02/08/2021
Problem niejedzenia jest bardzo złożony. Zachęcam do lektury tego tekstu, gdzie autorka dzieli się pomysłem na zabawę, która ma ukryty cel.
Jeżeli dziecko nie jest w stanie wziąć czegoś do swojej ręki, to nie włoży tego również do swojej buzi.
Jak w takim razie zachęcić je do dotykania?
Czy mówienie dotknij pomoże? No niestety, nie tylko jest to mało atrakcyjne, ale też może zostać odebrane jako presja, a ta wiadomo już jak działa.
Jeżeli jednak obrócimy wszystko w dobrą zabawę, to może się okazać, że dziecko nie tylko bez problemu dotknie produkt, który pokazujemy, ale też będzie go pozytywnie kojarzyło. Między innymi na tym polega program SOS, jedna z metod, które wykorzystujemy w swojej pracy.
Poniżej prezentujemy bardzo prosty sposób, który nam zawsze się sprawdza. Zabawa w „Gorący ziemniak”. Nie mówimy, że będziemy dotykać, poznawać, tylko, że zaczynamy zabawę, która polega na jak najszybszym przekazaniu przedmiotu kolejnej osobie, ponieważ nie chcemy poparzyć sobie palców. A tym przedmiotem może być… no właśnie i tu już mamy naprawdę wiele możliwości, być może będzie to mały pomidorek koktajlowy, a może jedna truskawka lub brzoskwinia?
Spróbujcie koniecznie i napiszcie nam, czy w waszym przypadku ta zabawa się sprawdziła.
*Autorką metody SOS jest dr Toomey, miałyśmy ogromne szczęście ukończyć kilka lat temu w Londynie szkolenie pod okiem właśnie samej dr Toomey i dr Ross.
Zdjęcie Szkoła Terapii Karmienia - Od pestki do ogryzka