14/05/2026
Cześć i czołem moi mili Przyjaciele.
Powoli, ale nieprzerwanie wyłania się z niebytu mój nowy projekt...
Pachnie latem, ogrodem o poranku i kwiatami zbieranymi w rytmie natury. Przede wszystkim florystyka, ale także trochę nastroju i kilka zatrzymanych chwil.
Jak Wam się podoba takie ujęcie "Florystyki w rytmie natury"?
Co prawda to dopiero początek, ale już czuję ogromną radość i ekscytację;-)
Póki co nie zdradzę wielu szczegółów. Może tylko tyle, że będzie delikatnie, pastelowo i naturalnie.
Lato już cichutko uchyla drzwi...
Mam do Was pytanie:
- czy lubicie florystykę naturalną w rytmie slow?
- czy macie swój ulubiony letni kwiat? - taki, który nieodparcie i niezmiennie przywołuje wakacyjne klimaty, smaki, zapachy? A może jakieś miłe wspomnienie z tym związane?
Dajcie znać w komentarzach.
Uściski i do jutra.
Ps. Wymyślam póki co różne wersje strony tytułowej do mojego ebooka.
Przed Wami jedna z nich. Jak Wam się podoba?