiego C i jak tylko utrzyma formę będzie mocnym punktem drużyny Promienia oraz jednym z wiodących piłkarzy młodego pokolenia całych rozgrywek. Gratulacje
💪Gość specjalny
Piotr Bobel (prezes zarządu Banku Spółdzielczego w Bielsku Podlaskim)
„IV liga podlaska Bank Spółdzielczy w Bielsku Podlaskim to coś więcej niż sportowe rozgrywki. To historia lokalnych klubów, piłkarska pasja i emocje, które od lat łączą mieszkańców naszego regionu, co kolejny raz potwierdzają pierwsze mecze sezonu.
Jako sponsor wspieramy rozgrywki, które rozwijają lokalne talenty, budują społeczność kibiców i wzmacniają podlaską tożsamość. Każdy mecz to walka o zwycięstwo, determinacja i możliwość pokazania charakteru oraz sportowej jakości.
Cieszymy się, że jako Bank Spółdzielczy w Bielsku Podlaskim możemy być częścią tej historii i wspólnie z klubami, zawodnikami oraz kibicami budować silną przyszłość podlaskiego sportu.
Razem dla podlaskiej piłki.”