23/05/2025
Zmobilizowałam się i wreszcie zrobiłam selekcję zdjęć – zamówiłam album 👍
Staram się drukować wspomnienia na bieżąco, bo w tej formie najlepiej je przeżywam na nowo. Ale bywa, że odkładam… i robi się z tego góra zdjęć. Jak teraz 🤷♀️
Podczas przeglądania natknęłam się na kadr z Poznania – mur z napisem: „Bądź. Nie bywaj.”
To mnie zatrzymało.
Kiedy bywam, a kiedy jestem?
Jakie jest moje bywam, a jakie jestem?
Gdzie bywam? Gdzie naprawdę jestem?
Jaka jestem, gdy tylko bywam? A jaka, gdy jestem w pełni?
I czy naprawdę trzeba tylko być i nie bywać? A może można jedno i drugie?
Nie mam jednej odpowiedzi. Ale wiem, że warto się zatrzymać i zapytać.
A Ty – bywasz czy jesteś?
̇ność