18/09/2026
Nie uczę bułgarskiego. Uczę być swoją w Bułgarii. 🇧🇬
Wrzesień to u mnie nowy nabór na lekcje 1:1 — i chcę, żeby trafił do właściwych osób. Bo bułgarskiego nie uczę „na zapas". Uczę pod Twoje realne życie.
Może rozpoznasz siebie w jednej z tych sytuacji:
▪️ Masz męża albo partnera Bułgara i masz dość tego, że każdą rozmowę z jego mamą czy rodziną ktoś musi Ci tłumaczyć. Chcesz w końcu pogadać sama, na weselu, przy świątecznym stole, bez wstydu.
▪️ Masz apartament nad morzem albo dom na wsi ale urząd, rachunki, majster i sąsiedzi to wciąż bariera nie do przejścia. Chcesz ogarniać swoje sprawy sama, jak u siebie.
▪️ Po prostu pokochałaś Bułgarię — wracasz tam co roku, myślisz o przeprowadzce, chcesz przestać być turystką i poczuć się swoja.
Jeśli w którymś punkcie zobaczyłaś siebie — to znak💛
Jak wyglądają lekcje?
100% konwersacji. Bez podręcznika, bez wkuwania regułek. Materiały układam pod Ciebie — rozmawiamy o Twojej teściowej, Twoim apartamencie, Twoim urzędzie. Uczę tak, jak język brzmi naprawdę: w sklepie, na plaży i u rodziny.
I to działa. Moi kursanci załatwiają sprawy w bułgarskim urzędzie, rozmawiają z rodziną partnera bez stresu, czują się pewni tam, gdzie wcześniej tylko się uśmiechali i kiwali głową.
Od czego zaczynamy?
Od lekcji próbnej: 49 zł, 40 minut. Sprawdzę Twój poziom i ułożę plan. Bez żadnych zobowiązań — a jeśli ruszasz w ciągu tygodnia, odliczam ją od pakietu.
📩 Napisz do mnie w wiadomości słowo LEKCJA — odezwę się najszybciej, jak się da.
A jeśli jeszcze się wahasz — napisz FRAZY, wyślę Ci 20 zwrotów, które ratują życie w Bułgarii. Za darmo.