09/10/2022
Następna kobieta, o której chciałbym napisać kilka zdań, to GABRIELLE EMILIE LE TONELIER DE BRETEUIL, MARKIZA DU CHATELET (1706 -- 1749). Jej życiorys był bardzo bogaty. Nie jestem w stanie podać wiele szczegółów z jej życia. Tak w wielkim skrócie należy powiedzieć, że pochodziła ze szlachty. Jej ojciec dał córce możliwość kształcenia się, tak jakby była chłopcem. Brała m. in. lekcję jazdy konnej i szermierki. Polowała. Mając lat 12 biegle poslugiwała się sześcioma językami. Przeczytała całą domową bibliotekę. Gdy miała 19 lat została wydana za mąż. Mając lat 27 (miała wtedy syna i corkę) oświadczyła mężowi, że chce prowadzić samodzielne życie. Zakochała się w pewnym księciu, który miał opinie , że skacze z kwiatka na kwiatek. Gdy dowiedziała się, że książę ją zdradza, próbowała popełnić samobójstwo. Nawiązała kontakt z pewnym matematykiem a potem z jego uczniem. Obaj byli nauczycielami Emilie i jej kochankami. Aby brać udział w spotkaniach "mędrców" musiała przebierać się za mężczyznę. Po roku 1734 była też kochanką Woltera, pisarza i poety. Z Wolterem rozstała się, gdy ten ją zdradził. W 1748 roku Emilie zorientowała się, że jest z Wolterem w ciąży. Miała już wtedy ponad 40 lat. Urodziła dziecko, ale pojawiła się gorączka poporodowa i najpierw Emilie, a potem dziecko umarły.
Napisała własne dzieło, ale również tłumaczyła i skomentowała dzieła Kartezjusza, Leibniza i Newtona. Jej dzieło było tak dobre, że została mianowana członkiem Akademii Nauk w Bolonii. Niektórzy, jej współcześni, nie mogli uwierzyć, że kobieta może być tak inteligentna.