Motolotnią z Adamem

Motolotnią z Adamem Kursy motolotniowe i loty widokowe w okolicach Warszawy (Grębiszew / Chrcynno) oraz w północnej Portugalii. Podejście indywidualne w przyjaznej atmosferze.

Zostań pilotem motolotni! ✈️ 🪂 Marzysz o lataniu? Jako licencjonowany instruktor motolotniowy oferuję kompleksowe szkolenie prowadzące do uzyskania Świadectwa Kwalifikacji Pilota Motolotni.

✈️ Gdzie latamy? Praktyczne lekcje odbywają się na lotniskach w Grębiszewie i Chrcynnie (okolice Warszawy). Teoria – online lub w małych grupach.

📚 Czego się nauczysz? Kurs obejmuje min. 25 godzin praktyki (w tym co najmniej 8 godzin lotów solo) oraz kompletne przygotowanie teoretyczne zgodne z wymaganiami ULC.

🧑‍✈️ Dla kogo? Dla każdego powyżej 17. roku życia, zdrowego i gotowego na przygodę życia. Nie potrzeba żadnego wcześniejszego doświadczenia lotniczego.

📲 Zainteresowany/a? Napisz wiadomość przez Messenger – odpowiem jak tylko wyląduję!

13/08/2026

😍😎😍😎😍

12/08/2026

No nie wiem… człowiek planuje sobie spokojny wieczorny lot a tu przyroda płata takie figle… 😎😍

Nad chmurami, czy pod chmurami - lot o zachodzie zawsze jest magiczny 🥰===================Above the clouds, below the cl...
20/07/2026

Nad chmurami, czy pod chmurami - lot o zachodzie zawsze jest magiczny 🥰

===================

Above the clouds, below the clouds - sunset flights are always magical 🥰

18/07/2026

W Tanargu z pełnym bakiem (67 litrów) można zazwyczaj przemierzyć 450km między lądowaniami (albo i więcej jeśli wiatry pomyślne). Dziś rano ruszyłem z LP55 Cerval. W planach miałem dwie próby low pass (niskiego przelotu) na kontrolowanych lotniskach - w Vigo (LEVX) oraz Santiago (LEST).
W Vigo niestety się nie udało - ze względu na niską ilość ruchów lotów komercyjnych przez część dnia są w trybie "zdalna wieża" i wówczas niestety takie mniej standardowe ruchy nie są dopuszczone. Więc poleciałem dalej na północ do Santiago.

Nad cumulusami, na wysokości 5.000' - masełko. Poniżej - mniej przyjemnie, wiatr ok. 15-20 węzłów (30-35 km/h) po pagórkach oznacza turbulentne powietrze. Ale nic - Wieża w Santiago przemiła, najpierw mnie kieruje na bardzo długą prostą (25km!) ale dogania mnie Airbus A321 linii Vueling, więc uprzejmie mnie proszą o zejście z jego drogi. Odczekuję kilka minut ok. 8km na zachód od lotniska (pas 35 w użyciu), i puszczają mnie na low pass.

Jak schodzę w trzecim zakręcie słyszę i widzę kolejny Airbus A321 linii Vueling kołujący do punktu oczekiwania. I teraz Airbus czeka na mnie 😄 Przelot nad ponad 3km pasa startowego zajmuje ok 2 minuty. Korci mnie by ostrzec Airbusa o moje wiry 🙃 ale nie będę nadużywać gościnności kontrolerów. Kończę low pass i walcząc z turbulencją skręcam na północny zachód w kierunku punktu W2 i pięknego lądowiska Mazaricos.

Nad lądowiskiem twierdzę z żalem, że lądowanie byłoby ryzykowne - komponent wiatru bocznego ok. 20km/h, z porywami, i teren pagórkowaty to niełatwe warunki. Więc zgłaszam zmianę planów i wracam do siebie wzdłuż niesamowitego wybrzeża Galicji, ze swoimi pięknymi zatokami. 308km w 2h50, około 34 litry czyli połowa baku.

A jak Wasza sobota?

W Tanargu z pełnym bakiem (67 litrów) można zazwyczaj przemierzyć 450km między lądowaniami (albo i więcej jeśli wiatry p...
18/07/2026

W Tanargu z pełnym bakiem (67 litrów) można zazwyczaj przemierzyć 450km między lądowaniami (albo i więcej jeśli wiatry pomyślne). Dziś rano ruszyłem z LP55 Cerval. W planach miałem dwie próby low pass (niskiego przelotu) na kontrolowanych lotniskach - w Vigo (LEVX) oraz Santiago (LEST).

W Vigo niestety się nie udało - ze względu na niską ilość ruchów lotów komercyjnych przez część dnia są w trybie "zdalna wieża" i wówczas niestety takie mniej standardowe ruchy nie są dopuszczone. Więc poleciałem dalej na północ do Santiago.

Nad cumulusami, na wysokości 5.000' - masełko. Poniżej - mniej przyjemnie, wiatr ok. 15-20 węzłów (30-35 km/h) po pagórkach oznacza turbulentne powietrze. Ale nic - Wieża w Santiago przemiła, najpierw mnie kieruje na bardzo długą prostą (25km!) ale dogania mnie Airbus A321 linii Vueling, więc uprzejmie mnie proszą o zejście z jego drogi. Odczekuję kilka minut ok. 8km na zachód od lotniska (pas 35 w użyciu), i puszczają mnie na low pass.

Jak schodzę w trzecim zakręcie słyszę i widzę kolejny Airbus A321 linii Vueling kołujący do punktu oczekiwania. I teraz Airbus czeka na mnie 😄 Przelot nad ponad 3km pasa startowego zajmuje ok 2 minuty. Korci mnie by ostrzec Airbusa o moje wiry 🙃 ale nie będę nadużywać gościnności kontrolerów. Kończę low pass i walcząc z turbulencją skręcam na północny zachód w kierunku punktu W2 i pięknego lądowiska Mazaricos.

Nad lądowiskiem twierdzę z żalem, że lądowanie byłoby ryzykowne - komponent wiatru bocznego ok. 20km/h, z porywami, i teren pagórkowaty to niełatwe warunki. Więc zgłaszam zmianę planów i wracam do siebie wzdłuż niesamowitego wybrzeża Galicji, ze swoimi pięknymi zatokami. 308km w 2h50, około 34 litry czyli połowa baku.

A jak Wasza sobota?

======================

With a full tank (67 litres), the Tanarg will usually do around 450 km between landings - more if the winds are on your side.

This morning I departed Cerval (LP55) planning low passes at two controlled airports in Galicia - Vigo (LEVX) and Santiago (LEST).

Vigo wasn't happening. Because they don't have much airline traffic for part of the day, they use a remote tower operation, and during those periods they're not ready to accommodate less standard movements like a low pass by an ultralight. No problem—onwards to Santiago.

At 5,000 ft, above the cumulus, it was smooth flying. Down below... not so much. A 15–20 kt (30–35 km/h) wind over hilly terrain makes for some lively air.

The Tower at Santiago couldn't have been friendlier. They put me on a VERY long final - 25 km! - but then a Vueling A321 caught up, so they very politely asked me to get out of the way of the grown-ups. I orbited for a few minutes about 8 km west of the field (Runway 35 in use), and then they cleared me for the low pass.

As I'm descending on left base, I can hear and see another Vueling A321 taxiing to the holding point. This time it's the Airbus waiting for me 😄 as I flew over more than 3 km of RWY 35 in two minutes. I briefly considered warning the Airbus about my wake turbulence 🙃 but decided not to abuse ATC's hospitality.

Low pass complete, I turned northwest towards VRP W2 and the beautiful little airstrip at Mazaricos, bouncing around until back up above the cloud tops.

Overhead Mazaricos, I had to rethink. A crosswind component of 20 km/h, gusting, over hilly terrain - that wouldn't be fun.

So I radioed a change of intentions, and headed home instead, following Galicia's spectacular coastline, with its emerald bays and inlets.

308 km in 2 hours 50 minutes, used about 34 litres or half of the tank.

How's your Saturday been?

Kilka ujęć z pięknego wieczornego lotu wzdłuż wybrzeża do Porto i z powrotem - w sumie dokładnie 200km.
07/07/2026

Kilka ujęć z pięknego wieczornego lotu wzdłuż wybrzeża do Porto i z powrotem - w sumie dokładnie 200km.

Dziś mam do pokonania 850km. Wiatry pomyślne więc nie ma problemu, zrobi się w 7h 😎Pierwszy odcinek Auch LFDH - San Torc...
04/07/2026

Dziś mam do pokonania 850km.
Wiatry pomyślne więc nie ma problemu, zrobi się w 7h 😎

Pierwszy odcinek Auch LFDH - San Torcuato LESN, nad Pirenejami dziś odsłoniętymi. Widoki jak zawsze - obłędne.

W San Torcuato poznałem Juanjo - światowej klasy alpinista, ma sporo 8-tysięczników na koncie. I lata na motolotni! Polataliśmy chwilę w okolicy, zawsze super widzieć uśmiechniętą buźkę pasażera 😀

Teraz przerwa na drugą kawkę, potem drugi odcinek,
200km do Villamarco LEVL, przy León.

Wczoraj i dziś zrobiłem sobie "mini-rajd" jednoosobowy. 1.160km w 1,5 dnia, z mojej bazy na północy Portugalii do fabryk...
30/06/2026

Wczoraj i dziś zrobiłem sobie "mini-rajd" jednoosobowy. 1.160km w 1,5 dnia, z mojej bazy na północy Portugalii do fabryki Air Création w Aubenas po odbiór nowego sprzętu.

Trasa bez większych wyzwań, długo leciałem na FL095 (czyli prawie 3km nad poziomem morza) aby uniknąć termiki. Za Pirenejami niebo się zamknęło pode mną i przez ok. 50km nie mogłem się przebić przez chmury. Miałem spory zapas czasu do zachodu oraz paliwa więc przyjąłem pomoc Bordeaux Information którzy mnie poprowadzili 50km na północ od planowanego przystanku do lotniska Pau Pyrenees (LFPB). Tam nocowałem na dość wygodnej kanapie w "business aviation lounge" (czekam ze strachem na fakturę!). Dziś rano "tylko" 410km przez piękne francuskie krajobrazy, łącznie ze słynnym wiaduktem Millau.

Jutro rano próbny oblot nowego Tanarga, potem zawrót na płd-zachód, i 1.160km do domu! 😎

EPILOG CZ. I - wczorajszy i dzisiejszy start uniemożliwił silny wiatr - Mistral (a na zachodzie Tramontana). Warunki bardzo trudne. Planowany powrót przełożony na jutro (piątek) wieczór.

Latanie motolotnią jest wspaniałą pasją ale oprócz samej radości z widoków i pilotażu, dużo frajdy dostarczają spotkania...
26/06/2026

Latanie motolotnią jest wspaniałą pasją ale oprócz samej radości z widoków i pilotażu, dużo frajdy dostarczają spotkania z kolegami pilotami. Herluf i ekipa pokonali dziś ponad 300km i spotkali się z Dominikiem z Motolotnie Mazury!

Adres

Warsaw
00-000

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Motolotnią z Adamem umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skróty

Udostępnij