06/12/2021
Moda na przesadzanie roślin w wystawianych na Pietrynę doniczkach jak widać wciąż "kwitnie" - do tych natomiast, do których ten apel powinien trafić: kudły sobie powyrywajcie z tych durnych łbów, a od roślin się odwalcie.
06/12/2021
HEJTUJĘ idiotów którzy w nocy z piątku na sobotę robili sobie rajd po Pietrynie "roz**baną beemką na trzech kołach"- nie pamiętam czy była to beemka, na pewno była roz**bana i jadąc wzniecała pióropusze iskier - na**bani to do domu, a nie krążyć po Piotrkowskiej, niszczyć ulicę waszym gruchotem i jeszcze stwarzać zagrożenie dla innych ludzi. Mam nadzieję, że zwinęli was zanim komukolwiek stała się krzywda.
30/11/2021
HEJTUJĘ taryfiarzy, którzy nocą czekając na klientów na Pietrynie "wabią" ich puszczając gównianą muzykę (jeśli muzyką można to nazwać) na pełny regulator... nie wiem co trzeba mieć w głowie, żeby urządzać tego typu dyskoteki w środku nocy, nie wiem co trzeba mieć w głowach, żeby dawać się zwabić właśnie przez taki s*f puszczany z głośników... ale jednak jak widać to marketingowy strzał w dziesiątkę, o tempora, o mores...
01/11/2021
HEJTUJĘ gentlemanów, którzy w nocy z soboty na niedzielę rozkręcali patoimprezę w okolicach Piotrkowskiej 80 z wielką kolumną głośnikową, z której puszczali jakieś bieda disko polo - całe szczęście, że nie pomyśleliście o tym, żeby ten głośnik naładować przed wyjściem. Mały protip- jak weźmiecie się za uczciwą pracę, będzie Was stać na wejściówki do klubów, a mieszkańcy będą Wam wdzięczni.
01/11/2021
Jest nas już setka - setka ludzi łączących się w życzliwym hejcie na przebłyski patologii i moralnej zgnilizny, która niestety immanentnie związana jest z Pietryną... no cóż... przykro mi, że musicie na to patrzeć. Mi siebie też jest szkoda.
01/11/2021
Z dwóch "bliźniaczych" doniczek, po dramatycznych przejściach udokumentowanych kilka postów temu, ostała się tylko jedna, a i tak wydaje się, że i ona długiej i świetlanej przyszłości przed sobą nie ma. Leci więc zasłużony hejt w stronę doniczkowo-roślinnych bokserów.
01/11/2021
Pomysły przekształcenia Pietryny w deptak pojawiają się w sumie od... zawsze. Idea ma zdecydowanie więcej zwolenników, niż przeciwników, niektórzy jak widać postanawiają walczyć o uczynienie z Piotrkowskiej deptaka na własną rękę, zawalając ją w spektakularny sposób... no cóż, może i w tym szaleństwie jest metoda? Tylko nawet jeśli jest, to nie znaczy, że jest ona dobra... Jak najbardziej wypada takie zachowanie shejtować.
27/10/2021
Hejtuję Żulisława, którego hobby polega na wykrzykiwaniu do losowo napotkanych ludzi wyzwisk na całą Pietrynę i uważa, że to, że jeździ na wózku czyni go nietykalnym - w końcu pewnie trafi na takiego, który nie będzie miał oporów przed wytłumaczeniem mu tego i owego.
27/10/2021
Hejtuję imbecyli odpowiedzialnych za to dzieło, ten kto to zrobił musiał być chyba ostatnią p**dą, która bała się podskoczyć do kogoś, więc wyżyła się na roślinie i doniczce, one przecież nie oddadzą- miejmy nadzieję że sprawiedliwości stanie się za dość i kiedyś kwiatobijca obskoczy zasłużony wp***dol
12/10/2021
Hejtuję kolesia w blond włosach, który szczerząc zęby w dość dziwnym, niepokojącym grymasie paradował po Pietrynie w nocy z soboty na niedzielę bez koszulki, darł mordę i zaczepiał ludzi- rozumiem że był to sposób na zwrócenie uwagi na wytrzymałość na chłód- mam nadzieję że nie stanie się wzorem do naśladowania dla innych, bo noce są coraz zimniejsze... Chociaż w tym stanie w którym mógł się znajdować chyba było mu wszystko jedno.
05/10/2021
HEJTUJĘ ogół zjawisk zachodzących niemal każdej nocy w rogu nieopodal Apteki (po jednej i drugiej stronie Pietryny, nieopodal numeru "100")- nie mam pojęcia jak ci traktujący to miejsce jako stołówkę mogą dzielić tę przestrzeń z tymi dla których jest ona toaletą a nawet sypialnią... no cóż, smacznego i dobranoc.
05/10/2021
Hejtuję ZWIERZĘTA- tak przynajmniej się domyślam, że to zwierzęta odpowiedzialne są za tego typu obrazki - ludzie w końcu wiedzą gdzie należy załatwiać swoje potrzeby i mają elementarne poczucie wstydu które powstrzymuje ich od załatwianiem tych spraw na oczach tysięcy przechodniów...