12/06/2026
Frida nie jest dla mnie ikoną bólu. Ból sam w sobie nie jest cnotą. Jest ikoną życia pomimo bólu. Im więcej dowiadujemy się o jej chorobach, operacjach, poronieniach, zdradach i samotności, tym bardziej zdumiewa fakt, że potrafiła pozostać osobą magnetyczną, pożądaną, twórczą i pełną kolorów. Jakby każdego dnia podejmowała decyzję, że cierpienie będzie materiałem do stworzenia sztuki, a nie grobem, w którym się położy.
Frida przypomina, że niektórzy ludzie noszą pod ubraniem gorsety, blizny i pęknięcia, których świat nigdy nie zobaczy. A mimo to wychodzą do ludzi piękni, dowcipni, twórczy i pełni życia. Nie dlatego, że nie cierpią. Właśnie dlatego, że cierpią. I nie pozwalają, by cierpienie odebrało im prawo do zachwytu nad światem.
W jej przypadku fascynuje mnie nie samo cierpienie, lecz bunt przeciwko temu, by cierpienie stało się jedyną definicją człowieka.
.....
Przemyślenia po mojej wczorajszej prelekcji w Kino Nowe Horyzonty
Dziękuję wszystkim za liczne przybycie. Patrząc na to, jak oddanie słuchacie, szybko uspokoiłam się i mówiłam do Was swobodnie, bawiąc się tym ❤️🔥🌹
Pamiętajcie, że nic Was nie może złamać. Tak mówiła ciocia Frida! ❤️🔥💃
01/06/2026
Na Dolnym Śląsku w Janowicach Wielkich znajdują się malowniczo położone ruiny Zamku Bolczów. Imponująco wkomponowana w skały dawna warownia pobudza wyobraźnię o tym jak wyglądało tu kiedyś życie.
Mam coś takiego, że większą wyobraźnię pobudzają we mnie ruiny, a nie odnowione zamki. Zawsze w takich ruinach chodzę i wyobrażam sobie jak wyglądały komnaty, gdzie jedli, gdzie spali, jakie dramaty tu przeżywali... Lub... No cóż... "gdzie oni tu srali?". O tym opowiem w następnym filmie. Tymczasem zapraszam na krótki spacer po jednym z zamków piastowskich.
Mam ochotę zrobić serię z takim zwiedzaniem zamków. Wejdzie to? 👸
29/05/2026
Jeśli myślisz, że Frida Kahlo to tylko kwiaty we włosach i ładne selfie z muzeów, to… nie. I właśnie o tym porozmawiamy w KNH, zanim zacznie się seans. 👇
„Brudna, cielesna i bezwstydna historia Fridy Kahlo – kobiety, która zamieniła własne cierpienie w sztukę” to będzie opowieść o Fridzie takiej, jaką była naprawdę: brutalnie szczera, polityczna, erotyczna, wściekła, chora, zakochana, zdradzana, niepokorna.
Dirty History opowie o Fridzie bez filtra.
Bez grzeczności.
Bez pudru.
Za to z całą jej brudną, cielesną, bezwstydną prawdą.
Bilety 🎟️ https://bit.ly/Frida_2026_KNH
28/05/2026
To być może banalne, ale gdybym miała powiedzieć jaka artystka najbardziej mnie inspiruje, i pozwala przetrwać w życiu, wypowiedziałabym słowa: zdecydowanie Frida Kahlo. Nie ma i nie było na tym ziemskim padole tak ikonicznej kobiety, która w tak piękny, a zarazem brutalny sposób ukazała swoje cierpienie, tworząc w niego sztukę, żywą długo po odejściu artystki. Dlatego też z przyjemnością wygłoszę prelekcję przed seansem Frida Kahlo. Ikoniczna artystka, reż. Ali Ray.
Brudna, cielesna i bezwstydna historia Fridy Kahlo - kobiety, która zamieniła własne cierpienie w sztukę
Omówimy sobie jej brudy życia, burzliwą miłość, kochanki i kochanków, fizyczny ból i jego powody, feminizm, queerowość i dużo więcej.
Frida mawiała, że w życiu spotkały ją dwie tragedie. Wypadek autobusowy i Diego Rivera. Z czego Diego był tą gorszą. Dlaczego? Zapraszam na spotkanie 11 czerwca na 19:15 do Kino Nowe Horyzonty
Prelekcja zostanie wygłoszona w ramach patronatu medialnego nad cyklem