31/12/2025
W tym roku nie będzie podsumowania.Nie dlatego, że był nieważny. Tylko dlatego, że życie nie zawsze układa się w 12 punktów, 3 lekcje i jedną złotą myśl.
Ten rok nauczył mnie, że rozwój nie zawsze wygląda jak lista osiągnięć.Czasem to moment, w którym coś puszczamy.Czasem decyzja, żeby zwolnić, zmienić kierunek albo przestać robić rzeczy „bo tak".
Były decyzje długo dojrzewające w ciszy bez fajerwerków. Były wybory, które z zewnątrz mogły wyglądać jak krok w tył, a w środku były ważnym krokiem do siebie. Były pytania ważniejsze niż odpowiedzi. Byli ludzie, przy których było łatwiej oddychać.I tacy, przy których nauczyłam się, gdzie kończy się „my”, a zaczynam „ja”.Byli też tacy, którzy pojawili się dokładnie wtedy, kiedy byli potrzebni .Były rozmowy, które zostaną ze mną na długo.
I takie, które coś domknęły, nawet jeśli nie padło w nich słowo „koniec”.
Nie każdy etap wymaga podsumowania.
Czasem wystarczy go po prostu uznać i iść dalej.
Bez list.Bez rankingów.
Z uważnością na to, co naprawdę ważne. ♥️
Szczęśliwego nowego roku, cokolwiek to dla Was znaczy. ♥️♥️♥️
29/11/2025
Maraton szkoleniowy dzień 14
Uczenie się wymaga odwagi.
Bo trzeba zobaczyć, że czegoś nie wiem.
Przyznać się przed sobą, że mogę się mylić.
Zaryzykować i zadać sobie pytanie:
📍„Dlaczego tak reaguję?”
📍„Co to we mnie porusza?”
📍„Jak mogę zrobić to inaczej?”
I nagle to, co trudne, staje się możliwe do uniesienia.
W szczerości ze sobą, cicho kiełkuje zmiana.
29/11/2025
Maraton szkoleniowy dzień 13 - warsztat kompetencji wychowawczych w oparciu o POZYTYWNA DYSCYPLINA w 🧡
Rodzicielstwo nie wymaga perfekcji.
Wymaga obecności.
Dzieci nie szukają dorosłego, który zna wszystkie odpowiedzi — tylko takiego, który potrafi zostać z nimi w emocjach.
Czasem najwięcej zmienia zdanie:„Jestem przy tobie.”
To właśnie wtedy w relacji robi się bezpieczniej i spokojniej.
Bo czasem najtrudniejszym rodzicielskim zadaniem jest zaakceptowanie faktu, że dziecko ma własne tempo, własne emocje, własne potrzeby i własny pomysł na to, jak powinien wyglądać świat.
16/11/2025
Maraton szkoleniowy - dzień 9
Każdy z nas je ma. Działają trochę jak filtry w telefonie. Nie zmieniają rzeczywistości — zmieniają to, jak ją widzimy.Jedne rozjaśniają nam obraz, inne przyciemniają. Niektóre dodają ostrości, z jeszcze inne zniekształcają tak mocno, że trudno dostrzec cokolwiek poza nimi. Nasze przekonania.
Jednak najciekawsze zaczyna się wtedy,
kiedy zauważamy, że filtr to tylko ustawienie.
Że można go przesunąć, zdjąć, zmienić, choćby po to aby sprawdzić, jak wygląda świat bez niego.
Bo świadomość tego, w jaki sposób patrzymy,
to pierwszy krok do tego, żeby zobaczyć więcej —
i bardziej prawdziwie.
16/11/2025
Maraton szkoleniowy - dzień 8
Czasem cisza mówi więcej niż tysiąc słów.
Czasem jeden gest wystarczy.
Czasem jedno zdanie otwiera przestrzeń.
Czasem pytanie, którego sami nie mamy odwagi sobie zadać, staje się mostem.
I nagle powstaje miejsce,
w którym można odetchnąć,
pozwolić sobie na sprawdzenie,
co się w tobie i z tobą dzieje,
I zrobić miejsce na to, co ważne i prawdziwe.
Anna Czechowska Istota Mocy dziękuję ♥️
16/11/2025
Maraton szkoleniowy - Dzień 7
Zaczyna się subtelnie.
Ktoś bierze na siebie zbyt dużo.
Ktoś czuje się pomijany.
Ktoś inny chce „ratować” atmosferę.
I zanim zdążymy to nazwać, wszyscy już w tym tkwimy, odgrywając swoje role.
Każdy nasz krok ma swoje źródło.
W potrzebie uznania, bezpieczeństwa, bycia ważnym.
Nie ma złych intencji – są tylko nieświadome mechanizmy, które kiedyś gwarantowały nam "przetrwanie", a dziś nie pozwalają być w prawdziwym kontakcie.
Kiedy zaczynamy to widzieć, pojawia się przestrzeń.
Nie do oceny, ale do wyboru. A chwilę później
odwaga, aby zejść z utartego szlaku i spotkać się naprawdę.
16/11/2025
Maraton szkoleniowy - dzień 6
Niezasłużenie cieszą się złą sławę.
Często interpretujemy mur, jak „nie i koniec".
A przecież granica to nie odcięcie, tylko zaproszenie do spotkania —
z szacunkiem, z jasnością, z troską o siebie i innych.
Bo granice nie oddzielają.
One porządkują obecność.
Pokazują, gdzie kończę się ja, a zaczynasz ty –
i jak możemy nadal być w kontakcie.
08/11/2025
Maraton szkoleniowy – Dzień 5
Nie zawsze mamy wpływ na to, co się wydarza.
Na emocje innych, na decyzje, na rytm procesu.
Ale zawsze mamy wpływ na to, jak jesteśmy obecni.
Jak słuchamy. Jak reagujemy. Jakie znaczenie nadajemy temu, co się dzieje.
Bo wpływ rzadko polega na tym, że możemy zmienić innych
albo kontrolować to, co jest na zewnątrz.
Zaczyna się wtedy, gdy podejmujemy decyzję,
by wziąć odpowiedzialność za to, jak chcemy być w danej sytuacji.
I od tej chwili inaczej patrzymy na to, co się dzieje.
Z bezsilności rodzi się sprawczość.
Z napięcia – odpowiedzialność.
Z refleksji - poczucie sensu.
06/11/2025
Maraton szkoleniowy - Dzień 2
Na początku ostrożnie – trochę z dystansem, trochę przez filtr tego, co „wypada”. Ludzie jeszcze nie wiedzą, co mogą powiedzieć. Nie wiedzą, czy ich historia się zmieści.
Czas płynie. W sali coraz bardziej czuć ciekawość – taką, która nie ocenia, tylko zaprasza ... i wreszcie ktoś się odważa. Opowiada o doświadczeniach – nie po to, żeby błyszczeć, ale żeby lepiej zrozumieć sytuację i siebie.
To jedno zdanie wszystko zmienia.
W sali robi się ciszej, ale jakoś pełniej.
Pojawia się nowa przestrzeń.
Zaczynamy słuchać nie po to, by odpowiedzieć,
ale po to by naprawdę usłyszeć.
Bo czasem to, co najważniejsze,
nie pada w słowach – tylko mieści się w ciszy między nimi.
06/11/2025
Maraton szkoleniowy - Dzień 1
Pierwsze wrażenie mówi więcej o nas niż o drugiej osobie.O tym, czego się boimy, co nas porusza, co znamy z własnych doświadczeń.
W pracy trenera to lekcja pokory – bo prawie zawsze to, co wydawało się oczywiste, wcale takie nie jest.
Maski powoli zaczynają opadać.
Z dystansu wyłania się czułość.
Z ciszy – odwaga.
Z pozornej pewności – wrażliwość.
Z uważności – więź.
Z procesu – prawdziwe spotkanie.
I wtedy wydarza się wszystko to, co właśnie miało się wydarzyć.♥️