20/10/2026
miękkość i intensywność wcale nie muszą się wykluczać!
można podchodzić do siebie łagodnie, z ciekawością
i uważnością na własne potrzeby, a jednocześnie stawiać sobie rozwijające wyzwania
TAK → totalnie można intensywnie na miękko✌🏻
można pracować nad wydolnością, trenować konsekwentnie, próbować rzeczy, które jeszcze nam nie wychodzą - można się zmęczyć, spocić, sfrustrować, a potem spróbować jeszcze raz
i w tym wszystkim nadal być dla siebie życzliwym
czuję, że neurożyczliwość jest też o poznawaniu swoich możliwości i stopniowym ich rozwijaniu, o dostosowywaniu wymagań do aktualnych zasobów, ale też o ciekawości tego, co stanie się dostępne wraz z praktyką!
czasem będzie to odpoczynek, czasem dodatkowe obciążenie, a niekiedy kolejna próba czegoś, czego dopiero się uczymy.
łagodność wcale nie określa się poprzez intensywność naszego działania, ale poprzez sposób, w jaki do siebie podchodzimy