04/05/2022
🎬Angielskiego można uczyć się z filmów. Podobno wystarczy usiąść, wyłączyć polskiego lektora i polskie napisy, i sprawa załatwiona.
Hmm... Na pewno są takie osoby. I na pewno czegoś można się nauczyć. Ale dla większości uczących się języka to za mało, albo raczej za dużo – za dużo słów, za dużo bodźców lub za dużo niezrozumiałych fragmentów, a nawet stresu. I za dużo czasu w stosunku do efektów.
🚀Tu potrzeba sposobu.
Czy chodzi więc o wspólne oglądanie, podczas którego uczeń będzie doskonalić swoją umiejętność rozumienia ze słuchu, a nauczyciel wyjaśniać mu słowa, których nie zna?
Nie!
Filmy i seriale mają dużo większy potencjał. Bukademia proponuje m.in.:
💡 wykorzystanie filmowego świata do ćwiczenia wszelkich potrzebnych struktur gramatycznych
💡 rozbrajanie na kawałki pojedynczej sceny i wyciśnięcie z niej jak najwięcej przydatnego żywego języka
💡 praktyczne ćwiczenie języka mówionego, również branżowego, poprzez wcielanie się w pierwszo i drugoplanowe postacie
Tak, można nauczyć się składania reklamacji jako Tyrion Lanister lub telefonicznej obsługi klienta w świecie Harrego Pottera. ;-)
Oprócz Harrego Pottera i Gry o Tron, mamy tez doświadczenie w seriach lekcji opartych o Notting Hill, Homeland, Marsjanin czy Anathomy of Scandal. Pamiętamy też o miłośnikach gier 🎮🎮🎮
Jeśli filmy i seriale to nie Cię nie interesują – jest jeszcze wiele innych możliwości. Bukademia specjalizuje się w wynajdywaniu odpowiednich sposobów dla każdego. Najważniejsze, żeby były skuteczne. 🚀
Zadzwoń lub napisz i umów się na lekcję :-) Również online 🖥