19/12/2019
Jest w Łodzi taka świetna fizjoterapeutka, pod skrzydło której chce się oddać na wychowanie wszystkie własne dzieci do osiemnastki. I obowiązkowo noworodka/niemowlaka na kontrolę. Doradca chustowy Łódź. Magda Golińska-Domalążek, dziękuję za ten post, niech wiedza idzie w świat :)
"Gif pokazuje, jak rozwija się wzrok dziecka od urodzenia do ukończenia pierwszego roku życia.
Zwróćcie uwagę na to, że przez pierwsze trzy miesiące dziecko praktycznie nie widzi przedmiotów oddalonych o więcej niż ok 50cm, nie jest w stanie skupić wzroku na szczegółach, nie widzi głębi. Dzieje się tak dlatego, że mięśnie poruszające gałkami ocznymi są jeszcze słabe, nieskoordynowane i właściwie niepotrzebne w tym początkowym okresie życia.
Piszę o tym dlatego, że czasami spotkam się w gabinecie z rodzicami noszącymi noworodki lub dwu- trzymiesięczniaki przodem do świata, bo, jak twierdzą, dziecko lubi widzieć, co się dzieje.
Nie. Dziecko nie widzi, co się dzieje, toleruje noszenie przodem, bo ma wtedy dużo punktów podparcia i czuje się stabilnie, nie jest to jednak dobra pozycja dla takich maluchów ze względu na brak kontroli głowy, częste wchodzenie w asymetrię oraz niedojrzały układ wzrokowy.
Wystarczy skorygować pozycję noszenia w kołysce, bokiem lub na brzuchu i mały człowiek przestaje się denerwować."