18/05/2026
Łódź Łodzią, ale dziś krótka historia z regionu. Kilka dni temu odwiedziliśmy Szadek, gdzie zachował się niewielki cmentarz ewangelicki.
Na początku XIX w. miejscowość zamieszkało kilkadziesiąt rodzin osadników tego wyznania. W 1816 r. rozpoczęli działania mające doprowadzić do utworzenia samodzielnej wspólnoty. W wyniku negocjacji z lokalnymi katolikami w 1839 r. pozyskali na swoje potrzeby drewniany kościółek św. Ducha. Budynek wówczas już w słabym stanie technicznym, stąd przez nabywców był wykorzystywany jedynie okazjonalnie. Jego doraźne remonty niczego nie ratowały, a pogarszający stan poskutkował wyburzeniem w 1908 r. Pomimo wzrostu wiernych, których liczba wyniosła 125 osób (w 1909 r.), nigdy nie udało się utworzyć odrębnej parafii i uniezależnić od pobliskiej Zduńskiej Woli. Kres wspólnocie i osadniczej historii przyniosła druga wojna światowa, na skutek której ewangeliccy mieszkańcy miasteczka podzielili losy wielu swoich współwyznawców zmuszeni do opuszczenia swoich domów.
Pozostałością po szadkowskiej wspólnocie ewangelickiej jest cmentarz (oficjalnie zlokalizowany w Wielkiej Wsi) założony w 1847 r. Niewielki, położony na piaszczystym wzgórzu, przylega do miejscowego cmentarza katolickiego. Ten jest wciąż użytkowany. Zadbany, pielęgnowany, wyraźnie kontrastuje z zarośniętym i zniszczonym cmentarzem ewangelickim. Wizyta na nim pozostawia smutne wrażenie. Brama wejściowa wraz z ogrodzeniem po części rozebrane, zniszczone nagrobki, zatarty układ alejek i kwater. Niestety nie jest to dzieło wyłącznie odległej przeszłości. Zarastający roślinnością cmentarz wciąż jednak skrywa kilka zachowanych nagrobków.
W centralnym miejscu wzgórka zachował się w dobrym stanie (choć pozbawiony krzyża) nagrobek Emmericha Scherffela (ur. 15 maja 1831, zm. 18 lipca 1887) z zawodu farbiarza. Pozostawił wdowę Emilie zmarłą w 1901 r. Ich syn Juliusz (Julian) Scherffel kontynuował profesję ojca. W 1908 r. w rzymskokatolickim kościele św. Krzyża w Łodzi poślubił pannę Franciszkę Nowacką, a ich małżeństwo pozostawało mieszane wyznaniowo. Zamieszkali w Szadku, gdzie doczekali się trójki dzieci: Edwarda Piotra (ur. 1912), Zofii Urszuli Florentyny (ur. 1917) i Juliana Franciszka (ur. 1918). W pobliżu widoczna pozostaje jeszcze kwatera żołnierzy z okresu I wojny światowej, w której pochowano 31 żołnierzy niemieckich i 2 austro-węgierskich oraz powojenny nagrobek 88-letniego Johanna Schnee, zamordowanego przez sowieckich żołnierzy w 1945 r. Niedaleko od wejścia na cmentarz zachował się jeszcze jeden pomnik, o którym będziemy chcieli wspomnieć w odrębnym wpisie....
To jedynie wycinek historii, którą skrywają cmentarze i osoby na nich pochowane, lecz ich obecność przypomina o wyjątkowych losach wielu miast i wsi w centralnej Polsce.
💚Jeśli podoba Wam się to, co robimy — wesprzyjcie naszą działalność! Dzięki Waszym wpłatom możemy dalej edukować, opowiadać o dziedzictwie Łodzi i działać dla naszego miasta.
☕️Postaw nam kawę: buycoffee.to/fundacja-kwela
👉Przelew tradycyjny:
Fundacja Kwela
Nr konta: 04 1090 2705 0000 0001 5538 6116
Piotrkowska 279/283, Łódź
KRS: 0001045937
NIP: 7252333259
REGON: 525841196
Tytuł przelewu: Darowizna na cele statutowe
💚Dziękujemy za każde wsparcie — to dzięki Wam możemy działać dalej!