Ewa Hartman - biznes w mózgu, mózg w biznesie.

Ewa Hartman - biznes w mózgu, mózg w biznesie. To strona, z której dowiesz się jak zbudować swoją reputację i stworzyć zapadające w pamięć wystąpienie.

A może ciasteczko?Brzmi jak zwykły, uprzejmy gest na początku spotkania biznesowego, ale może przynieść Ci więcej korzyś...
24/08/2026

A może ciasteczko?

Brzmi jak zwykły, uprzejmy gest na początku spotkania biznesowego, ale może przynieść Ci więcej korzyści niż myślisz.

Mózg jest niezwykle energochłonny, a jego głównym paliwem jest glukoza.

Kiedy spotkanie się przedłuża, a omawiany temat jest złożony, zasoby glukozy w organizmie drastycznie spadają. Zmęczony mózg automatycznie przechodzi w tryb oszczędzania energii. Traci siłę na analizowanie trudnych tabel, skomplikowanych ofert czy porównywanie wariantów.

Wtedy najprostszą ścieżką obronną staje się unikanie wyboru. Słyszysz wówczas:

„Muszę to jeszcze przemyśleć”.

„Zastanowię się i wrócę do tematu”.

Albo po prostu krótkie: „Nie”.

Odmowa bywa bezpośrednim skutkiem fizycznego braku paliwa do myślenia.

Goszcząc swojego rozmówcę kawą i słodkim poczęstunkiem, zapewniasz mu biologiczne doładowanie procesów poznawczych, niezbędne do konstruktywnej dyskusji.

Samo paliwo to jednak nie wszystko. Mózg do wejścia w trudny proces decyzyjny potrzebuje również poczucia bezpieczeństwa oraz ważności w hierarchii. Bez spełnienia tych podstawowych potrzeb trudno rozmawiać o złożonych tematach.

Spróbuj zadbać o wszystkie te obszary podczas następnego spotkania i daj znać, jaki był efekt.

Aha, no i smacznego;)

Zdanie: „Musimy porozmawiać o Twoich błędach” wywołuje w mózgu pracownika zbliżoną reakcje do tego, jak spotkanie z drap...
20/08/2026

Zdanie: „Musimy porozmawiać o Twoich błędach” wywołuje w mózgu pracownika zbliżoną reakcje do tego, jak spotkanie z drapieżnikiem w dziczy.

Kiedy jako liderzy zaczynamy rozmowę od monologu oceniającego, w organizmie drugiej osoby gwałtownie rośnie poziom kortyzolu. W ułamku sekundy kora przedczołowa zostaje “odcięta”. Mózg przechodzi w tryb przetrwania: walcz, uciekaj albo udawaj martwego. Efekt? Pracownik zaczyna się tłumaczyć, wchodzi w defensywę albo milknie.

W stanie dominacji kortyzolu człowiek fizycznie NIE JEST w stanie się uczyć ani przyjąć konstruktywnego feedbacku.

Jak to zmienić? Kluczem jest oksytocyna: neuroprzekaźnik zaufania i więzi społecznych.

Oksytocyna działa jak naturalny “hamulec” dla kortyzolu. Kiedy pracownik czuje, że środowisko jest bezpieczne, a lider gra z nim do jednej bramki, poziom stresu spada. Zamiast obrony, w mózgu pojawia się ciekawość, otwartość na rozwój i gotowość do brania odpowiedzialności.

Jak wywołać ten stan podczas rozmowy?

Zamiast monologu - dialog. Zamiast dawania gotowych rozwiązań - aktywne słuchanie.

Judith Glaser, twórczyni metody Conversational Intelligence, mawiała:

„Strive to find time to ask: What’s on your mind today? And observe how much you can learn…”

Wskazówka dla Lidera na dziś: podczas najbliższego spotkania 1:1 odłóż na bok listę czysto operacyjnych spraw. Zacznij od jednego z tych pytań i po prostu wysłuchaj odpowiedzi, nie przerywając:

1️⃣ „Co dziś najbardziej zajmuje Twoją głowę?”

2️⃣ „W czym czujesz teraz największy wiatr w żaglach, a co najbardziej Cię blokuje?”

3️⃣ „Czego najbardziej ode mnie potrzebujesz, żeby pójść z tym tematem do przodu?”

Zaufanie to to suma małych, codziennych rozmów.

Myślisz, że to wykonalne w Twojej menedżerskiej codzienności? Daj znać w komentarzu!

Dlaczego Twoje najlepsze, najbardziej cięte riposty znają tylko szampony pod prysznicem?To klasyczny scenariusz. Stresuj...
14/08/2026

Dlaczego Twoje najlepsze, najbardziej cięte riposty znają tylko szampony pod prysznicem?

To klasyczny scenariusz. Stresująca dyskusja dawno się skończyła, a Ty dopiero następnego dnia, biorąc kąpiel, wpadasz na genialny argument, który idealnie zamknąłby tamtą rozmowę.

Za ten opóźniony zapłon odpowiada neurobiologia. W trudnej, pełnej napięcia sytuacji bardzo silnie aktywuje się układ limbiczny, czyli obszar mózgu odpowiedzialny za emocje. Ta nagła aktywność osłabia działanie kory przedczołowej, która odpowiada za logiczne myślenie, chłodną ocenę sytuacji i dyplomację. W efekcie, pod wpływem stresu, tracimy pełen dostęp do swojego potencjału i rzadko reagujemy w sposób optymalny.

Sen, podczas którego mózg na nowo układa informacje i regeneracja - wszystko to pozwala korze przedczołowej odzyskać zasoby energetyczne. Dlatego właśnie dopiero następnego dnia, podczas prysznica, najczęściej przychodzi moment AHA i najlepsze riposty.

Z czasem przychodzą również nie tylko kontrargumenty, ale i logiczna ocena sytuacji: może nie powinienem tego mówić? A może zareagowałam zbyt pochopnie? W trudnych chwilach warto pamiętać o tej zależności, zrobić krok do tyłu, powiedzieć: “moja kora przedczołowa potrzebuje przerwy” i wrócić do rozmowy później, na spokojnie 😊

Już to kiedyś mówiłam, ale nie zaszkodzi powtórzyć: chcesz mieć racje czy relacje?Przywiązanie do własnego zdania to kon...
12/08/2026

Już to kiedyś mówiłam, ale nie zaszkodzi powtórzyć: chcesz mieć racje czy relacje?

Przywiązanie do własnego zdania to konwersacyjna pułapka, która blokuje zespoły i wyczerpuje samych liderów. Zjawisko to polega na silnej potrzebie wygranej w dyskusji za wszelką cenę.

Czasami objawia się subtelnie - pytamy innych o zdanie, ale potem tak długo przekonujemy do swojego pomysłu, aż usłyszymy aprobatę. Innym razem po prostu narzucamy gotowe rozwiązania bez dyskusji. Żadna z tych form nie buduje konstruktywnej współpracy.

Ciągłe udowadnianie swojej racji ma też ukryty, osobisty koszt. Jest potężnym pożeraczem energii, który generuje niepotrzebne emocje, frustrację oraz złość. Kiedy marnujesz siły na walkę o dominację, tracisz zasoby potrzebne do czerpania radości z pracy i z czasu wolnego po pracy. Bez tej energii codzienne szanse, okazje i ważne spotkania zaczynają przeciekać przez palce.

Świadome przywództwo wymaga umiejętności odpuszczenia. Rezygnacja z przymusu posiadania racji to najprostszy sposób na ochronę własnych sił i otwarcie przestrzeni dla zespołu.
Zgadzasz się? Masz swoje przemyślenia? Napisz w komentarzu!

Dzień Mózgu za nami, ale przecież używamy go codziennie - warto więc każdego dnia robić z nim coś sensownego.Mnie z pomo...
07/08/2026

Dzień Mózgu za nami, ale przecież używamy go codziennie - warto więc każdego dnia robić z nim coś sensownego.

Mnie z pomocą przychodzi mój młodszy syn, który wciąż zadaje pytania i dzieli się swoimi złotymi myślami.

Oto kilka z nich:

- Mamo, jak to dobrze, że ja się urodziłem w takich dobrych czasach, bo jakbym się urodził w prehistorii, to byłoby kiepsko 🙂

I do tego garść pytań:

- Mamo, a po co ludziom są słowa?
- A dlaczego człowiek nie rodzi się od razu dorosły?
- A skąd się biorą złoczyńcy?
- A po co ludzie zaczęli robić przedmioty?
- A dlaczego prąd zamienia się w żarówce na światło?
- Czy można robić eksperymenty z dźwiękiem, skoro dźwięku nie widać?
- Dlaczego nie wiemy, kiedy umrzemy?
- A co jest na końcu kosmosu?
- I po co są bakterie?

Może ktoś pokusi się odpowiedzieć na część z nich w komentarzach? 😉

Ja z góry dziękuję, będzie mi potem łatwiej, bo przyznam, że tzw. ‚czacha dymi” 🙂

Neuro-przywództwo we współczesnym zarządzaniu wzięło się z potrzeby eksplorowania tego, jak działa mózg i przekładania t...
05/08/2026

Neuro-przywództwo we współczesnym zarządzaniu wzięło się z potrzeby eksplorowania tego, jak działa mózg i przekładania tej wiedzy na biznes.

Dlaczego? Bo neuro-przywództwo to odpowiedź na kilka bolączek, z którymi biznes się mierzy:

I są to m.in.:

- bolączka spadającej motywacji,

- bolączka brakującej energii,

- bolączka gier statusowych i rozdętego ego przesłaniającego, po co biznes istnieje i dla kogo coś tworzy,

- bolączka mijających się komunikatów: ja sobie, a ty sobie,
- bolączka lęku przed nieznanym, błędem, oceną,
- bolączka pomysłów, które nigdy nie ujrzą światła dziennego,
- bolączka spotkaniozy, mailozy, wypalenia,
- bolączka bałaganu wokół AI.

I żeby te tematy przepracować, kadra przeprowadzi Was przez wiele fascynujących procesów oraz dostarczy ogrom praktycznej wiedzy - pokazując dokładnie, skąd te mechanizmy się biorą. Bo gdy znasz przyczynę, pracujesz na realnym rezultacie, zamiast tylko pudrować objawy.

W zespole wykładowców spotkasz ekspertów, na których trudno trafić gdzie indziej - wielu z nich nie prowadzi otwartych webinarów, a jedynie zamknięte szkolenia. To wyjątkowa okazja, by uczyć się od najlepszych:

- dr Iwo Zmyślony - otwarta umysłowość i kompetencje jutra w zderzeniu z AI,

- prof Bartosz Żukowski - sztuczna inteligencja od podstaw, heurystyki, problemy podejmowania decyzji,

- Wojciech Wereszko - zespoły samoorganizujące się i odniesienia do jednostek specjalnych GROM,

- Bogumił Wróbel - negocjacje z szacunkiem i zrozumieniem, win-win czyli negocjacje na bardzo wysokim poziomie,

- Magda Huczek - mów tak, by Cię słuchano, a nie jedynie proszono o prezentację,

- Irek Piętowski - Design thinking - jak metodologia pracy wydobywa innowacje i psychologiczne bezpieczeństwo,

- Rafał Cupiał - czym są dynamiki grupowe (a pojawiają się zawsze) i co zrobić by nie były siłą niszczącą a budulcem,

- Bart Jurkowski - improwizacja i oswajanie niepewności,

- Gabriela Gab - samoświadomość lidera, czyli gdzie jesteś, co wnosisz, jak na Ciebie reagują,

- Marek Hoffman - jak się uczyć, jak uczyć, jak rozciągać głowę, by dawała radę,

- Bartosz Berendt - jak zadawać pytania, by pomagały rosnąć,

- Dorota Szostek - myśleć o benefitach, żeby naprawdę służyły

i ja..

Ewa Hartman - stawiam neuro-fundament, wprowadzam neuro-komunikację, pokazuję, jak dbać o mózg, jego energię i regenerację.

Ruszamy w październiku.

Połowa miejsc jest już niedostępna. Zostało nam ok. 15.

Czy warto...no ba! To już XI edycja więc gdyby nie było warto, to już dawno kierunku by nie było. :)

Jak masz ochotę zapytać, zapraszam, pisz, dzwoń, jak wolisz. I do zobaczenia podczas tej inspirującej przygody: https://tiny.pl/vkc89r985

Największy konkurent Twojej firmy to nie rynek, a… łatwa dopamina.W świecie zdominowanym przez natychmiastowe nagrody cy...
03/08/2026

Największy konkurent Twojej firmy to nie rynek, a… łatwa dopamina.

W świecie zdominowanym przez natychmiastowe nagrody cyfrowe, sukces w biznesie wymaga od nas i naszych zespołów rzadkiej umiejętności - odroczonej gratyfikacji. Jak wyjaśniam w najnowszym numerze Business Impact Review:

„Problem polega na tym, że nasz mózg bardzo szybko uczy się wybierać drogę wymagającą najmniejszego wysiłku. Jeżeli może otrzymać nagrodę natychmiast, zaczyna preferować właśnie taki sposób działania. A biznes opiera się przecież na czymś dokładnie odwrotnym - na cierpliwości, systematyczności i odroczonej gratyfikacji. Największym konkurentem biznesu nie jest dziś inna firma. Jest nim łatwa dopamina”.

Zrozumienie tych mechanizmów neurobiologicznych pozwala liderom budować środowiska oparte na poczuciu sensu, zamiast polegać wyłącznie na krótkotrwałych bodźcach zewnętrznych. Skuteczne przywództwo wymaga obecnie doceniania nie tylko wyniku, lecz także jakości drogi prowadzącej do celu oraz wysiłku włożonego w realizację zadań.

Niezmiernie cieszę się, że ostatnio otrzymałam zaproszenie od Pani Karolinie Gawarzewskiej do udzielenia wywiadu w Business Impact Review, z którego pochodzi powyższy fragment mojej wypowiedzi.

Przyjęłam je z przyjemnością, a z jeszcze większą satysfakcją uczestniczyłam w rozmowie, którą Pani Karolina przeprowadziła w sposób rewelacyjny.

Jeszcze raz dziękuję, a Was serdecznie zapraszam do lektury całości - link zostawiam w komentarzu :)

Znasz to uczucie, kiedy kupujesz czerwony samochód i nagle masz wrażenie, że całe miasto jeździ dokładnie takimi samymi ...
31/07/2026

Znasz to uczucie, kiedy kupujesz czerwony samochód i nagle masz wrażenie, że całe miasto jeździ dokładnie takimi samymi autami?

Z ludzkim nastawieniem jest dokładnie tak samo.

Mózg jest mistrzem wyciągania na wierzch tego, na czym aktualnie skupiamy uwagę. Jeśli wchodzisz w dany dzień z przekonaniem, że wszystko idzie nie tak, Twój umysł bezbłędnie wyłapie każdą opóźnioną wiadomość, pomyłkę w projekcie czy chłodniejsze spojrzenie w kuchni. I odwrotnie - przegapisz dziesiątki drobnych rzeczy, które poszły gładko, tylko dlatego, że nie pasują do przyjętej tezy.

Sceptyków od razu przestrzegam - nastawienie to nie bezmyślny optymizm ani wmawianie sobie, że trudne sytuacje nie istnieją. Chodzi o uważność i zauważanie tego, co nas buduje, a nie podkopuje.

Jeśli dajemy się złapać w pętlę ciągłego wypatrywania zagrożeń i potknięć, bardzo szybko zaczynamy mylić własny filtr z pełną prawdą o otoczeniu. A przecież to, na czym skupiasz wzrok, ostatecznie staje się Twoją rzeczywistością.

Jak to zmienić? Zacznij od małych korków, np. codziennie wieczorem wymieniaj 3 dobre rzeczy, które Cię spotkały:)

4,88/5 - why that result is making me proud?Because I speak to people who are from different cultures, have different ba...
29/07/2026

4,88/5 - why that result is making me proud?

Because I speak to people who are from different cultures, have different backgrounds, English is not our language, I do not see my audience.

For over 4 years I’ve been involved in a fantastic L&D program at EY - Learnig Fridays.

During one session I speak to people from Kazakhstan and Finland, from Greece and Estonia, and much more.

We talk about: the brain, learning, creativity, neuroplasticity, stress management, energy, memory systems, habits…

Some participants are with me from the very begining. Each and every time new people arrive.

And you know what - I consider that a privilege, not a job.

In that hour I have, on Friday, every fortnight, all my energy goes to those who decided to participate.

I know they have a lot on their plates, they are ambitious, they want to hear things that are useful and practical. Things that are inspiring and new.

So when I get feedback like this, my heart jumps out of joy.

And I know, we are onto something…onto making the world a better place starting from ourselves.

Żyjemy w czasach, w których przez ogólną dostępność wszystkiego i wszystkich na wyciągnięcie ręki często zamiast naprawi...
28/07/2026

Żyjemy w czasach, w których przez ogólną dostępność wszystkiego i wszystkich na wyciągnięcie ręki często zamiast naprawiania, sklejania i ratowania wolimy od razu wyrzucić i wymienić na nowe - dotyczy to też kwestii zawodowych.

Wciąż można spotkać się z podejściem, gdzie receptą na problemy jest wymiana pracownika. I żeby nie zrozumiano mnie źle - zmiany kadrowe też są potrzebne. Ale nie możemy przy tym zapominać, że nie ma na rynku „niewyczerpanych” kandydatów, którzy od progu wniosą świeżą energię.

Każdy nosi swój niewidzialny ciężar: opóźnione leczenie kogoś bliskiego, strach o przyszłość dzieci czy kryzys finansowy w domu.

Zawieje frazesem, ale nie ma ludzi idealnych, a tym bardziej nie ma ludzi, którzy z miejsca rozwiążą problemy naszej organizacji.

Zamiast szukać nieistniejących bohaterów, warto zawalczyć o tych, których już masz. Zmęczony mózg w stresie szuka szybkich zysków i skupia się na własnym przetrwaniu. Dopiero mądre, zespołowe wsparcie dające poczucie bezpieczeństwa pozwala przenieść uwagę z „ja” na „my” i z natychmiastowych gaśniczych działań na cele długofalowe.

A więc Liderze - trwały sukces nie rodzi się z ciągłej wymiany wyczerpanych ogniw, ale z budowania siły wewnątrz zespołu.

Adres

Łask
98-100

Telefon

+48600811360

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Ewa Hartman - biznes w mózgu, mózg w biznesie. umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Ta Szkoła

Wyślij wiadomość do Ewa Hartman - biznes w mózgu, mózg w biznesie.:

Skróty

Udostępnij

Kategoria