06/10/2022
Współpracuje z wieloma osobami, w tym z rodzicami.
Zaobserwowałam, że zwrot
💎 „Zaakceptuj jego/jej emocje”
nie jest tak oczywisty jeżeli chodzi o wykonanie.
Ostatnio rozmawiałam z chłopcem, który cały dzień był nadąsany. Po rozmowie z nim okazało się, ze ma iść pierwszy raz na basen i się boi, stad jego bunt i opór.
Akceptacja w tym wypadku wyglada następująco:
„To zrozumiałe, że się boisz idziesz tam pierwszy raz. Ja tez się boje gdy nie wiem czego się spodziewać i jak będzie.”
Zadzwoniłam przy chłopcu do instruktora z basenu, powiedziałam o sytuacji, poprosiłam o uważność.
W rozmowie z mamą usłyszałam, że akceptacja emocji w jej wykonaniu wyglada tak:
„Synu, nie ma się czego bać, z resztą ja za to zapłaciłam więc musisz iść”.
Umówiłyśmy się na praktykowanie akceptowania emocji dzieci, dałam jej potrzebne do tego narzędzia 🙂
Wieczorem dostałam informacje, że na basenie było super, że chłopiec przede wszystkim dotarł na miejsce, wszedł do wody i świetnie się bawił 🙂
Kilka informacji:
😬Gniew pokazuje, że ktoś przekracza nasze granice, daje nam energię do działania.
😦Niepokój pokazuje, że warto się przyjrzeć przyszłości, temu co może się stać.
😄Radość pokazuje stan idealny, wskazuje w jaki sposób możemy osiągnąć dobre samopoczucie.
A czy ty pozwalasz sobie na akceptację tego co czujesz?
Czy wiesz jak to zrobić?
Jeżeli nie zapraszam cię na trening mentalny 🤗