08/03/2021
Tegoroczny Dzień Kobiet świętuję z ulubionymi bohaterkami kanonu lektur szkoły podstawowej. 🌷🌷🌷
Zaprosiłam kobiety silne, niezależne, idących własną drogą. Ale też podążające za intuicją i wewnętrznym głosem.
I niech mnie ktoś poprawi, jeśli najsilniejsza dziewczynka na świecie, podnosząca konia, nie powinna otwierać tej magicznej listy.🏆 Pippi Pończoszanka stworzona przez Astrid Lindgren była dla mnie w dzieciństwie ucieleśnieniem marzeń o wolności i niezależności. Była postacią, która wśród niemych księżniczek ratowanych przez rycerzy, sama ruszała na ratunek słabszym.
Na drugie miejsce 🏆 na podium wspina się Ania Shirley, znana szerzej jako Ania z Zielonego Wzgórza. Mimo trudnych początków związanych z sieroctwem, podążając za głosem serca, działając zawsze w imieniu prawdy, kroczyła wyboistą drogą ku spełnieniu życiowych celów.
Trzecie miejsce🏆 zajmuje początkowo nieokrzesana i złośliwa Mary Lennox z „Tajemniczego ogrodu”. Nie ma co się dziwić usposobieniu dziewczynki od najmłodszych lat pozbawionej miłości i opieki matki, zdanej na życie wśród nianiek. Jednak nikt inny niż Mary popychana ciekawością odkryła istnienie Colina Cravena – cierpiącego na hipochondrię, a może na wet depresję kuzyna zamkniętego w ogromnych zamku. Upór Mary popchnął ją do działania - wyciągnęła chłopca z ciemności zamkowej komnaty i pokazała świat przyrody i przyjaźni. Pod wpływem życzliwego środowiska służby i kojącej przyrody przeszła wewnętrzną przemianę i zakwitła jak pąk róży ukryty w zaroślach.🌹
Wśród nas nie zabraknie także: wspaniałej „Naszej mamy czarodziejki” ♥️ oraz „Asiuni” 🌷Joanny Papuzińskiej oraz Kasi z książki „Oto jest Kasia” Miry Jaworczakowej 🌷–która pokazuje, że zawsze jest dobry czas na zmianę.
Jeszcze na zakończenie polecam Wam spotkanie z książką, pt. „Damy, dziewuchy, dziewczyny” Anny Dziewit-Meller, a w niej historie naprawdę wyjątkowych kobiet.🌷