In the Outback

Strona internetowa Kontakt: szkoła

In the Outback Dane kontaktowe, mapa i wskazówki, formularz kontaktowy, godziny otwarcia, usługi, oceny, zdjęcia, filmy i ogłoszenia od In the Outback, Al. 3 Maja 2, Zator.

| Pokazuję ciekawe miejsca w Polsce i na świecie
| 16 lat wspólnych podróży, w tym roczna z 2 dzieci
| Zespół Downa•Celiakia
Checklisty podróżnicze ↴
http://naffy.io/michalinagwizdz

09/10/2026

Na pewno wielu z Was słyszało o Uluru, jednym z symboli Australii. Ale czy słyszeliście o Kata Tjuta?

W tym samym parku narodowym, w którym znajduje się słynne Uluru, można podziwiać aż 36 ogromnych skalnych kopuł, które tworzą Kata Tjuta.

To również święte miejsce rdzennych mieszkańców Australii – Anangu i zdecydowanie miejsce, którego nie warto pominąć podczas podróży do środka Australii.

My zdecydowaliśmy się przejść szlak Valley of the Winds, czyli Dolinę Wiatrów. Cała pętla ma 7,4 kilometra, a jej przejście zajęło nam nieco ponad 3 godziny.

Widoki są przepiękne! Szlak prowadzi pomiędzy ogromnymi skalnymi kopułami, a krajobraz często się zmienia, więc jest naprawdę ciekawie.

Jeśli planujecie zobaczyć Uluru, koniecznie wpiszcie na swoją listę również Kata Tjuta.

Słyszeliście wcześniej o tym miejscu?

Planujesz Uluru? Zapisz ten post, bo zebrałam tutaj wszystko, co warto wiedzieć przed przyjazdem.Większość osób przylatu...
07/10/2026

Planujesz Uluru? Zapisz ten post, bo zebrałam tutaj wszystko, co warto wiedzieć przed przyjazdem.

Większość osób przylatuje tutaj samolotem na Ayers Rock Airport (AYQ), które znajduje się tuż obok Yulary. To właśnie Yulara jest bazą noclegową dla osób odwiedzających Uluru — znajdują się tutaj hotele, apartamenty, kemping, restauracje, supermarket i stacja benzynowa. Goście hoteli i kempingu Ayers Rock Resort mają bezpłatny transfer z lotniska do Yulary i z powrotem.

Sama Yulara jest niewielka i można poruszać się po niej pieszo albo bezpłatnym autobusem kursującym pomiędzy hotelami, kempingiem i centrum. Ten autobus nie jedzie jednak do Uluru ani Kata Tjuta.

Dlatego moim zdaniem najwygodniej wynająć samochód. Nie jest on absolutnie konieczny, bo można korzystać z płatnych transferów i wycieczek, ale autem można samodzielnie pojechać na wschód i zachód słońca, zrobić szlaki wokół Uluru i wybrać się do oddalonej o kilkadziesiąt kilometrów Kata Tjuta. Na lotnisku i w Yularze działają wypożyczalnie samochodów.

Bilet do Uluru–Kata Tjuta National Park kosztuje 38 AUD za osobę dorosłą, dzieci do 17 lat wchodzą bezpłatnie. Bilet jest ważny przez 3 kolejne dni od wybranej daty wejścia.

Na Uluru warto przeznaczyć przynajmniej 2 pełne dni. Jednego dnia można obejść skałę trasą Uluru Base Walk, zobaczyć Mala Walk i Kuniya Walk, a wieczorem pojechać na zachód słońca. Drugiego dnia warto wybrać się do Kata Tjuta i zrobić szlak Valley of the Winds.

Warto też skorzystać z darmowych aktywności organizowanych w Yularze. Na przykład warsztatów gry na didgeridoo czy Bush Food Experience.

My zatrzymaliśmy się tutaj na 4 noce i zdecydowanie był to dla nas wystarczający czas, żeby spokojnie zobaczyć wszystko, co planowaliśmy, bez biegania od atrakcji do atrakcji.

My do Uluru dotarliśmy z przyczepą z Queensland, bo jesteśmy w 7-miesięcznej podróży dookoła Australii i chcieliśmy przejechać ten odcinek właśnie drogą. To było naprawdę fantastyczne przeżycie, ale zdaję sobie sprawę, że nie każdy ma tyle czasu — dlatego dla większości osób najwygodniejszą opcją będzie po prostu przylot samolotem do Yulary.

Uluru jest na Waszej podróżniczej liście marzeń?

06/10/2026

Spełniliśmy jedno z naszych podróżniczych marzeń.

Pokonaliśmy tysiące kilometrów przez australijski outback, żeby dotrzeć niemal do samego środka Australii i zobaczyć Uluru na własne oczy.

Czy było warto? Oczywiście! To miejsce ma w sobie jakąś niesamowitą aurę. A może po części to też zasługa tej długiej drogi, którą musieliśmy pokonać, żeby tutaj dotrzeć — po tylu kilometrach ten widok cieszył jeszcze bardziej.

Uluru też jest na Waszej podróżniczej liście marzeń?

Przejechaliśmy tysiące kilometrów, żeby zobaczyć właśnie to — Uluru🧡Niby tylko ogromna czerwona skała pośrodku Australii...
05/10/2026

Przejechaliśmy tysiące kilometrów, żeby zobaczyć właśnie to — Uluru🧡

Niby tylko ogromna czerwona skała pośrodku Australii, a jednak kiedy w końcu pojawia się przed oczami, robi niesamowite wrażenie.

Uluru to jeden z największych symboli Australii i miejsce o ogromnym znaczeniu dla Aborygenów Anangu, tradycyjnych właścicieli tych ziem. Dla nich nie jest po prostu atrakcją turystyczną — to święte miejsce związane z ich historią, kulturą i wierzeniami przekazywanymi z pokolenia na pokolenie.

Od początku wiedzieliśmy, że nie chcemy po prostu przylecieć tutaj samolotem, zobaczyć Uluru i wrócić. Chcieliśmy pokonać tę drogę lądem i naprawdę poczuć, jak ogromny i pusty jest środek Australii.

Przejechać setki kilometrów przez outback, spać pośrodku niczego, mijać maleńkie roadhouse’y, czerwone pustkowia i miejsca oddalone o setki kilometrów od większych miast.

I chyba właśnie dzięki tej drodze zobaczenie Uluru na końcu smakuje zupełnie inaczej🥰

West MacDonnell Ranges to kolejny park narodowy na naszej trasie dookoła Australii.Można tu przyjechać na jednodniową wy...
03/10/2026

West MacDonnell Ranges to kolejny park narodowy na naszej trasie dookoła Australii.

Można tu przyjechać na jednodniową wycieczkę z Alice Springs albo zatrzymać się na kempingu w parku, tak jak my.

Znajdziecie tu wiele tras spacerowych, wąwozów i punktów widokowych, więc spokojnie można spędzić cały dzień, a nawet kilka.

Park jest naprawdę ładny, przyjemnie się po nim spaceruje, a widoki są ciekawe. Jednak po parkach narodowych w USA mamy bardzo wysoko postawioną poprzeczkę. Ich krajobrazy, skala i ogrom zrobiły na nas tak duże wrażenie, że teraz mimowolnie porównujemy do nich kolejne miejsca.

West MacDonnell Ranges zdecydowanie warto odwiedzić, jeśli jesteście już w Alice Springs, ale specjalnie tylko dla tego parku raczej byśmy tu nie jechali.

Też tak macie, że po zobaczeniu czegoś wyjątkowego później wszystko porównujecie do tego miejsca?

92. dzień naszej podróży i kolejny przystanek na australijskim outbacku — Karlu Karlu.Karlu Karlu, znane też jako Devils...
01/10/2026

92. dzień naszej podróży i kolejny przystanek na australijskim outbacku — Karlu Karlu.

Karlu Karlu, znane też jako Devils Marbles, to niewielki rezerwat pełen ogromnych, zaokrąglonych granitowych głazów. Niektóre wyglądają tak, jakby ktoś poukładał je jeden na drugim. Sama nazwa Karlu Karlu oznacza „okrągłe głazy”.

Miejsce ma ogromne znaczenie kulturowe dla rdzennych mieszkańców Australii — niemal cały rezerwat jest zarejestrowanym miejscem świętym. Są też miejsca i elementy krajobrazu, których ze względów kulturowych nie wolno fotografować.

Zatrzymaliśmy się na kempingu znajdującym się bezpośrednio na terenie rezerwatu, dzięki czemu mogliśmy podziwiać tutaj zachód i wschód słońca oraz nocne niebo.

W sierpniu tego roku Karlu Karlu zostało oficjalnie uznane za International Dark Sky Sanctuary. To pierwsze takie miejsce w Northern Territory i dopiero 3. w Australii.

Zdecydowanie warto zrobić sobie tutaj przystanek, jadąc w stronę Uluru albo wracając z Red Centre. Nie potrzeba na Karlu Karlu całego dnia, ale zachód słońca między tymi ogromnymi głazami robi naprawdę świetne wrażenie.

29/09/2026

Nareszcie dojechaliśmy do tak odludnych miejsc, że bez problemu możemy zatrzymywać się na dziko, z dala od ludzi i całej cywilizacji.

I właśnie o takich miejscach marzyłam, planując tę podróż po Australii — żeby nocować gdzieś pośrodku niczego, mieć wokół tylko przestrzeń, naturę i ciszę.

Przenocowalibyście w takim miejscu?

caravanlife roadtrip Australia, australijski outback, podróż po Australii, nocleg na dziko

Opuszczamy Queensland i czas na kolejną przygodę 🤩Wjeżdżamy do Northern Territory — części Australii, w której jeszcze n...
29/09/2026

Opuszczamy Queensland i czas na kolejną przygodę 🤩Wjeżdżamy do Northern Territory — części Australii, w której jeszcze nigdy wcześniej nie byliśmy.

Kierujemy się do Red Centre, czyli środka Australii, gdzie znajduje się Uluru — jedna z najbardziej charakterystycznych formacji skalnych w Australii.

Jesteśmy bardzo podekscytowani tym, co czeka nas przez najbliższe kilkanaście dni!

Czy to, co do tej pory pokazałam Wam na stories, zachęciło Was do podróży do Australii?

Australijskie niebo nie przestaje nas zachwycać. Nie tylko możemy tutaj oglądać przecudowne zachody słońca, ale po zmrok...
28/09/2026

Australijskie niebo nie przestaje nas zachwycać.

Nie tylko możemy tutaj oglądać przecudowne zachody słońca, ale po zmroku zaczyna się prawdziwy pokaz.

Na outbacku jest tak mało sztucznego światła, że gołym okiem widać jasne planety, satelity, tysiące gwiazd i oczywiście Drogę Mleczną.

Największe „wow” pojawia się jednak dopiero po zrobieniu zdjęcia — czy to aparatem, czy telefonem. Wtedy Droga Mleczna pokazuje się w pełnej okazałości i naprawdę trudno uwierzyć, że coś takiego jest właśnie nad naszymi głowami.

Zdjęcia z tej karuzeli zrobiliśmy aparatem, ale wcześniej na stories pokazywałam Wam też zdjęcia zrobione iPhonem. Nawet iPhonem można tutaj zrobić naprawdę niesamowite zdjęcia nocnego nieba.

Najlepsze jest jednak samo siedzenie wieczorem przed przyczepą, oglądanie tego nieba, obserwowanie gigantycznych nietoperzy przelatujących nad głowami i słuchanie odgłosów zwierząt dochodzących z buszu. Coś niesamowitego🥰

27/09/2026

Kiedy pierwszy raz wjechaliśmy w australijski outback, ten ogrom trochę mnie niepokoił. Kilometry pustej przestrzeni, żadnych zabudowań, ludzi ani punktów odniesienia.

Z czasem zaczęłam jednak odbierać to zupełnie inaczej. Takie otwarte przestrzenie potrafią niesamowicie „przewietrzyć” głowę. Jest mniej bodźców, mniej rzeczy, które odciągają uwagę. Zostaje cisza, przestrzeń i poczucie, że wszystkie problemy i zmartwienia zostają gdzieś daleko.

A noc na takim outbacku, z dala od jakichkolwiek ludzi, to już w ogóle cudowne doświadczenie😍

Adres

Al. 3 Maja 2
Zator
32-640

Strona internetowa

Powiadomienia

Bądź na bieżąco: wyślemy Ci e-mail, gdy In the Outback opublikuje nowości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu, a subskrypcję możesz anulować w dowolnym momencie.

Kontakt: Szkoła

Wyślij wiadomość do In the Outback:

Skróty

Udostępnij