27/10/2022
Zapraszam ;)
Profesjonalny doradca ClauWi noszenia dzieci w chustach. Indywidualne konsultacje. Pomoc w doborze i zakupie chust. Dzieci rodzą się z oczekiwaniem bliskości.
Natura tak je zaprogramowała, aby dojrzewały przy ciele rodzica. Noszenie w chuście doskonale wpisuje się w te oczekiwania. Jestem profesjonalnym doradcą noszenia ClauWi w chustach i nosidłach miękkich. Zapraszam na konsultacje indywidualne. Pokażę Ci, jak bezpiecznie nosić Twoje dziecko w chuście tak, aby jego pozycja była prawidłowa a kręgosłup był zabezpieczony na czas noszenia.
27/10/2022
Zapraszam ;)
02/11/2021
Czy to moda? Czy chustonoszenie niesie jakieś korzyści?
29/09/2021
Prawidłowe noszenie wspiera rozwój niemowlaka.
Jednak pamiętaj, że pierwsze dni, miesiące życia dziecka, skupiają się głównie na czynnościach pielęgnacyjnych wokół niego.
Chusta, to jedynie "element", "narzędzie" ułatwiające opiekę nad maluszkiem.
Zadbajmy o zdrowy rozwój naszego dziecka.
24/09/2021
Pieluszki, zabawki, ubranka... leżaczki, maty, kocyki...
Zastanawiasz się, co padarować młodym rodzicom?
A może tak wolne ręce? Możliwość wypicia ciepłej kawy lub zjedzenia obiadu?
Przez pierwszy okres Maluszek potrzebuje przede wszystkim bliskości, bezwarunkowej miłości, ciepła.
Zapraszam po voucher na indywidualne konsultacje nauki wiązania i noszenia w chuście.
Zapraszam na instagram :)
Na Instagramie mam konto . Zainstaluj aplikację, aby obserwować moje zdjęcia i filmy. https://www.instagram.com/invites/contact/?i=nz5meyecnc71&utm_content=muhyvmw
30/08/2021
Po dłuższej przerwie wracam do konsultacji. Kalendarz na wrzesień powoli się zapełnia, zapraszam do kontaktu.
24/06/2020
Zapraszam do zapisów na konsultacje :)
Kalendarz powoli się zapełnia :)
03/05/2020
Depresja poporodowa. Bardzo ważny temat, szczególnie teraz, kiedy dochodzi kolejny czynnik ryzyka - koronawirus. Warto przeczytać.
Depresja poporodowa - wywiad z psychologiem - dziubdziak.pl Temat depresji w ciąży, czy depresji poporodowej, to temat trudny, ale w obecnej sytuacji, myślę, że też bardziej nam bliski niż zazwyczaj. W jednym...
01/05/2020
Tęsknię już za pracą z Wami, drodzy Rodzice i maluszki!
Mam nadzieję, że już niedługo ruszymy z konsultacjami. Oczywiście z zachowaniem odpowiednich środków bezpieczeństwa i higieny 😷🧼🧽. Poprzedzonych wywiadem 📝.
Zdaję sobie sprawę, jak niektórzy z Was czekają na konsultacje, jak potrzebują pomocy w sprawie noszenia, wiązania. Czekam jeszcze na zmniejszenie obostrzeń, większe przyzwolenia, dla Waszego bezpieczeństwa.
W razie pytań- piszcie ;)
Tymczasem ja już odbyłam swój Refresh, tym razem on-line. Z odświeżoną i poszerzona wiedzą niecierpliwie czekam na spotkania z Wami.
Trzymajcie się zdrowo i do zobaczenia ;)
Z pewnością większość z Was zna mamaginekolog.
Polecam przeczytać jeden z ostatnich wpisów.
O tym jak ważne jest wsparcie niemowląt w ich rozwoju w pierwszych miesiącach życia 👶♥️
19/07/2018
Nosząc dzieci w chuście przyjmują pozycję jak na brzuszku :) w chuście nie pionizujemy dzieci !
Maluszki na brzuszki
Jesteśmy chyba jedynym gatunkiem na ziemi, który układa swoje młode brzuchem do góry. I to jest bardzo dziwne, bo natura, czy jak ktoś woli Bóg, stworzył nas tak, że rozwijamy się z leżenia na brzuchu właśnie. Ewolucyjnie nie jesteśmy aż tak daleko od naszych „braci mniejszych”. Niestety leżenie na pleckach jest główną aktywnością naszych noworodków i później niemowlaków. Prawidłowo funkcjonujący noworodek powinien przebywać na brzuszku więcej niż na grzbiecie ;) Choć ostatnio słyszałam opinię lekarza pediatry, że uczymy dzieci tej pozycji (jakby było czego uczyć) dopiero jak kikut pępowinowy odpadnie, bo z kikutem mu niewygodnie. Cóż, po ułożeniu na brzuszku- nóżki w pozycji „żabki” maluch od razu zasnął ;)
Wiem też, że wiele mam martwi się o kształt główki dziecka gdy leży na pleckach. Są poduszki, które mają temu zapobiegać. No, ale mamy coś takiego jak protrakcja, czyli przesunięcie względem siebie segmentów ciała- w tym przypadku wypchnięcie głowy w przód. Tu ważna rzecz: dzieci powinny spać bez poduszek. Poduszki przydają się w spaniu na boku, i tylko u większych ludzi. I znowu naturalnym jest spanie na brzuchu ;)
Ale do rozwoju wracając. W prawidłowym rozwoju przebywamy na brzuszku prawie cały czas i nie przeszkadza nam to. W tej pozycji uczymy się rozglądać, podnosimy się na rączkach, potem zaczynamy pełzać i czworakować, z tej pozycji siadamy i wstajemy. W sumie ssaki układają młode na grzbiecie tylko do wylizywania brzuszka. Co więc stało się, że łamiemy tą naturalną sprawę i jeszcze mamy przekonanie, że to właśnie tak powinno być, a leżenie na brzuszku to tylko ćwiczenie? Nie wiem :( Może czas, gdy zamiast nosić dziecko w chuście, jak to robiliśmy przez tysiąclecia (!) a wiele ludów nadal tak robi, skusiliśmy się na wózki? I błagam, nie piszcie mi, że nasze babcie tak leżały w betach. Wiem. Ja piszę o rozwoju, który został złamany długo przed czasem naszych babć ;)
A! Ważna sprawa. Nie podpowiem Wam jaka poduszka, jaki materac itp. Nie wiem ;) Nie mam pojęcia jaką postawę ciała mają wasze dzieci, jak układają się w czasie spania, jaką mają wagę itp. Podpowiem natomiast ważną rzecz- dzieci naturalnie uwielbiają pozycję z brzuszku od narodzenia. Jeśli tak nie jest to coś jest nie tak. Gdyby nasze dzieci nie lubiłyby leżeć na brzuszkach to nie przeżylibyśmy jako gatunek ;) Oczywiście znów zaznaczam, że myślę o czasach, gdy jako gatunek kształtowaliśmy się i nasze ciała.
Edit: post traktuje o układaniu dzieci na brzuszku w czasie zabaw i drzemek w ciągu dnia. Wiem o SIDS i o zaleceniach 😉