18/08/2026
Przewrotna Szymborska! 😉
Jakby co, „foka” to po francusku « un phoque » 🦭 (tak, francuskie foki to faceci).
Ale „przerębel” to już wyższa szkoła jazdy, bo nie ma osobnego słowa — po francusku mówi się: « un trou dans la glace » 🕳️🥶
Zaś piękne słowo „sopel” to « une stalactite de glace » albo po prostu « un glaçon » 🧊(tak jak kostka lodu).
06/08/2026
Sierpień w Paryżu?
Wpadnij do Parolerie!
Mam jeszcze ostatnie wolne miejsca na następujące kursy w sierpniu:
08-09 sierpnia godz. 10:00-15:00
🎠 Weekend à Montmartre - 10 godzin francuskiego, którego każdy Ci pozazdrości (poziom komunikatywny) - 199€
https://parolerie.paris/pl/weekend-a-montmartre/
10-14 sierpnia godz. 9:00-13:00 i 19:00-22:00
🚀 TGV - najszybszy kurs francuskiego od zera (35 godzin w 5 dni!) - 699€
https://parolerie.paris/pl/tgv/
16 sierpnia godz. 12:00-17:00
🫦 Moulin à paroles - dzień francuskiego dla francuskich wyjadaczek i wyjadaczy (poziom masterclass) - 99€
17, 18 i 19 sierpnia godz. 09:00-12:00
🥐 Je voudrais parler français - konwersacje dla dukających - 199€
https://parolerie.paris/pl/je-voudrais-parler-francais/
20 sierpnia godz. 19:00-21:00
☕️ Café gourmand - konwersacje dla ambitnych (poziom wygodny) - 49€
https://parolerie.paris/pl/cafe-gourmand/
24-28 sierpnia godz. 9:00-13:00 i 19:00-22:00
🚀 TGV - najszybszy kurs francuskiego od zera (35 godzin w 5 dni!) - 699€
https://parolerie.paris/pl/tgv/
29-30 sierpnia godz. 10:00-15:00
🎠 Weekend à Montmartre - 10 godzin francuskiego, którego każdy Ci pozazdrości (poziom wygodny/wymagający) - 199€
https://parolerie.paris/pl/weekend-a-montmartre/
_______
Wszystkie zajęcia odbywają się w Paryżu, w mojej butikowej szkole na Montmartre.
Grupy max. 6 osób.
W kolejnych miesiącach też się dużo dzieje.
Zerknij na stronę: https://parolerie.paris/pl/strona-glowna/
A jeśli nie możesz wpaść na kurs do Paryża, to ucz się francuskiego z moich fantastycznych zeszytów ćwiczeń – do kupienia wyłącznie na: https://www.panodfrancuskiego.pl/sklep/
03/08/2026
5 lat! Tyle już działa moja autorska szkoła w Paryżu - Parolerie. Czuję się jakbym był dumnym ojcem. Jestem tu każdego dnia - nawet kiedy nie prowadzę lekcji, bo zawsze znajdzie się coś do zrobienia. Przygotowanie kursów, odpowiadanie na maile, nagrywanie filmików, mycie podłóg… Prowadząc własną szkołę, zajmuję się wszystkim od A do Z i sprawia mi to dużo radości!
Kiedy pięć lat temu ogłaszałem, że zakładam swoją szkołę francuskiego w Paryżu, to otrzymałem od Was tony fantastycznych wiadomości i wspierających komentarzy. Chociaż byli też tacy, co pukali się w głowę, mówiąc, że „wiozę drewno do lasu”. Cieszę się, że słuchałem tylko głosu serca i sprzyjających mi osób, że nie dałem nikomu zgasić moich marzeń.
Ale sukces mojej działalności nie jest wyłącznie wynikiem ciężkiej pracy. Nie ma bowiem szkoły bez osób, które się w niej uczą. Średnio połowa moich uczniów i uczennic jest polskojęzyczna - wpadają na weekendowy kursik, albo na intensywny tydzień, łączą Paryż z nauką francuskiego, a to doskonała kombinacja, niezależnie od poziomu. Parolerie na przestrzeni lat nie tyko wtopiła się w tkankę paryskiego Montmartre’u, ale też stała się w pewnym sensie kultowym miejscem do nauki języka francuskiego.
Dlatego chciałbym Wam bardzo podziękować za to, że mnie wspieracie, odwiedzacie, uśmiechacie do mnie na ulicy… A nawet jeśli jesteście daleko od Paryża, to budujecie mnie swoimi miłymi słowami, dzielicie się moimi filmikami, polecacie moje kursy - a nawet dajecie je bliskim w prezencie. Jesteście ze mną! I jest to piękne!
Merci 💕