04/08/2026
Co unika w przestrzeni między 130-letnimi cegłami?
Kiedy przekraczasz próg naszej galerii, zostawiasz za drzwiami świat ocen, oczekiwań i ciągłego planowania. Kilka dni temu te drzwi otworzyła dla siebie Courtney Leopard – wyjątkowa blogerka z Wielkiej Brytanii, która odwiedziła Łódź dzięki Łódzkiej Organizacji Turystycznej oraz ZOPOT Londyn.
🇬🇧Courtney to solo podróżniczka. Jej codzienność to podejmowanie decyzji, kreowanie kolejnych kroków i patrzenie w przyszłość.
U nas, wchodząc w proces INK-ART™ z Ann Quevistą, Courtney zrobiła coś najpiękniejszego, co można sobie podarować: zatrzymała się. Na te kilka chwil jej myśli o tym, „co będzie dalej”, po prostu ucichły. Nie musiała decydować. Nie musiała być idealna. Pozwoliła sobie po prostu BYĆ – w czystej relacji z materią, w dialogu z kolorem, w ukojeniu i uwolnieniu. Intuicyjnie, raz za razem, jej dłonie sięgały po nowe kolory. Na papierze zaczął pisać się wizualny zapis jej wnętrza. Na pierwszej pracy, którą zaczęła na początku, a ukończyła na samym końcu spotkania i powiedziała: jestem z siebie dumna! Nie dlatego że to jest piękne, ale dlatego że zrobiłam to pierwszy raz bez presji, bez planu, bez oczekiwań. Mamy ogromną nadzieję, Courtney, że ten ślad procesu pozostanie z Tobą na zawsze jako symbol Twojego osobistego rozkwitu. Twoje ślady i stworzone z miłością zakładki pojechały z Tobą do UK, by nieść tę intencję dalej. Ale Twoja piękna, spokojna energia wciąż unosi się tutaj, wtulona w zabytkowe mury Piotrkowskiej 33.
Jej słowa, które głęboko wyryły się w naszych sercach: „I am proud of myself” (Jestem z siebie dumna). Trzymaj się tego, Courtney. Powtarzaj to sobie każdego dnia. Nawet gdy droga będzie stroma, pamiętaj o tym momencie ciszy i dumy, który odnalazłaś w Łodzi. Bo Łódź – dokładnie tak jak my wszyscy – może nie jest idealna, ale jest prawdziwa. I potrafi odradzać się rok po roku.
Z całego serca dziękujemy Agata Wyrzykowska i Łódź Tourism Organization / Łódzka Organizacja Turystyczna za to subtelne spotkanie energii i za pokazywanie światu, że Łódź to przestrzeń, w której dusza może odpocząć.
A Ty? Kiedy ostatnio pozwoliłaś swoim myślom na ciszę? To miejsce, w którym nic nie musisz. Czekamy na Ciebie na Piotrkowskiej 33. Jeśli zechcesz, wejdziesz w swój proces.