30/07/2026
Funkcjonariusz publiczny musi działać w granicach prawa. Co to oznacza? To, że może robić tylko to na co pozwalają mu przepisy i dokładnie w taki sposób na jaki pozwalają mu przepisy. Odróżnia go to od obywatela, który może robić wszystko czego prawo mu wyraźnie nie zabrania, a musi robić tylko to i w taki sposób co prawo mu wyraźnie nakazuje.
Jeżeli przepisy nam jako obywatelom czegoś wyraźnie nie nakazują, to nie musimy tego robić. Jeżeli przepisy nam czegoś wyraźnie nie zabraniają, to nie musimy się tłumaczyć, że robimy coś co można, ale komuś się to nie podoba, albo wydaje mu się, że jest inaczej.
Myślę podobnie jak autor posta. A jakie jest Wasze zdanie?
GT.
Udostępnianie broni na strzelnicy a art. 263 § 3 k.k.
Dziś chciałbym napisać, swój mały komentarz do ostatnio dość szeroko komentowanej sprawy z Poznania i reakcji rynku na te doniesienia.
W ostatnich dniach adwokat Krzysztof Kuczyński opublikował analizę pewnej sprawy z Poznania, w której Komendant Wojewódzki Policji zawiadomił o popełnieniu przestępstwa z art. 263 § 3 Kodeksu karnego osoby udostępniające broń do celów sportowych na legalnie działającej strzelnicy. Organy zabezpieczyły broń do depozytu i doprowadziły do zamknięcia obiektu. Centralnym argumentem stała się teza, że art. 11 ust. 2 ustawy o broni i amunicji nie dotyczy prywatnych posiadaczy broni.
Sprawa - choć jeszcze nieprawomocna - już wywołuje konkretne skutki praktyczne.
Stan prawny.
Ustawa z dnia 21 maja 1999 r. o broni i amunicji stanowi w art. 11:
Pozwolenia na broń nie wymaga się w przypadku:
2) używania broni w celach sportowych, szkoleniowych lub rekreacyjnych na strzelnicy działającej na podstawie zezwolenia właściwego organu.
Przepis ten nie zawiera żadnego ograniczenia podmiotowego. Nie wymaga, by broń należała do strzelnicy, by prowadzący strzelanie był jej pracownikiem, ani by pozwolenie posiadacza miało charakter formalnie „szkoleniowy”. Warunkami legalności są wyłącznie legalnie działająca strzelnica, cel sportowy, szkoleniowy lub rekreacyjny oraz przestrzeganie regulaminu obiektu.
Art. 28 ustawy reguluje klasyczne użyczenie broni osobom już legitymującym się odpowiednim pozwoleniem. Na strzelnicy dominuje natomiast krótkoterminowe, kontrolowane udostępnienie pod nadzorem prowadzącego strzelanie - sytuacja wprost objęta art. 11.
Art. 263 § 3 k.k. penalizuje udostępnienie broni osobie nieuprawnionej. Osoba korzystająca z broni na podstawie art. 11 ust. 2 nie jest jednak osobą nieuprawnioną. Stosowanie przepisu karnego w oderwaniu od jasnego wyjątku ustawowego narusza zasadę nullum crimen sine lege oraz hierarchię źródeł prawa.
Reakcja części rynku.
Do naszej wiedzy docierają już informacje, że niektóre strzelnice zaczynają zmieniać swoje regulaminy pod wpływem tej interpretacji. Wprowadzają zapisy ograniczające lub wykluczające możliwość korzystania z broni prywatnych posiadaczy, skutecznie zmuszając strzelców do używania wyłącznie broni należącej do obiektu - oczywiście za dodatkową opłatą.
W naszej ocenie jest to krok mało przyjazny wobec strzelców. Nie wynika on z realnej troski o bezpieczeństwo, lecz do zwiększenia przychodów strzelnicy. Takie działania, oparte na wykładni, którą uważamy za sprzeczną z ustawą, budzą co najmniej wątpliwości.
Moje stanowisko.
Jako instruktor posiadający pozwolenie do celów szkoleniowych oraz właściciel strzelnicy - w czysto biznesowym ujęciu - miałbym interes w zastosowaniu się do tej restrykcyjnej interpretacji. Ograniczenie możliwości korzystania z broni prywatnej i skłonienie użytkowników do korzystania wyłącznie z broni obiektu mogłoby realnie zwiększyć przychody.
Osobiście jednak, jako osoba, która regularnie pracuje na tej ustawie, sięgając do jej treści, a nie do doraźnych wykładni administracyjnych, uważam takie działanie za niedopuszczalne. Art. 11 ust. 2 nie został napisany przypadkowo. Jego celem jest umożliwienie legalnego i kontrolowanego korzystania z broni na strzelnicach - niezależnie od tego, czy broń należy do klubu, przedsiębiorcy czy prywatnego posiadacza.
Na naszym obiekcie nie wprowadzimy żadnych zmian regulaminowych opartych na tej interpretacji. Bezpieczeństwo na strzelnicy nie jest funkcją jedynie formalnego „właściciela” broni, lecz kompetencji prowadzącego strzelanie, przestrzegania regulaminu, kontroli nad bronią w czasie jej użytkowania oraz odpowiedzialności wszystkich uczestników.
Zmiana regulaminów pod presją niepewnej wykładni nie rozwiązuje żadnego realnego problemu bezpieczeństwa. Tworzy natomiast dodatkową barierę dla strzelców i może być postrzegana jako działanie motywowane względami ekonomicznymi, a nie prawnymi.
Podsumowanie.
Sprawa z Poznania wymaga spokojnej i rzetelnej oceny sądowej. Niezależnie od jej ostatecznego wyniku, już teraz widzimy, że część rynku reaguje w sposób, który - w mojej opinii - wykracza poza literę ustawy i nie służy interesowi strzelców.
My jako ekipa instruktorów i jako strzelnica Arizona pozostajemy przy stanowisku wynikającym z brzmienia przepisów. Art. 11 ust. 2 ustawy o broni i amunicji stanowi jasny i wystarczający wyjątek. Nie będziemy go „poprawiać” regulaminem wewnętrznym - nawet jeśli w krótkim terminie mogłoby to być dla nas korzystne.
Prawo obowiązuje wszystkich jednakowo - również wtedy, gdy jego przestrzeganie nie maksymalizuje przychodu.
Link do filmu w komentarzu.
Lewy-szkolenia strzeleckie
Strzelnica Arizona
Riflecx - Gun Care System
Psychotesty Lublin Kraśnik Jan Kita
Stowarzyszenie Strzeleckie Arizona
Son Of Gun
Stowarzyszenie Strzeleckie Arizona