Pracownia Badań nad Filmem i Kulturą Audiowizualną Centrum im. W. Brandta

Pracownia Badań nad Filmem i Kulturą Audiowizualną Centrum im. W. Brandta

Share

Pracownia zajmuje się badaniami nad filmem i kulturą audiowizualną niemieckiego obszaru językowego

Photos from Pracownia Badań nad Filmem i Kulturą Audiowizualną Centrum im. W. Brandta's post 13/05/2026

Wir laden herzlich zur Teilnahme an einer wissenschaftlichen Konferenz ein:

🎓 DEFA – die Kinematographie eines Landes, das nicht mehr existiert, oder: Was ist aus jenen Jahren geblieben?

📍 Ort:
Willy‑Brandt‑Zentrum der Universität Wroclaw

📅 Termin:
26.–27. Oktober 2026

📝 Anmeldungen:
bis 10. Juli 2026

ℹ️ Informationen:
- https://tiny.pl/y-48wkp3d
- im Anhang

Photos from Pracownia Badań nad Filmem i Kulturą Audiowizualną Centrum im. W. Brandta's post 12/05/2026

Serdecznie zapraszamy do udziału w konferencji naukowej:

🎓 DEFA – kinematografia kraju, którego nie ma, albo: co pozostało z tamtych lat?

📍 Miejsce:
Centrum im. W. Brandta Uniwersytetu Wrocławskiego

📅 Termin:
26–27 października 2026

📝 Zgłoszenia:
do 10 lipca 2026

ℹ️ Informacje:
- https://tiny.pl/y-48wkp3d
- w załączeniu

09/04/2026

Jest już nowy numer Kwartalnik Filmowy :)

W nim m.in. recenzja książki Macieja Peplinskiego "Niebyła utopia. Filmowa fantastyka naukowa w Niemieckiej Republice Demokratycznej" (2024), która ukazała się w serii "Niemcy - Media - Kultura" pod patronatem Centrum Studiów Niemieckich i Europejskich im. W. Brandta. Autorem recenzji zatytułowanej "Kosmiczna historia NRD" jest Piotr Sitarski z UŁ.

W tomie znalazł się też artykuł Andrzeja Dębskiego z Centrum Studiów Niemieckich i Europejskich im. W. Brandta na temat nurtów New Film History (Nowa Historia Filmu) i New Cinema History (Nowa Historia Kina).

Ciekawych artykułów jest więcej, zachęcamy do lektury :)

Jesteśmy sentymentalną redakcją, więc na wiosnę wybieramy zieleń.
Najnowszy numer o filmoznawstwie i humanistyce - zapraszamy do lektury.
https://czasopisma.ispan.pl/index.php/kf/issue/view/257

21/03/2026

Niedawno ukazała się ciekawa książka o pionierkach "za kamerą" w okresie Republiki Weimarskiej: WEIMAR WEIBLICH.

Kim były scenarzystki, reżyserki, producentki, kostiumografki, architektki wnętrz, które w okresie Republiki Weimarskiej pracowały w branży filmowej? Jakie wykształcenie odebrały i jak zdobywały fach? Jakie tematy podejmowały i jakie innowacje im zawdzięczamy? Jak wyjaśnić ich marginalizację w historii filmu? Książka zgłębia te oraz inne pytania, przedstawiając sylwetki licznych pionierek kina w Niemczech.

"Weimar, weiblich" widmet sich einem weitgehend unbekannten Kapitel der deutschen Filmgeschichte – dem weiblichen Filmschaffen hinter der Kamera zu Zeiten der Weimarer Republik.
Die "Neue Frau" ist das zentrale Schlagwort in Bezug auf das Geschlechterverhältnis in den 1920er Jahren. Die selbstbewusste Frau, die ihr Leben eigenständig gestaltet, wird zum Leitbild der jungen Generation. Dies hat auch Auswirkungen auf die Frauen, die in der Filmindustrie tätig werden. Nach dem Ersten Weltkrieg bot der Film vielen von ihnen neue berufliche Möglichkeiten. Doch wer waren die Drehbuchautorinnen, Regisseurinnen und Produzentinnen, Kostümbildnerinnen und Filmarchitektinnen, die in der Zeit der Weimarer Republik zahlreiche Filme schufen? Welche Ausbildung hatten sie durchlaufen und wie eroberten sie sich das neue Metier? Welche Themen griffen sie auf und welche Innovationen verdanken wir ihnen? Unter welchen Bedingungen arbeiteten sie, wie vernetzten und stärkten sie sich gegenseitig und wie erklärt sich ihre filmgeschichtliche Marginalisierung? Der reich mit Bildmaterial und Dokumenten ausgestattete Band ergründet diese und weitere Fragen und stellt eine Vielzahl von Pionierinnen vor.

Zum Buch: https://www.etk-muenchen.de/search/Details.aspx?ISBN=9783689300647

Photos from Schüren Verlag's post 04/03/2026

"Kino der Subversion" - nowa książka o Fassbinderze.

Photos from Pracownia Badań nad Filmem i Kulturą Audiowizualną Centrum im. W. Brandta's post 09/01/2026

Niemal w tym samym czasie ukazały się dwie książki dotyczące kultury filmowej w PRL i NRD:
- "Rozpowszechnianie filmów w PRL w latach 1957–1989" (autorzy: Konrad Klejsa, Jarosław Grzechowiak, Emil Sowiński);
- "Sehnsucht nach Vergnügen. Das Kino der DDR zwischen Kontrolle und Freiheit" ["Tęsknota za przyjemnością. Kino NRD między kontrolą a wolnością", autor: Joseph Garncarz].

Pierwsza publikacja jest kontynuacją "Rozpowszechniania filmów w Polsce Ludowej w latach 1944-1956" (2022). Obie części dają wgląd w sektor rozpowszechniania oraz działalności kin w PRL.

Druga (niemiecka) publikacja dotyczy podobnej problematyki, tj. politycznej kontroli nad kinematografią oraz rozpowszechniania filmów, a także preferencji filmowych widzów.

Powyższe publikacje są względem siebie komplementarne, ukazując w jaki sposób funkcjonowało kino w tzw. Krajach Demokracji Ludowej.

Linki do wydawnictw:
- PL: https://tiny.pl/4t-z46rrm
- DE: https://tiny.pl/40z_y15br

28/12/2025

28 grudnia: ponoć tego dnia obchodzimy 130-lecie kina...

Nie bez przyczyny tego dnia Muzeum Kinematografii w Łodzi opublikowało ankietę "13 filmów na 130 lat kina" obejmującą "najlepsze filmy" i "najlepsze filmy polskie": https://tiny.pl/bwmj7_xy

Jest jeden dobry powód, żeby celebrować te narodziny właśnie tego dnia: był to pierwszy płatny pokaz z użyciem kinematografu braci Lumière, a właśnie oni przyczynili się w znacznym stopniu do popularyzacji kinematografii w pierwszej połowie 1896 roku, czego dowodzi publikacja Deaca Rossella "Chronology of the Birth of Cinema 1833–1896": https://tiny.pl/5f9k-gh9

Ale:
- nie oni nakręcili pierwszy film,
- nie oni założyli pierwsze studio filmowe,
- nie oni pierwsi zaczęli prezentować filmy publiczności,
- nie oni zorganizowali pierwszy płatny sens filmowy na dużym ekranie (w rocznicę tego pokazu świętujemy 130 lat kina),
- nie oni wymyślili nazwę "cinématographe"...

Już 20 maja 1895 roku bracia Latham zorganizowali w Nowym Jorku płatną projekcję filmową na dużym ekranie, pokazując walkę bokserską "Young Griffo vs. Charles Barnett" przy użyciu aparatu o nazwie Eidoloscope: https://tiny.pl/hmh6g32f

A jeszcze wcześniej, bo w 1892 roku, Émile Reynaud wyświetlił swoje filmy w paryskim Musee Grevin przy użyciu tzw. Theatre Optique. Do 1900 roku obejrzało je 500 tys. widzów. Wprawdzie nie były to filmy nagrane na taśmie celuloidowej, tylko malowane ręcznie, ale były to przecież filmy animowane. Można je zobaczyć na załączonym fragmencie, który pochodzi z filmu ARTE pt. "Die Wiege des Kinos" (2011): https://tiny.pl/btxck58s

Lumièrowie upowszechniali kinematografię w sposób koncesyjny (udzielali licencji na wynajem własnych aparatów i filmów). Było to drogie dla najemców (70% przychodów ze sprzedaży biletów musieli płacić Lumièrom), więc w obliczu tańszej konkurencji ten system zaczął się załamywać. Do końca 1896 roku w Europie sprzedano 300 aparatów produkcji Pierre-Victora Continsousy, 200 Roberta Paula i 63 Oskara Messtera. Do tego dochodzi trudna do oszacowania liczba innych kinematografów, które można było zakupić w Paryżu, Londynie bądź Berlinie.

14 listopada 2026 roku, z okazji pierwszej projekcji przy użyciu kinematografu braci Lumière w Krakowie (1896), będziemy zapewne celebrować "pierwszą" projekcję filmową na "ziemiach polskich" (czyli tych, które weszły w skład II RP)...

Warto przy tej okazji pamiętać, że na ziemiach Polski dawnej (tj. przed 1939 rokiem) i dzisiejszej (po 1945 roku) - jeszcze przed Krakowem - filmy grano w Warszawie, Łodzi, Wilnie, Lwowie, Wrocławiu, Szczecinie, Gdańsku, Głogowie, Legnicy i Jeleniej Górze. A we Wrocławiu użyto aparatu braci Lumière, który nie był jedynym kinematografem prezentowanym w tym mieście w 1896 roku. Można o tym przeczytać w artykule: https://tiny.pl/5rnd1n_9

Photos from Pracownia Badań nad Filmem i Kulturą Audiowizualną Centrum im. W. Brandta's post 27/12/2025

"EIN WALZERTRAUM", czyli "Czar walca" (Niemcy 1925) w reż. Ludwiga Bergera, z udziałem Willy'ego Fritscha, Mady Christians i Xeni Desni, można obejrzeć na ARTE do 14 marca 2026 roku: https://tiny.pl/djp2_vmy

Film jest prawdziwym rarytasem kina weimarskiego. Kojarzy się je powszechnie z wybitnymi dziełami niemieckiego ekspresjonizmu, tymczasem popularne kino tego okresu jest słabo znane. "Czar walca", który berlińską premierę miał 18 grudnia 1925 toku, był jednym z najpopularniejszych filmów niemieckich 1926 roku (we Wrocławiu uplasował się na trzecim miejscu wśród najchętniej oglądanych filmów, wyświetlany był premierowo przez cztery tygodnie w liczącym 900 miejsc kinie Tauentzien-Theater). Film zrekonstruowano na jego stulecie: odnowiona wersja miała premierę 5 grudnia 2025 roku w Teatrze Miejskim w Moguncji. Muzykę skomponował Diego Ramos Rodríguez, łącząc swoje nowe kompozycje z cytatami z dzieł Oscara Strausa i Johanna Straussa. Jednym z bohaterów filmu jest właśnie walc.

Świadectwem popularności Mady Christians wśród wrocławskich widzów są relacje z jej wizyty we Wrocławiu w grudniu 1929 roku. Załączony anons informuje o seansach filmu dźwiękowego "Ciebie tylko kochałem" w Glorii (czwarty tydzień z rzędu) oraz starszego, niemego "Czaru walca" w Deli. W obu kinach aktorka występowała na scenie i śpiewała piosenki, a prasa w taki sposób pisała o jej występie w Deli:
"Widzimy ją 'niemą' w jej pięknym filmie 'Czar walca', i gdy tam na ekranie wszystko zmierza do szczęśliwego końca, Mady występuje [na scenę] osobiście i zaczyna śpiewać, tak pięknie i czysto, i ciepło, jak rzadko kiedy to słyszeliśmy. Swoją pierwszą piosenką porwała wrocławską publiczność bez reszty, a gdy na bis zaintonowała 'Ciebie tylko kochałem', aplauz rozrósł się do rozmiarów niespotykanych".

Wokół wrocławskich filmów Wojciecha Jerzego Hasa. 30/11/2025

Na YT pojawiła się rozmowa Bogdana Bernackiego z Filmowy Wrocław z dr. Jarosławem Grzechowiakiem na temat wrocławskich filmów Wojciecha Hasa :)

Wokół wrocławskich filmów Wojciecha Jerzego Hasa. Spotkanie z filmoznawcą dr Jarosławem Grzechowiakiem zrealizowane przez Filmowy Wrocław w ramach projektu "Szlak snów - Dolny Śląsk w kadrze" w 2025 roku. Sp...

Photos from Pracownia Badań nad Filmem i Kulturą Audiowizualną Centrum im. W. Brandta's post 21/11/2025

Z cyklu: 100 lat temu we wrocławskim kinie, czyli: kino znane po wojnie jako "Tęcza" obchodziłoby właśnie 100 lat...

20 listopada 1925 roku uruchomiono kino "Lichtbildbühne Ost" przy Tauentzienstr. 177 (ul. Kościuszki). Na potrzeby kina oddano budynek w podwórzu posesji, zaprojektowany przez biuro Buchwald & Hesse. Na parterze mieścił mały przedsionek z kasą, kabinę projekcyjną i salę kinową, a na piętrze balkon. Widownia liczyła 270 miejsc: 181 na parterze i 89 na balkonie (8 w lożach).

"Breslauer Neueste Nachrichten" pisały:
Wcześniejszy właściciel kamiennogórskiego "Kammerlichtspiele", Reinhold Hanke, na posesji Tauentzienstr. 177 wybudował kino niestojące w żadnym związku z budynkiem frontowym. Nowa budowla prezentuje się w prostych, ale solidnych i gustownych formach architektonicznych. Ze szczególną starannością zadbano o urządzenie długiej na 26 i wysokiej na 8 metrów widowni. Udana jest pełna nastrojowości praca malarza dekoracji. Snopy światła trzech masywnych lamp sufitowych łagodzone są przyjemnie przez pomarańczowe abażury. Sztuka dekoratora otoczyła biały ekran ujmującą draperią.

Na seansie otwarcia pokazano "Walc Straussa" ("Der Walzer von Strauβ", 1925) z motywem przewodnim "Nad pięknym modrym Dunajem" (orkiestrą dyrygował Fritz Lange). W programie znalazły się także: komedia z Busterem Keatonem "Rodzina mojej żony" ("Die Verwandten meiner Frau" / "My Wife’s Relations", USA 1922) oraz animowana "Kobieta w podróży poślubnej" ("Die Frau auf der Hochzeitsreise", Niemcy 1924).

W 1936 roku nazwę kina zmieniono na Ost-Lichtspiele.

Po wojnie kino uruchomiono 12 sierpnia 1946 roku pod nazwą "Tęcza". W 1947 roku "Słowo Polskie" pisało o nim:
Nasz czytelnik, biedny rzemieślnik, od czasu do czasu lubi pójść do kina. I tak było 21 listopada. Postanowił rozerwać się w kinie na szwedzkiej produkcji "W okowach lodu". Światło zgasło. Zaczął się film. I wtedy nasz czytelnik brzydko zaklął. Bo doszedł do wniosku, że oglądał już ten sam obraz przed tygodniem. Wtedy reklamowano go jako arcydzieło produkcji angielskiej pod poetyckim tytułem "Płomień nie zgasł". Wierzyć nam się nie chce, aby jeden i ten sam film mógł być wyświetlany pod różnymi tytułami we Wrocławiu – raz jako dzieło produkcji angielskiej, a drugi raz szwedzkiej.

Kino "Tęcza" funkcjonowało do początku lat 90. Budynek stoi do dzisiaj, ale popada w coraz większą ruinę...

Załączone zdjęcia ukazują:
- budynek dawnego kino "Tęcza" w dniu 21 listopada 2025 roku (pierwsze trzy fotografie): od frontu, z boku i wejście od ulicy;
- budynek kina w 2019 roku;
- anons otwarcia kina w "Breslauer Neueste Nachrichten" z 20 listopada 1925 roku.

Powojenne zdjęcia budynku (z lat 1948-1979-2005-2007-2011) można zobaczyć na fotografiach na portalu polska-org: https://tiny.pl/j9wh4nqn

Źródła informacji:
- do 1945 roku: Andrzej Dębski, "Nowoczesność, rozrywka, propaganda. Historia kina we Wrocławiu w latach 1919-1945" (Wrocław 2019);
- po 1945 roku: Piotr Lis (Wyszukane wyszperane - Piotr Lis), "Kina wrocławskie w latach 1945-1960", w: "Wrocław i film", red. Sylwia Kucharska, Karol Jachymek (Warszawa 2012, książka dostępna online).

20/11/2025

SPIO, jej nazistowska przeszłość i rozrachunki z przeszłością...

SPIO (Spitzenorganisation der Filmwirtschaft e.V.), czyli dachowa organizacja przemysłu filmowego w Niemczech, ogłosiła wyniki i konsekwencje studium na temat nazistowskiej przeszłości jej kadry kierowniczej i laureatów medalu honorowego SPIO.

Na podstawie wyników studium przeprowadzonego przez IfZ (Institut für Zeitgeschichte w Monachium) SPIO podjęło decyzję o pozbawieniu medalu honorowego 14 osób, które uznano za "NS-belastet" (obciążone nazizmem) lub "NS-konform" (zgodne, tj. działające zgodnie z nazizmem).

Wśród nich jest Leni Riefenstahl, którą uhonorowano medalem honorowym w 2002 roku. Teraz uznano to za "poważny błąd". Ważnym argumentem była analiza jej spuścizny w filmie "Riefenstahl" Andreasa Veiela (2024).

Pozostałe osoby, którym odebrano medale, to: August Arnold, Alfred Bauer, Aurel G. Bischoff, Willi Burth, Karl Fritz, Joachim Graßmann, Alexander Grüter, Joachim Henkel, Joachim Raffert, Heinz Rühmann, Erich Stoll, Olga Tschechowa, Ludwig Waldleitner.

Medale honorowe nie będą już przyznawane. W przyszłości SPIO chce wprowadzić inną nagrodę, której kryteria zostaną dopiero opracowane.

Studium można pobrać pod linkiem: https://tiny.pl/qcq_fbkv

Die Spitzenorganisation der Filmwirtschaft e.V. (SPIO) hat die Ergebnisse und Konsequenzen einer umfassenden Studie zur NS-Vergangenheit ihres Führungspersonals und der Preisträge*rinnen der SPIO-Ehrenmedaille bekannt gegeben. Als Folge der vom renommierten Institut für Zeitgeschichte (IfZ) in München durchgeführten Untersuchung hat das SPIO-Präsidium beschlossen, insgesamt 14 Personen, die in der Studie als "NS-belastet" oder "NS-konform" eingestuft wurden, die Ehrenmedaille nachträglich abzuerkennen. Mehr dazu auf filmportal.de
https://www.filmportal.de/nachrichten/spio-arbeitet-ns-vergangenheit-auf-ehrenmedaillen-von-14-personen-aberkannt

Want your school to be the top-listed School/college?

Telephone